Dodaj do ulubionych

łaskotki ????

26.10.09, 12:18
Jesteśmy 3 lata po ślubie, razem 6 lat, ostatnio przyznał się że
przed sexem blokuja go łaskotki, że dotyk go tak łaskocze że woli
się nie kochać. Kochamy sie raz na miesiąc, ja chciałabym częściej,
myslalam że on nie lubi sexu, a tu taki "problem". Nie wiem czy to
nie wymówka, dziwna bynajmniej...
Obserwuj wątek
    • bi_chetny Re: łaskotki ???? 26.10.09, 16:59
      moja żona ma to samo - autentycznie zbyt mocno odczuwa takie bodźce - to co dla
      innej kobiety czy faceta byłoby rozkoszną pieszczotą, ją praktycznie boli.
      Wyobraźcie sobie, praktycznie nie mogę pieścić jej stóp, ud. Nawet okolice
      intymne, dopóki nie podniecę jej wystarczająco, są miejscem łaskotliwym.
      Niestety nic nie da się z tym zrobić. Cierpię tym bardziej, że pieszczoty,
      lizanie i całowanie kobiecych stóp są jedną z moich obsesji...
      • kag73 Re: łaskotki ???? 26.10.09, 18:52
        Skoro Twoj facet ma laskotki, to go po prostu nie dotykaj. Niech on
        dotyka Ciebie, potem stosunek i spoko. dziwna wymowka, dla chcacego
        nic trudnego.
        • bi_chetny Re: łaskotki ???? 27.10.09, 11:19
          ale to trudne, kiedy chcesz pieścić ciało, a każde dotknięcie jest łaskotką...
          • gomory Re: łaskotki ???? 27.10.09, 12:20
            Nieseksualny dotyk jest laskotaniem, erotyczny pieszczota.
            W tym wzgledzie mam swoja teorie: cialo dziala bez umyslu. Moja zona
            umiera ze smiechu na sama sugestie, ze moglbym ja musnac palcem pod
            pacha. Gdy byla podniecona i jezyka w tym miejscu nie odbierala jako
            laskotek. Cialo rozpalone odbiera to po prostu inaczej.
            Z czasem jednak by osiagnac podniecenie swiadomosc musi zaczac
            wkrecac w taki nastroj cialo. Wtedy lepiej omijac miejsca laskotek i
            nie przeszkadzac zonie w probie wzbudzania pobudzenia. Swiezy
            podniecajacy kochanek by jej pewnie nie laskotal. To sie nazywa
            malzenska ewolucja seksualna ;).
          • kag73 Re: łaskotki ???? 27.10.09, 13:16
            No to tez napisalam, ze on ma piescic ja, ona jego nie.
        • madzia_pk111 Re: łaskotki ???? 27.10.09, 13:20
          tylko że on mówi że ma już blokadę na samą myśl o łaskotkach.
          Zreszta łaskotki to on miał od zawsze i we wszystkich miejscach na
          ciele
          • kag73 Re: łaskotki ???? 27.10.09, 13:26
            Moja droga, nie uwierze, no gdzie tu priorytety.
            Wyprobujcie czegos nowego.
            On przywiazuje Ciebie do lozka, jezeli nie macie odpowiedniego
            lozka, to niech zwiaze Ci rece razem, nogi ewentualnie tez. I wtedy
            niech robi z Toba co chce(trzeba sie wczesniej umowic, co jest
            niedopuszczalne) Ty chociaz bardzo bys chciala go podotykac, nie
            mozesz, bo jestes zwiazana. On robi swoje. To niesamowicie
            podniecajace. Nie mozesz nic zrobic a tak bardzo bys chciala. Za to
            on ma pole do popisu. O laskotkach nie ma mowy. Pachnacy olejek,
            masaz, po francusku, wchodzi w Ciebie, czy co tam jeszcze chcecie.
            Pelna satysfakcja i ani jednej laskotki. Polecam.
            • bi_chetny Re: łaskotki ???? 27.10.09, 15:20
              moja metoda jest następująca: rozpalam dotykając mocniej, miejsca gdzie łaskotki
              są najsłabsze, ale dotyk podnieca. jak już przejdę barierę, mogę robić prawie
              wszystko - oprócz niestety stóp :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka