14.12.03, 20:31
W naszym (a przynajmniej moim) życiu PS to nie tylko ksiżka przygodowa dla
młodzieży, ale :
- kopalnia wiedzy z Historii Sztuki
- wspaniałe opisy Mazur
- szlachetność i fair play
- końska dawka humoru (gł. sytuacyjnego)
Obserwuj wątek
    • ihopeyouwilllikeme Re: CO WNOSI 14.12.03, 20:44
      ...że mozna żyć bez kobiety i wytrzymać :-)))))))
      • lukas1492 Re: CO WNOSI 15.12.03, 21:57
        A no tak, zapomniałem ;)
        • jack9 Re: CO WNOSI 16.12.03, 14:31
          naukę ze milicji obywatelskiej trzeba pomagać, a socjalistyczna ojczyzną
          kochać i przed kapitalistami bronić ...;)

          oczywiście żartuję ...jak czytałem te książki mając 13 - 14 lat to tego nie
          widziałem, ale od czasu watku kontrolnego...;) wróciłem do Samochodzików i gdy
          w Księdze strachów Tomasz jako Ormowiec wypisuje mandat doznałem lekkiego
          nismaku...
          • miecio4 Re: CO WNOSI 16.12.03, 15:12
            jack9 napisał:

            > ale od czasu watku kontrolnego...;) wróciłem do Samochodzików



            Kurde a ja swoje wywaliłem pare lat temu a miałem wszystkie!
            Trza bedzie odnowić zbiór tak jak to zrobiłem z Niziurskim.
            • jack9 Re: CO WNOSI 16.12.03, 16:00
              > Kurde a ja swoje wywaliłem pare lat temu a miałem wszystkie!
              > Trza bedzie odnowić zbiór tak jak to zrobiłem z Niziurskim.

              Na Niziuraskiego miałem jazdę pół roku temu...i uważam że jeśli chodzi o
              język to był on lepszy niż w książkach Nienackiego ( zwłasza nazwiska i nazwy)

              A Samochodzikami tak się rozsmakowałem że chyba poszukam też ksiązek które
              pisał przed Wyspą Złoczyńców ...a narazie czytam Samochodziki na przemian ze
              Skiroławkami...uch...;)
          • krzyskup Re: CO WNOSI 18.12.03, 00:32
            Kiedy pierwszy raz przeczytałem Księge strachót, sam chciałem ORMOwcem
            zostać... Ale wtedy nie wiedziałem co to było :/
            Pomimo wielu walorów (opisy przyrody i sztuki) cała seria jest jednak
            przesycona prosocjalistycznym moralizatorstwem. Ale jakie ówczesne polskie
            powieści dla młodzieży takie nie były?

            Pozdrawiam,
            Krzyskup

            --
            Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom
    • bumbecki Re: CO WNOSI 16.12.03, 20:15
      no i na śniadanie jajecznica :)))
      • lukas1492 Re: CO WNOSI 17.12.03, 21:43
        Ja sądząc po dogłębnej analizie stwierdzam, że Pan S. jest jednak przeciwnikiem
        Socjalizmu. A jeśli chodzi o ORMO to... PORZĄDEK MUSI BYĆ.
        • cze67 Re: CO WNOSI 18.12.03, 23:32
          Nienacki zaraził mnie miłością i ciekawością m.in. do:
          - archeologii
          - Zakonu Templariuszy
          - starych dworów
          - francuzkich zamków
          - Pragi (czeskiej)
          - historii Mazur
          - ogólnie: historii i zagadek historycznych
          • jack9 Re: CO WNOSI 22.12.03, 19:05
            Od czasu lektur Samochodzika mam dziwne wyobrażenie o Mazurach, Warmii i
            Kaszubach jako terenach pieknych, tajemniczych gdzie zdażają sie niesamowite
            przygody...na Mazurach byłem tylko raz i było zupełnie inaczej...;(
            • krzyskup Re: CO WNOSI 22.12.03, 19:50
              A ja byłem na Kaszubach już dwa razy i zakochałem się w tej krainie... Tam jest
              naprawdę pięknie, chociaż z przygodami może troszkę gorzej, ale... (ale polecam
              lekturę początkowych słów "Wyspy Złoczyńców").

              Pozdrawiam,
              Krzyskup

              --
              Zapraszam na forum poświęcone Panu Samochodzikowi i jego przygodom
              • czekolada72 Re: CO WNOSI 09.01.04, 13:11
                Dzis zagladnelam na to forum i "brne" po kolei przez wszystkie posty :)
                Dzieki "Samochodzikowi" zakochalam sie w
                - historii sztuki
                - zamkach i pałacach
                - tajemnicach
                oraz
                - skończyłam pokrewny kierunek studiow
                - zwiedzalam, zwiedzam, bede zwiedzac okoliczne i nie tylko dwory, zamki,
                palace, ruini itd
                pozdrawiam wszystkich Forumowiczow!!
                • april02 Re: CO WNOSI 14.01.04, 10:30
                  U mnie dokładnie to samo :) Czekolado z ust mi to wyjęłaś. Z tym, że ja na
                  historię sztuki próbuję się dostać od dwóch lat, ale widocznie jestem mało
                  przekonująca, bo póki co mnie tam nie chcą. Jednak będę twarda i w tym roku
                  spróbuję jeszcze raz... A wszystko to przez Pana Samochodzika :)
                  • czekolada72 Re: CO WNOSI 15.01.04, 13:10
                    To zycze Ci powodzenia. Ja zdawalam na studia 12 lat temu, inne byly warunki,
                    dzis sa duzo wieksze mozliwosci :)
        • tragacik Re: CO WNOSI 26.01.04, 10:19
          > Ja sądząc po dogłębnej analizie stwierdzam, że Pan S. jest jednak
          przeciwnikiem Socjalizmu. A jeśli chodzi o ORMO to... PORZĄDEK MUSI BYĆ.

          Lukas, a podziel sie ze mna tymi przemysleniami, powaznie mnie to intreresuje,
          bo juz kiedys o tym dyskutowalem i mam poglady takie jak Ty :-))
          PS
          • lukas1492 Re: CO WNOSI 27.01.04, 22:32
            Dużo !
            Przede wszystkim PS jest na 1 plan komunistycznie wyidealizowany, ale...
            Cała seria jest przeplatana dyskretną ironią z PRL.
            Zacznijmy od tego, że Pana Samochodzika stać w barze w Kolumbii na najtańszy
            trunek (po pożycce od Marczaka).
            O, a ile ironii dostrzegamy w "PS i Winnetou". Ta krytyka siermiężnych fabryk,
            ośrodków wypoczynowych, oraz totalnego niedbalstwa o EKOLOGIĘ !
            Jest to na tyle wplecione w akcję, że cenzura nawet tego nie zauważyła, a swym
            idealizmem (np. w "Księdze Strachów", czy "Niewidzialnych") Nienacki otwiera
            sobie drzwi do jawnego publikowania.
            Zresztą, gdyby się nie posłuchał to by go ocenzurowali i tyle. Nie ma co,
            zrobił ich w jajo.
            • tragacik Re: CO WNOSI 28.01.04, 13:42
              no tak, musze poszukac tamtych maili, dyskusja byla o prywaciarzach w serii.
              ze niby zawszze sa bohaterami negatywnymi, podobnie jak cudzoziemcy.PS
              www.nienacki.art.pl
    • rubeus Re: CO WNOSI 26.01.04, 10:59
      Rozrywkę...
      Ale zainteresowanie archeologią i historią sztuki tyż trochę mnie dopadło...
    • dexim Klimat PRLowskich czasów. 26.01.04, 23:41
      Pan Samochodzik potrafi oczarowac klimatem lat Polski Ludowej - takim
      wyidealizowanym, za którym aż się tęskni. Rzecz jasna rzeczywistość była zgoła
      odmienna, ale upajam się opisami tamtych czasów. Proponuję zwrócić uwagę na
      problematykę zaopatrzenia w ówczesnych sklepach lub przybytkach żywieniowych -
      czy pomysleliście o tym, na widok czego w puszcze Wiewiórki w Księdze strachów
      bohaterom opowieści poleciała ślinka? Torebka z miętowymi cukierkami,
      herbatniki, pudełko z bananowym kompotem, pudełko z marmoladkami... Ech...
      • pstrys Re: Klimat PRLowskich czasów. 03.02.04, 16:36

        > Pan Samochodzik potrafi oczarowac klimatem lat Polski Ludowej - takim
        > wyidealizowanym, za którym aż się tęskni. Rzecz jasna rzeczywistość była
        zgoła
        > odmienna, ale upajam się opisami tamtych czasów. Proponuję zwrócić uwagę na
        > problematykę zaopatrzenia w ówczesnych sklepach lub przybytkach żywieniowych -

        > czy pomysleliście o tym, na widok czego w puszcze Wiewiórki w Księdze
        strachów
        > bohaterom opowieści poleciała ślinka? Torebka z miętowymi cukierkami,
        > herbatniki, pudełko z bananowym kompotem, pudełko z marmoladkami... Ech...

        dodajmy jeszcze zachwyt nad sokiem pomarańczowym jakim go poiła śliczna Karen
        w 'Templariuszach'.
        • tragacik Re: Klimat PRLowskich czasów. 04.02.04, 10:24
          pstrys napisał:
          > dodajmy jeszcze zachwyt nad sokiem pomarańczowym jakim go poiła śliczna Karen
          > w 'Templariuszach'.
          cytrynowym :-)
          co nie zmienia istoty rzeczy
          • lukas1492 Re: Klimat PRLowskich czasów. 15.02.04, 19:20
            Taaak.....
            Ja, choć w PRL-u przeżyłem swój pierwszyrok życia to dzięki "samochodzikom"
            potrafię sobie to wyobrazić.
            I nie tylko. Kocham też filmy Barei. Czasem miałem takie pragnienie znaleźć się
            przed Pałacem Kultury w połowie lat 70-tych. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka