Dodaj do ulubionych

Harlequiny kto ich lubi ?

03.10.08, 14:44
Harlequiny czy czytanie ich to głupota czy odpręzenie w czytaniu lub gdy jest
sie samotnym to marzenie o miłości ,drugiej osobie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: Harlequiny kto ich lubi ? IP: *.chello.pl 03.10.08, 17:37
      Jeśli już, to kto JE lubi.
      Nie wiem, kto lubi. Jako 15-letnie dziewczę kilka przeczytałam. Teraz szkoda mi
      na nie czasu.
      • aiczka Re: Harlequiny kto ich lubi ? 06.10.08, 01:42
        W podstawowce mialam kolezanka ktora namietnie czytala je dojezdzajac pociagiem
        na zajecia pozaszkolne. Byla wtedy wlasnie w podobnym wieku 13-15 lat
        (podstawowka starego typu).
    • pani.zemsta Re: Harlequiny kto ich lubi ? 03.10.08, 17:53
      Zmuszam się by Ci odpowiedzieć,ale to tylko dlatego,że proszę o
      naukę języka polskiego. Kto ich lubi-no śmiech. Obyś mi tylko nie
      zasoliła,że to zabieg celowy. Nadinterpretuję... ;-////
      • ewa9717 Re: Harlequiny kto ich lubi ? 03.10.08, 18:08
        Ja nie lubię.
        • oryginal23 Re: Harlequiny kto ich lubi ? 03.10.08, 19:14
          Zadająca pytanie sama wskazała kto lubi takie ksiązeczki.
          Ona lubi.
          23.
          • zielonamysz Re: Harlequiny kto ich lubi ? 04.10.08, 10:53
            Dobrze ze czyta, nawet harleqiny.Zreszta na sto trafia sie wsrod nich jakies z
            piec naprawde Kiedys czytalam.
            Bo czytam wszystko...
            • szubad Re: Harlequiny kto ich lubi ? 02.11.08, 00:59
              zielonamysz napisała:

              > Dobrze ze czyta, nawet harleqiny.Zreszta na sto trafia sie wsrod nich jakies z
              > piec naprawde Kiedys czytalam.
              > Bo czytam wszystko

              Przeczytałam cztery, bo tyle akurat na stanie miała mamina biblioteczka (seria "desire"). Znaczy też przeczytałam wszystko ;-) Pamiętam, że mężczyznom oczy ciemniały z pożądania a głos chrypł gwałtownie. Zwykle on chciał i nie mógł tego ukryć. Rzucał słowa przez zęby, które ona w lot łapała odrzucając dla niepoznaki. Na początku z nią walczył. Ona walczyła zawsze i zawsze wbrew sobie przegrywając na końcu, który był początkiem, czasem zaś poczęciem ;-)
      • aga_ch10 Re: Harlequiny kto ich lubi ? 15.10.08, 19:53
        dzieki za nauke jezyka polskiego nie gniewam się
    • kali_pso Re: Harlequiny kto ich lubi ? 04.10.08, 11:25
      Czytałam jak byłam rumieniącym się podlotkiem.
      Te różowe, bo były bardziej pikantne;)PP
      • marzeka1 Re: Harlequiny kto ich lubi ? 04.10.08, 14:03
        Lubiłam, miałam 14 lat i wydawały mi się pięknymi opowieściami o miłości, tak, tak...
    • tattwa Re: Harlequiny kto je lubi ? 04.10.08, 22:59
      Dla mnie Harelequiny były zbawienne w czasie studiów. Studiowałam
      finanse i potrzebowałam skrajnej odskoczni dla mojego umysłu. Nic
      zbyt ambitnego, skomplikowanego czy za długiego dla przeciążonego
      pracą i uczelnią umysłu. Połykałam je wręcz.
      Przez parę lat uzbierała się imponująca kolekcja. Do tego tematu
      już nie wracam, ale chwalę sobie tą lekturę - jako przeciwwaga
      sprzwdziły się idealnie. A! I tylko seria "Desire" - ta z
      konsumpcją ;) Platoniczna seria "Romance" nigdy do mnie nie
      przemówiła.
      • Gość: bibliotekarka Re: Harlequiny - kto je lubi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 08:48
        Duża grupa kobiet w każdym wieku.
        Jest to literatura terapeutyczna, nie gorsza w tej roli niż "dzieła" D. Steel,
        by nie wchodzić na polskie podwórko;)Baśnie dla kobiet, oparte na czytelnym,
        przewidywalnym schemacie, z obowiązkowym szczęśliwym zakończeniem.
        Cartland czy Courths-Mahler tez mają sporą publiczność.
        • Gość: Jagoda Re: Harlequiny - kto je lubi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 09:48
          Tak. Tez bylam bibliotekarką i harleqiny czytali wszyscy, znaczy wszystkie:) Bez
          wzgledu na wiek i wyksztacenie. Oczywiscie byly tez i takie czytelniczki, ktore
          nie czytaly:)

          Tez uwazam,ze niczym sie nie roznily od Steel i Roberts.Moze wieksza
          nieprzewidywalnoscia jesli chodzi o jakosc, co tez nie znaczy ze Steel to jakas
          jakosc, plaska jest jak deska do prasowania.
          Bywaly H. od niej lepsze i ale wiele bylo gorszych..
          Co do polskich autorek - to moze szkoda,ze nie ma takiej serii z polskimi
          realiami. Ciekawe czy to by szlo..
          Tez nie mamy odpowiednikow Cartland , no bo Courths to chyba Szwaja.
          C-M byla przeciez w swoim czasie pisarka wspolczesna...
          • Gość: bibliotekarka Re: Harlequiny - kto je lubi ? IP: *.it-net.pl 06.10.08, 13:17
            > Co do polskich autorek - to moze szkoda,ze nie ma takiej serii z polskimi
            > realiami. Ciekawe czy to by szlo..

