hansgrubber
27.07.09, 22:56
Pierwsze wydanie 1954. Gleboki socrealizm. Ksiazka ktora sam autor
zabronil wydawac. A jednak to opowiesc ktora do glebi mnie urzekla
przy pierwszej lekturze i trzyma do dzis. Niedoskonala ale byc moze
kryjaca archaiczny i wciaz zywy mit Argonautow, moze pociagajaca
dobrocia i tragizmem postaci, a moze po prostu to krwista przygodowa
fabuła stawiajaca bohaterow przed fantastycznymi ale zapewne
realnymi wyzwaniami?
Czy ktos to czytal?
Czy ktos lubi?
Pytam.