Dodaj do ulubionych

Upał w literaturze

18.07.08, 12:15
Tym razem mnie naszło, żeby zaproponować temat. Może dlatego, że
jakoś brakuje mi upałów, ale jak są, to też niedobrze, bo źle je
znoszę. A więc piszemy o słynnych upałach:
- upał na Patriarszych Prudach. Brak zimnego piwa, ciepły napój
morelowy, na ławce dwaj spoceni literaci;
- upał w mieście Breslau w pierwszej z pięciu już powieści o
komisarzu EM;
- upał na pustyni ("- Wody... - szepnął Staś);
- upał na wsi u Lewina, zakończony burzą - Kitty z dzieckiem pod
drzewem;
- upał w "Klątwie" - długotrwała susza sprawia, że ludziom odbija
szajba i na gwałt szukają winnego;
- upał w Lipcach: "Słońce podnosiło się coraz wyżej, skwar wzmagał
się z godziny na godzinę, ogniste blaski zalewały pola i żniwny
dzień potoczył się kiej to pszeniczne złoto..."
- upał nad Granatowym Jeziorem, którego wody "były nieruchome i
tłuste jak pasta do butów, ani tchnienia wiatru" w oparach "ambe
solaires laboratoires garnier paris"
Teraz Wy. Jeśli tylko upał nie rzucił się Wam na mózg :-)
Obserwuj wątek
    • autumna Re: Upał w literaturze 18.07.08, 12:41
      W "Większym kawałku świata" Tereska i Okrętka smażą się na poboczu szosy, rozpaczliwie usiłując złapać autostop.
    • mamarcela "nutria" 18.07.08, 12:42
      pierwsze skojarzenie - zanim wymyślę coś mądrzejszego:
      upał w "Nutrii i nerwusie" Musierowicz i mały Ignacy Grzegorz, który był wówczas
      jeszcze Motylem z uszami, a nie wstrętną, ohydną, szpiegowską miągwą fuj,
      cierpiący z powodu wysokiej temperatury.
      Opis właśnie tego upału jest dla mnie najbardziej obrazowy, albowiem moje
      najmłodsze dziecko jest parę miesięcy młodsze od Miągwy i w owe lipcowe noce
      1994 darło pyszczek z gorąca aż miło. Oczywiście "Nutrię" czytałam rzecz jasna
      kilka lat później, ale nawet teraz, gdy o tym myślę czuję zapach tamtego upału.
      Zresztą podobno pamięć zapachów rządzi się strasznie dziwnymi prawami i często
      zapach "wyskakuje" w skojarzeniu z konkretną sytuacją jako pierwsze wspomnienie.
      • mamarcela "brulion bebe b." 18.07.08, 13:01
        jak już wlazłam na Musierowicz to spektakularny wielce upał w Poznaniu w
        pierwszej scenie "Brulionu". Bebe i Dumbo spotykają się ratując zdesperowanego
        kilkulatka, który wskoczył do fontanny.
        • yanga Re: "brulion bebe b." 18.07.08, 21:30
          Och tak, jeszcze wczoraj, jak obmyślałam ten wątek, myślałam
          o "Nutrii", a dziś już mi ze łba wyleciało - ten upał z mrugającym w
          tle "Snem nocy letniej" jest wprost niesamowity i dowodzi IMHO
          talentu MM. Jeszcze mi się teraz przypomniał upał z "Kamiennych
          tablic" Żukrowskiego.
    • onion68 Re: Upał w literaturze 18.07.08, 14:47
      - na pustyni smażyła się także Ciri w "Czasie pogardy",
      - niesłychany upał połączony w wilgocią po przejściu tsunami w "Daleko od
      Niflheimu",
      - upałowe klimaty kojarzę z "Klaudyny w szkole" - dziewczęta zaczynają odsłaniać
      łokcie ;-)
      - upał w Atlancie w "Przeminęło z wiatrem", sceneria porodu Melanii
    • broch Re: Upał w literaturze 18.07.08, 17:59
      Szalenstwo Almayera - Conrad
      Podroz do krawedzi nocy - Celine
      Witajcie w ciezkich czasach - Doctorow
      Na wschod od Edenu - Steinbeck
      Nadzy i martwi - Mailer
      jedno z opowiadan Hermanna Brocha toczy sie u wybrzezy Afryki
      itp
      • kasiulek_mysiulek Re: Upał w literaturze 18.07.08, 21:03
        Straszliwy upał miejski w "Karolinie" Krzysztofa Vargi
      • monikate Re: Upał w literaturze 18.07.08, 21:53
        Upalne lato w Nowym Jorku w "Szklanym kloszu" Sylvii Plath.
    • broch first and foremost 18.07.08, 21:56
      przygody Kapitana Niebieskiego Misia
    • Gość: karutek Re: Upał w literaturze IP: *.multi-play.net.pl 19.07.08, 12:27
      upalne lato w "Weiserze Dawidku" Huellego, no i to morze jak zupa.

      w "dżumie" Camusa też upał męczy.
      • monikate Re: Upał w literaturze 19.07.08, 15:57
        Książki Carson McCullers, Faulkner no i "Zabić drozda" Harper Lee. W
        południowych stanach Ameryki upał jest gęsty i lepki...
    • nienietoperz Re: Upał w literaturze 19.07.08, 16:15
      Herling-Grudziński z `Gorącym oddechem pustyni'; poza tym zdaje się
      `Bzik tropikalny' Mistrza Ignacego.
    • chihiro2 Re: Upał w literaturze 19.07.08, 19:47
      "Szarancza" Marqueza, tego samego pisarza "Milosc w czsach zarazy",
      pewnie i w "Sto lat samotnosci" jest goraco, ale tego nie pamietam
      na 100%.
      "Kobieta z wydm" Abe Kobo - piasek z goraco przykleja sie do
      spoconej skory.
      Opowiadanie "Poludniowa autostrada" Julio Cortazara.
      • Gość: karutek Re: Upał w literaturze IP: *.multi-play.net.pl 19.07.08, 21:28
        w "Stu latach samotności" chyba więcej deszczu i wilgoci niż czystego upału.
    • natalijasz Re: Upał w literaturze 19.07.08, 22:59
      Upalne lata, które Salvador Dali spędzał na wsi (z tego co pamiętam to u swojego
      wujostwa).
      niedający spokoju i utrudniający poszukiwania upał w "Bieguni" Tokarczuk.
      jakby się dłużej zastanowić, to w większości książek można znaleźć upały.
      przedziwną sprawą jest to, że są opisywane w tak magiczny sposób, że zawsze
      poczuje zmęczenie i osłabienie. z innymi pogodami tak nie ma...ale upał, to się
      czuje.
      pierwszy jednak przyszedł mi do głowy upał z Musierowicz...chyba muszę sobie coś
      poczytać.
    • Gość: o Re: Upał w literaturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.08, 13:28
      J. A. Morsztyn, "Kanikuła abo Psia Gwiazda"
    • broch ehh.. "W pustyni i w puszczy" n/t 21.07.08, 00:14
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka