08.01.09, 23:12
Ona chciała miec wszystko - to co inni mieli,
Chciała się uśmiechac i kochac jak wszyscy,
Chciała cierpiec i byc szczęśliwa... lecz dostała to wszystko od życia,
którego tak bardzo nie nawidziła..
Obserwuj wątek
    • marajka Re: "ona" 12.01.09, 12:47
      Oprócz tego, że są błędy(jeden aż bije w oczy), to jeszcze niezbyt rozumiem sens
      tego...No właśnie, co to jest? Bo to jest proza, ale dlaczego tak posegmentowana?
      • nit21 Re: "ona" 12.04.09, 15:44
        "Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono"
        I nic więcej o sobie nie wiemy? Tylko tyle. Nawet o tym pypciu, co nam wyszedł na, no tyłku. A nikt o tym nie wie oprócz nas, bo jak ostatnio „sprawdzali” to jeszcze nie było tam nic do oglądania. Hmm.
        Co to jest! Wiersz? Jakieś stwierdzenie? Mądrość ludowa?
        Pani Szymborska, co pani pisze? Trzeba się poprawić.
        Hmm: )

        Ja jako klockowaty facet rozumiem wiersz, który tu oceniamy. Raczej chodzi o to, tak sobie myślę, że jak kogoś nie raduje samo życie, to i to co osiągnie nie będzie go radowało w takim gównianym, otaczającym go życiu. Dla tych, co nie rozumieją, to wyjaśniam, zawsze będzie temu komuś za mało, za słabe to będzie i za przyziemne, nie takie jak w TV i my nie będziemy się czuć tacy jak chcielibyśmy. To mocny wiersz /tak, stąd te łamania linijek - może nie za ładne/. A wiersz raczej biały: ), bo na dwunastozgłoskowiec nie wygląda, ale czy to miał być dwunastozgłoskowiec z męskimi rymami o określonej długości i na temat sprzedaży paproci metodą akwizycji? To chyba było na innym forum?
        A wiersz, hmm. Oczywiście poprawiłbym go po swojemu. Wyostrzył.

        Ona chciała mieć wszystko, cieszyć się życiem. Więc czemu nie była szczęśliwa?
        I właśnie o tym jest ten wiersz, tak myślę.

        Nie wiedziała, że niema czegoś najważniejszego, by cieszyć się sobą, życiem, że jest, tu określę to dosadnie, płytka - w efekcie z czasem zgorzkniała i obrażona na świat patrzyła złym okiem na to, co ją otaczało. Komentowała innych złośliwie, by im przygryźć i samej lepiej się poczuć, bo jak powiedział kiedyś klasyk /nie pamiętam jaki - w wolnym przekładzie/ najbardziej niektórych cieszy, gdy kogoś spotka krzywda, bo wtedy ich własne problemy wydają się mniejsze, a oni czują się lepsi, mądrzejsi. I zamiast pomóc pouczają: ).

        A wiersz warto poprawić, na początek polskie znaki powinny być oczywiście, tam gdzie powinny być, chyba że zamierzone jest, by ich nie było.

        Ona chciała miec wszystko - to co inni mieli,
        Chciała się uśmiechac i kochac jak wszyscy,
        Chciała cierpiec i byc szczęśliwa... lecz dostała to wszystko od życia,
        którego tak bardzo nie nawidziła..

        Ona chciała mieć wszystko - to, co mieli inni
        Chciała się uśmiechać i kochać - jak wszyscy
        Chciała cierpieć i być szczęśliwa...
        Lecz dostała to wszystko - od życia, którego tak bardzo nienawidziła.
    • ankulec Re: "ona" 07.06.09, 13:00
      nie no, nawet ładny, ale jakiś... krótki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka