cennder 25.04.09, 10:30 Potrzebuje pomocy. Forumowicze,Poszukuje prezentu dla młodej, inteligentnej 42 latki. Humanistki. Dzięki za propozycje wszelakie, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: modem2 Re: Dzięki. IP: *.olsztyn.mm.pl 25.04.09, 10:59 polecam temat poniżej: co warto przeczytać? (koniecznie zajrzyj - to książki - armaty) lub portal książkowy: biblionetka. oprócz tego książki: M. Janion, seria: Transgresje (myślę, że w Googl. znajdziesz), może esje: Herberta: Barbarzyńca w ogrodzie lub Eco - nie pamiętam tytułów, inne gatunki: W. Allen: Czysta anarchia, Obrona szaleństwa, Kapuściński: Cesarz, Imperium, Konwicki: Mała apokalipsa, Onfray: Traktat ateologiczny. dużo recenzji również na www.merlin.pl jeśli masz ochotę, to daj znać, czy coś z tego się przydało :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modem2 Re: Dzięki. IP: *.olsztyn.mm.pl 25.04.09, 11:04 aha, z lżejszych tytułów: Bakuła [i 2 in.]: Sekrety - bardzo fajny zbiór felietonów - inteligentne i dowcipne. Odpowiedz Link Zgłoś
troppo_bella Re: Dzięki. 25.04.09, 20:38 Gość portalu: modem2 napisał(a): M. Janion, seria: Transgresje (myślę, że w Googl. > znajdziesz), może esje: Herberta: Barbarzyńca w ogrodzie lub Eco - > nie pamiętam tytułów, inne gatunki: W. Allen: Czysta anarchia, > Obrona szaleństwa, Kapuściński: Cesarz, Imperium, Konwicki: Mała > apokalipsa, Jeśli ktoś jest humanistką to na sto procent ww. pozycje już czytała. Toć to wszystko klasyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modem2 Re: Dzięki. IP: *.olsztyn.mm.pl 26.04.09, 14:33 W takim razie bardzo przepraszam, że się ośmieliłam. Niemniej jednak zauważę, że: 1. Słowo "humanistka" mogło w tym poście niekoniecznie oznaczać profesję (zwłaszcza, że takiej nie ma), a zainteresowania i intelektualne predyspozycje. 2. Z powyższego zaś wynika, że "nieprofesjonalna" humanistka może jednak (z różnych względów) czegoś z tej listy nie znać. 3. Czy wszyscy humaniści (i jedni, i drudzy) rzeczywiście zawsze znają całą "klasykę"? Przecież taka lista jest tak naprawdę ogromna i...nieskończona, a więc każdy czegoś nie będzie znał. Proponuję sondę: Humaniści, czy znacie wszystkie te książki z listy, którą zaproponowałam, również 5 części "Transgresji"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: modem2 Re: Dzięki. IP: *.olsztyn.mm.pl 26.04.09, 15:41 Przepraszam, jeszcze garść do wcześniejszych wyjaśnień: 1. W swojej odpowiedzi na prośbę cennder podpowiadałam, żeby zajrzeć też do tego wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=94471182&v=2&s=0. Dlatego, jeśli ktoś zechce wypowiedzieć się w sondzie, proponuję rzucić okiem również na listę z tamego adresu: Dawkins: Bóg urojony Libera: Madame Mrożek: Emigranci Miłosz: Zniewolony umysł Redliński: Telefrenia Herbert: wiersze, np.: Potęga smaku Szymborska: wiersze, np.: Głos w sprawie pornografii 2. Cennder, zaproponowałam tytuły, które już dawno nie są nowościami, bo sądziłam, że oryginalny prezent niekoniecznie musi być z księgarni. Myślę, że książka z antykwariatu może być niekiedy o wiele ciekawszym upominkiem - wychodzona, wyszperana, może z jakimiś ciekawymi dedykacjami, glosami lub innymi pamiątkami po poprzednikach. Habent sua fata libelli...Łatwo jest w pierwszej napotkanej księgarni wziąć z kupki jednakowych egzemplarzy kolorową nowość i wyjąć z portfela banknoty...Jeśli ktoś kocha czytanie, jest też często bibliofilem - być może Twoja koleżanka, jak twierdzi troppo_bella, wszystkie te teksty zna, ale to nie znaczy, że je w swojej bibliotece ma. Na przykład ja, mimo że je znam, chciałabym je dostać w prezencie i wiadomo, że z antykwariatu, no bo skąd? Piękny upominek, niepowtarzalny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Sartre: Byt i nicość IP: *.olsztyn.vectranet.pl 26.04.09, 10:06 Niedawno ukazało się po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
iwka_j Re: Dzięki. 26.04.09, 12:17 Jak ma 42 lata to juz nie taka mloda... Polecam "dziewczyne z zapalkami" Anny Janko. Odpowiedz Link Zgłoś
cennder Re: Dzięki. 27.04.09, 23:32 Cześć Modem2 Twoje uwagi są słuszne, jak najbardziej. Wyszperana książka, z dedykacją, z zaznaczonymi fragmentami ale no cóż...mniam! Z własnymi komentarzami, i tymi już nie swoimi, ale pisanymi inną ręką. Iwka Ja nie piszę, że nastolatka. Zamierzasz umierać, a raczej starzeć się przedwcześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
just-for-fun Re: Dzięki. 28.04.09, 09:04 A czy musi to byc ksiazka? Jest wiele mozliwosci. I chociaz kocham ksiazki to czasami mozna cos innego fajnego znalesc. Moze cos do kuchnii, w sklepie DUKA jest masa ciekawych rzeczy, np. ja ostatnio kupilam swietne podkladki pod talerze, babusowe recznie malowanwe. A moze dobre pioro? Zalezy ile masz pieniazkow na ten prezent i co to za okazja? Odpowiedz Link Zgłoś
cennder Re: Dzięki. 28.04.09, 10:22 just-for-funHej dzięki te podkładki pod talerze podobają mi się. Pióro też. Dla mnie największą formą zażyłości jest danie książki bo wtedy trzeba się zastanowić kto co czyta [jeśli czyta]. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Dzięki. 28.04.09, 15:48 najlepiej książkę. Też tak lubię. Ponieważ warto przy okazji przyjemności czytania posiąść wiedzę, to polecam Elizabeth Buchan "Zemsta kobiety w pewnym wieku". Niech cię nie zwiedzie słodka okładka i miła forma. To jest mądre. Do przemyśleń, by życie było bardziej zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś