Dodaj do ulubionych

Palenie a popęd

28.09.09, 12:48
z Waszych prywtanych obserwacji czy palenie ma wpływ na potencję?
czy działa tak samo na kobiety jak i na mężczyzn? może jest to
problem z którego nie zdajemy sobie sprawy?
Obserwuj wątek
    • nocnykowboj Re: Palenie a popęd 28.09.09, 14:53
      ja nie palę,więc może powiem co powiedział mi kiedyś mój dobry
      znajomy.Otóż stwierdził,że jego potencjał seksualny wzrósł o 30%(!)
      odkąd przestał palić.To chyba o czymś świdczy:mniej palenia to
      więcej bzykania,szczególnie w wieku średnim.
    • twojabogini Re: Palenie a popęd 28.09.09, 15:00
      seseczka napisała:

      > z Waszych prywtanych obserwacji czy palenie ma wpływ na potencję?
      > czy działa tak samo na kobiety jak i na mężczyzn? może jest to
      > problem z którego nie zdajemy sobie sprawy?

      Ma wpływ. Zarówno na mężczyzn jak i na kobiety. Już samo obniżenie
      kondycji fizycznej i stałe niedotlenienie. Osłabienie zmysłu smaku i
      zapachu sprawia, ze ogólnie mniej zmysłowo odbieramy rzeczywistość.
      Może terapie powinno zaczynać się od rzucania palenia jako czynnika
      eliminującego jedną z wielu potencjalnych przyczyn zaburzeń?
      • anula36 Re: Palenie a popęd 28.09.09, 16:21
        oj ma zwlaszcza dla faceta, wiec jesli inne argumenty na rzucenie palenia nie dzialaja moze wizja impotencji zadziala;)
    • jakniejatokto Re: Palenie a popęd 28.09.09, 18:42
      Jestem kobietą. Palę. Kiedyś próbowałam rzucić. Jak rzucałam to seksu było
      mniej, bo chodziłam wkur... cały czas, i chłop mi schodził z drogi :) A ja też
      nie miałam jakiejś specjalnej ochoty, żeby się bzykać.
      • anula36 Re: Palenie a popęd 28.09.09, 18:49
        w przypadku facetow poza popedem jest jeszcze kwestia mozliwosci.
    • atopos Re: Palenie a popęd 28.09.09, 19:28
      Nie wiem jak to jest z paleniem tytoniu ale ostatnio gazeta donosiła że naukowcy dowiedli iż palenie marihuany sprowadza na mężczyzn impotencję wręcz, więc może lepiej... nie palić niczego?
    • gomory Re: Palenie a popęd 28.09.09, 20:03
      Kiedys palilem papierosy i seks jakos tak czesciej mi sie przytrafial ;).
    • woda.na.mlyn Re: Palenie a popęd 29.09.09, 13:45
      Poza tym co już napisano, nikotyna zwęża naczynia, może więc
      przyczyniać się do problemów z erekcją.
      • seseczka Re: Palenie a popęd 29.09.09, 15:27
        a na baby jak dziala
        • woda.na.mlyn Re: Palenie a popęd 29.09.09, 15:33
          Podobnie, zwężone naczynia to mniejsze ukrwienie w obrębie miednicy
          (potencjalnie oczywiście)
          • bi_chetny Re: Palenie a popęd 30.09.09, 12:04
            na mnie działa kobieta paląca papierosa ;]
            • woda.na.mlyn Re: Palenie a popęd 30.09.09, 16:28
              > na mnie działa kobieta paląca papierosa ;]

              a może cygarko ? ;-)
    • nocnykowboj Re: Palenie a popęd 30.09.09, 18:11
      jedno jest pewne,to nie pomaga w seksie
      • miroszef Re: Palenie a popęd 30.09.09, 18:41
        paliłem przez 8 lat i nie odczuwałem nigdy zmniejszonego popędu. Wydaje mi się,
        że to może to być analogiczne do zagrożenia rakiem - przez pierwsze 10, 20, 30
        lat nic, a później katastrofa. Tak czy inaczej lepiej nie palić niż palić

        ps.: nie palę od 2 tygodni
    • chlopaczekpiesek Re: Palenie a popęd 07.10.09, 11:14
      Palenie jak i inne uzywki mają ogromny wpływ na potencję i mogę powiedzieć
      więcej - predzęj czy później każdy palacz odwiedzi seksuologa z prośbą o recepte
      na maxigrę. Chcecie być długo sprawni, nie palcie tego badziewia.
      • efi-efi Re: Palenie a popęd 07.10.09, 15:35
        atopos napisaŁ:
        >>Nie wiem jak to jest z paleniem tytoniu ale ostatnio gazeta donosiła że
        naukowcy dowiedli iż palenie marihuany sprowadza na mężczyzn impotencję wręcz,
        więc może lepiej... nie palić niczego? <<

        - a ja czytałam undergroundowe opracowania medyczne na temat marihuany i
        przynosi same korzyści. Najlepszy środek przy leczeniu depresji, migren, środek
        przeciwbólowy i odprężający.
        Nie mówimy oczywiście o jaraniu od świtu po zmierzch.
        Takich badań się nie publikuję bo istnieje coś takiego jak potężne lobby
        farmaceutyczne.
        • zakletawmarmur Re: Palenie a popęd 07.10.09, 15:45

          Znajoma w swojej pracy mgr pisała o związkach zawartych w marihuanie, które
          działają przeciwrakowo:-)
          • referee Re: Palenie a popęd 15.10.09, 22:30
            A czy nie pomysleliscie,ze jak sie pali,to partnerce chce sie za
            przeproszeniem wymiotowac.Smrod fajek jest okropny.Nie pale juz kupe
            lat.Nikotyna zle dziala na potencje i tez zle na ciaze.
            Piszac krotko-jak ktos chce bzykac dlugo to niestety papierosy sa
            zakazane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka