Tajemna historia

IP: *.arko.pl 05.11.03, 11:07
Nie jestem w stanie pojac z jakiego powodu tworczosc Pani Tartt
przechodzi kompletnie bez echa, przynajmniej w polskich mediach
(ktore w dziedzinie literatury pozostawiaja wiele do zyczenia,
jesli szuka sie czegos co nie jest ksiazka Helen Fielding,
Milosza lub innego wielkiego tworcy cieszacego sie szacunkiem
powsciagliwego ogolu, stajemy przed wielkim problemem
niedoinformowania). Ksiazka Donny Tartt pt. Tajemna Historia
jest jedna z najlepszych rzeczy jakie udalo mi sie przeczytac na
przestrzeni kilku ostatnich lat. Nie przesadzam. Jest jedna z
niewielu ksiazek, ktore nie opowiadaja nam o sciganych depresja
z powodu braku faceta i nadmiaru diet kobiet w wieku ok. 3o lat,
nie jest wspomieniami o lepszych, oczywiscie minionych latach,
nie opowiada ona tez o milosci przez internet. W tej ksiazce
jest wszystko i jak u pewnego angielskiego rerzysera zaczyna sie
od trzesienia ziemi i pozniej napiecie rosnie. Wszystko jest
realne i namacalne. Napisana doskonale, z wielka wirtuozeria
warsztatu pisarskiego. Pomimo dosc kipskiego tlumaczenia (w
ktorym mozemy doszukac sie calej sterty bledow stylistycznych,
gramatycznych, z rodzynkiem w postaci "chodować") mozna w pelni
docenic wszyskie walory powiesci. Ksiazka bogada w aluzje i
odwolania. Doskonaly kryminal. Doskonala proza. Doskonala
powiesc psychologiczna i obyczajowa. Goraco polecam!
Pełna wersja