Gość: JZet
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.03, 20:28
To że książki Rowling nie są złe - zwłaszcza w porównaniu z jej
naśladowcami, wspomnianymi tu i nie - to jedna sprawa. Ale
druga, może równie ważna, to że wsparła je niesamowita kampania
public relations. Świat masowej rozrywki znalazł powieści, które
można ekranizować, zamieniać na gry (które też budzą nieco
kontrowersji, a to dobrze).
Niewiele jest takich autorów na skalę światową, bo też w czasach
globalizacji niewielu ich może być. Niewielu jest nowych
bohaterów literackich - Rowling udało się stworzyć nowego, co
udaje się rzadko.
Jednak właśnie przez to szkoda, że filmy z ogromnym budżetem
poświęca się własnie Harry'emu Potterowi, a nie całej masie
dobrych powieści, cykli, bohaterów ze świata fantastyki. Na
świecie w ciągu ostatnich stu lat powstał nie tylko Hobbit,
Harry Potter i paru komiksowych supermenów. A tak się może
wydawać...
Jarosław Zieliński