stratocaster 29.01.02, 14:46 To najlepsza rzecz, jaką przeczytałem. A dalej byłoby tak: 2. Kochanica Francuza (Fowles), 3. Miłość doczesna (Gerhardie), 4. Pestka (Kowalska), 5. Bractwo (Grisham) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jamelia Re: Wichrowe wzgórza 22.03.02, 15:27 I pomylsleć, że wszystko wymysliła sama, niedoswiadczona, opierając się na dziecinnych grach wyobraźni. Poleciałam wysoko z tą książką, powyrywałam korzenie, a potem sciągali mnie liną i przykuli do ziemi. :-) Polecam biografię rodzeństwa Bronte "Na plebanii w Hawort" Anny Przedpełskiej Trzeciakowskiej. jamelia Odpowiedz Link Zgłoś
alennka Re: Wichrowe wzgórza 22.03.02, 18:42 U mnie też Wichrowe Wzgórza są wysoko w rankingu. Czytałam kilka razy, z tego rozpędu obejrzałam dwie ekranizacje - pierwsza b. stara, reżysera nie pamiętam, bo gdeby nie tytuł to nie poznałabym. I ostatnia - Kosminskiego - z Julette Binoche i Ralphem Finnesem - wierna jak mało która adaptacja. Bardzo mi sie podobała, wiernie oddawała nastrój książki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysia200 Re: Wichrowe wzgórza IP: 217.153.19.* 04.05.02, 17:37 na studiach mailam na lit angielskiej jako lekture obowiazkowa.jako ze nie cierpie romansow buntowalam sie(np.niejakiej Asten przeczytalam jedna ksiazke i w zyciu nie przeczytam innej)ale pani od literarury mnie przekonala i jest to super!!! rewelka! Odpowiedz Link Zgłoś
caroline_p Re: Wichrowe wzgórza 04.05.02, 18:47 A "Jane Eyre" lubicie? Ja bardzo! Czytałam pierwszy raz jeszcze w podstawówce i zawsze się wzruszałam do łez, jak Jane musiała opuścić Thornfield po kryjomu w nocy. Czytałam to chyba ze sto razy ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ginny Re: Wichrowe wzgórza IP: *.net.bialystok.pl / *.net.bialystok.pl 06.05.02, 19:30 Chyba wolę Jane Eyre niż Wichrowe wzgórza. Ale- niestety,,bliższa mi jest poetyka Jane Austin. Odpowiedz Link Zgłoś