            Jak dobrze się przyjrzeć ofercie wydawniczej, to sporo autorek się mieści ;-)
    • mamalgosia Re: Harlequiny kto ich lubi ? 05.10.08, 12:16
      Trzeba ich lubic,tych harlekinow, bo przenosza nas oni w swiat
      prawdziwej milosci. Pokazuja nam oni jak naprawde mozna kochac i byc
      kochanym oraz uswiadamiaja nam oni co to jest prawdziwe piekno i
      uroda. Ich wiecej prosze w kioskach, ksiegarniach, bibliotekach,
      niechże nas oni zaleją!
      • Gość: Alifio Re: Harlequiny kto ich lubi ? IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.08, 19:59
        Chyba Arlekiny? Ja ich nie lubię, wolę Kolombiny;)
      • Gość: jaija Re: Harlequiny kto ich lubi ? IP: 78.8.21.* 05.10.08, 22:30
        mamalgosia napisała:

        > Trzeba ich lubic,tych harlekinow, bo przenosza nas oni w swiat
        > prawdziwej milosci. Pokazuja nam oni jak naprawde mozna kochac i byc
        > kochanym oraz uswiadamiaja nam oni co to jest prawdziwe piekno i
        > uroda. Ich wiecej prosze w kioskach, ksiegarniach, bibliotekach,
        > niechże nas oni zaleją!

        Przepiękne :D
      • sm0k Re: Harlequiny kto ich lubi ? 06.10.08, 08:05
        mamalgosia napisała:

        > Trzeba ich lubic,tych harlekinow, bo przenosza nas oni w swiat
        > prawdziwej milosci. Pokazuja nam oni jak naprawde mozna kochac i byc
        > kochanym oraz uswiadamiaja nam oni co to jest prawdziwe piekno i
        > uroda. Ich wiecej prosze w kioskach, ksiegarniach, bibliotekach,
        > niechże nas oni zaleją!


        :DDDDDDD 10/10
    • Gość: janeczka Re: Harlequiny kto ich lubi ? IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.10.08, 20:10
      > Harlequiny czy czytanie ich to głupota czy odpręzenie w czytaniu lub gdy jest
      > sie samotnym to marzenie o miłości ,drugiej osobie ?

      Chryste, jaki język... Ja bym poleciła coś ambitniejszego. Albo chociaż jakiś
      podręcznik do nauki o języku.
    • malaszaramysz Ich??????????????? n/t 16.10.08, 15:04

    • nessie-jp Re: Harlequiny kto je lubi ? 16.10.08, 16:24
      Dobra, już się wszyscy na "ich" nawywnętrzali, można spuścić życzliwą zasłonę
      milczenia na tę gafę.

      Co do samych Harlequinów to czytywałam te historyczne, jak się trafiło
      • aga_ch10 Re: Harlequiny kto je lubi ? 24.11.08, 12:10
        Dziekuje że mnie tak bronisz rzeczewiscie napisałam niezłą gafe powinam wogóle
        tutaj nic nie pisać
    • ostry_gosc Re: Harlequiny kto ich lubi ? 01.11.08, 19:08
      ja nie lubię

      koleżanka czytała jak miała lat 11-12 (podstawówka starego typu)oto jej wnioski:
      wtedy dzieliły się na białe, różowe, fioletowe. potem doszły inne serie. w
      białych kobieta stanu wolnego poznaje mężczyznę rasy białej (on może być po
      rozwodzie, wdowiec lub też wolny), rozgrywa się akcja z przygodami, gdzie ich
      romans zakończony jest najwyżej pocałunkiem. najczęściej są już po zaręczynach.
      W czerwonych para posuwa się dalej - a mianowicie do sceny ! potem omawiają
      wesele. w fioletowych nie wiem, ale chyba włączają tam akcje typu (on zdradza
      męża z Mężczyzną, jest scena a potem jakoś się rozchodzi). potem weszły
      Harleqiunny tematyczne, czyli akcja np. tylko w szpitalu...
      aha a akcja jest typu: Poznanie bohaterów - kłopoty/przygody - zauważenie
      uczucia - rozwiązanie akcji na rózne sposoby zależne od koloru tomiku.
      koleżanka - dwunastolatka wtedy - zauważyła te schematy już po dwudziestym
      tomiku i nigdy do nich nie wróciła.

      Osobiście uważam, że jeśli ktoś czyta cokolwiek, to dobrze - jeśli nie, to to
      jest podejrzane...

    • losikonly Re: Harlequiny kto ich lubi ? 01.11.08, 23:43
      moja mam czyta od kiedy pamietam...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka