loppe 27.04.13, 23:52 Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sympozjum grupowe na minimum 20 osób w Warszawie albo w pałacu koło Jeleniej Góry. Nie byłoby presji one on one a prawie wszyscy by sobie pospali z kimś? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3rd_sin Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 08:42 Ja się piszę, bo w domu nigdy się nie wysypiam ;) Odpowiedz Link
kotoshi Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 09:38 Dzień dobry, Loppe, umiem robić ładne zdjęcia, mogę udokumentować Wasze igraszki na fotkach i filmie :) Odpowiedz Link
marek.zak1 Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 09:55 Jeśliw grupie to Ty i 2 dziewczyny, proponuję złożyć się na coś takiego dla naszego kolegi. Koleżanka udokumentuje i wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link
kotoshi Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 10:10 Zadeklarowałam wyłącznie chęć udokumentowania imprezy, i pozostaję przy tym :) Odpowiedz Link
3rd_sin Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 10:22 Ja z kolei reflektuję wyłącznie na maraton spania ;) Odpowiedz Link
zawle Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 17:39 loppe napisał: > Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sympozjum > grupowe na minimum 20 osób w Warszawie albo w pałacu koło Jeleniej Góry. Nie b > yłoby presji one on one a prawie wszyscy by sobie pospali z kimś? jakaś wersja oszczędnościowa? Jeden na wyrku, drugi na dostawce? A jaka tematyka? ;) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 17:56 Święto seksu, celebracja przyjaźni, hołd złożony pięknu w każdym z nas... Tak w ogólnym zarysie. Odpowiedz Link
zawle Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 18:14 loppe napisał: hołd złożony pięknu w każdym z nas... To o Was...jak w kawale: czy ja mam w sobie coś pięknego?;) Odpowiedz Link
3rd_sin Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 19:11 @Loppe, czy watek mamy rozumieć jako zapisy? ;) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 19:21 Luźna myśl Sin:), mamy jeszcze czas na zapisy, wybór komitetu programowego... Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 21:17 Ja czekam co na ta propozycje powie ksiadz Sabat :) I w ogole jak odnisc ta propozycje orgietki czy jakis innych przekladanek do tego placzu: "Ech ludzie. Tak bardzo byliście zajęci byciem zajebistymi, jak niejaki sędzia pierniczek, że nie zauważyliście eksploracji Loppego na temat założycieli forum. Poruszyła mnie historia Marcina, widziałem, że Loppe też był skonsternowany. Niewielu widzę porusza to, że cały ten promiskuityzm średniego pokolenia, to pierdolenie się w krzakach z jakimiś trzecimi udziałowcami, żeby za chwile udawać fajną, zgraną rodzinkę - może krzywdzić partnera, męża, ojca czy żonę, mamę twoich dzieci. Każdy tylko patrzy na swoje, że nie ma dymania - jak małe skrzywdzone dziecko co mu zabrali batonika. Ale wiecie co jest najgorsze ? Że ja sam taki jestem, i w pewnym sensie pochylam się nad własną słabością. Kurde, ten egoizm i nieczułość jest naprawdę żenującą cechą. A mnie - trochę to wszystko rusza, ale nie aż tak bardzo jakbym chciał. I tyle. W życiu to dziwnie może być - z jednej strony ktoś rozbija rodzinę tobie, a z drugiej ty rozbijasz rodzinę jakiejś babce czy jakiemuś facetowi. Gdzie międzyludzka solidarność ? W dupie." forum.gazeta.pl/forum/w,15128,143894023,143913803,kurna_olek_.html Zapominamy o tym? :) Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 21:36 Jeszcze mam pytanie do pukanka: dlaczego w przyszlym roku? tak jakby ten rok mial sie ku koncowi i nic nie dalo sie juz wcisnac do agendy? czy chodzi raczej o cos w rodzaju dania czasu na przemyslenie takiego kroku, jak proponowal bcde w przypadku wazektomii? :) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 10:47 W tym roku to ja nie mam w ogóle energii erotycznej, a w zeszłym miałem, więc może w przyszłym wróci? Odpowiedz Link
yoric Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 21:50 A gdzie tam. Wpisy Sabata to często są płomienne popisy oratorskie, tyle że co drugi wątek zaraz po mowie obrony przychodzi mowa oskarżenia. Jak w biblii. Pogrzeb odpowiednio głęboko, a znajdziesz cytat odpowiedni na daną okazję :). Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 22:03 yoric napisał: > A gdzie tam. Wpisy Sabata to często są płomienne popisy oratorskie, tyle że co > drugi wątek zaraz po mowie obrony przychodzi mowa oskarżenia. Jak w biblii. Pog > rzeb odpowiednio głęboko, a znajdziesz cytat odpowiedni na daną okazję :). Ale on to pisze jakby za to chcial zycie oddac :) Emocje tez udawane? Rozumiesz to? Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Pukanko w grupie 28.04.13, 22:40 hello-kitty2 napisała: > Ale on to pisze jakby za to chcial zycie oddac :) Emocje tez udawane? Rozumiesz > to? Jak oglądasz film i przeżywasz wydarzenia razem z bohaterami, to emocje też są udawane ? Ludzie potrafią się popłakać na melodramacie albo bać na horrorze. A przecież wszyscy wiedzą, że to fikcja. Wszyscy, oprócz gadziego umysłu, który tymi emocjami zawiaduje :P Odpowiedz Link
jesod Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 22:46 loppe napisał: > Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sympozjum > grupowe O! Jaka ładna nazwa "sympozjum". :) Jego temat jest niedopowiedziany...? Nie. To nie jest prawda. Temat "sympozjum" został precyzyjnie podany w temacie wątku, nawet czas jego trwania określono. Jednak... mnie niepokoi brak pewności i niezdecydowanie samego Autora, który pyta: "a może warto by?" Nie jest sam pewny tego na co ma ochotę, czy też chce się upewnić, ilu byłoby chętnych i zdecydowanie zdeklarowanych? Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 22:58 jesod napisała: > Jednak... mnie niepokoi brak pewności i niezdecydowanie samego Autora, który py > ta: "a może warto by?" > Nie jest sam pewny tego na co ma ochotę, czy też chce się upewnić, ilu byłoby c > hętnych i zdecydowanie zdeklarowanych? Moja droga sefiro, nie w tym rzecz przecież :) Wycieczka w krainę fantazji przydarza się każdemu. Zawsze się gdzieś wybieramy. Sójka wybierała się za morze, a Loppe na seksualne sympozjum do Jasnej... TFU, Jeleniej (nomen omen) Góry. Хвалился кот, Что перейдёт. :) Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:09 sabat-77 napisał: > Moja droga sefiro, nie w tym rzecz przecież :) Wycieczka w krainę fantazji przy > darza się każdemu. Zawsze się gdzieś wybieramy. Sójka wybierała się za morze, a > Loppe na seksualne sympozjum do Jasnej... TFU, Jeleniej (nomen omen) Góry. > 061;валился кот, > 1063;то перейдёт. : > ) No ale jak Sabat, tak byles skonsternowany bezsensownym waleniem sie po krzakach, krzywdzacym parnera i nawolywales o solidarnosc ludzka, a teraz przyklepujesz temu przeciwko czemu tak byles poruszony nazwyajac niedawne krzaki teraz wycieczka w kraine fantazji? Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:15 hello-kitty2 napisała: > No ale jak Sabat, tak byles skonsternowany bezsensownym waleniem sie po krzakac > h, krzywdzacym parnera i nawolywales o solidarnosc ludzka, a teraz przyklepujes > z temu przeciwko czemu tak byles poruszony nazwyajac niedawne krzaki teraz wyci > eczka w kraine fantazji? Ej no, w krainie fantazji to ja przyklepuje najbardziej obscenicznym orgiom jakie sobie możesz wyobrazić :) Tym których nie jesteś w stanie - także. Prędzej mi kaktus wyrośnie niż się zbierzecie na to sympozjum. Ha :P Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:24 sabat-77 napisał: > Prędzej mi kaktus wyrośnie niż się zbierzecie na to sympozjum. Ha :P hehe naiwny jestes, sprawdz sobie czy nie masz juz tam z pare kaktusow :) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:31 hello-kitty2 napisała: > hehe naiwny jestes, sprawdz sobie czy nie masz juz tam z pare kaktusow :) No paczpan, rzeczywiście coś jakby kłuje. A ja głupi myślałem, że to mendy. Odpowiedz Link
jesod Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:27 sabat-77 napisał: > Wycieczka w krainę fantazji przydarza się każdemu. Zawsze się gdzieś wybieramy. > Sójka wybierała się za morze, a > Loppe na seksualne sympozjum do Jasnej... TFU, Jeleniej (nomen omen) Góry. Hmm... No, nie wiem, czy to na pewno jest tylko wycieczka Loppe w krainę fantazji. :) Zbyt precyzyjnie wybrał sobie miejsca sympozjum, a to sugerowałoby już bardziej przemyślany, konkretny plan i zamiary. Czy ta TFU Jelenia (nomen omen) Góra to jakieś zaczarowane, specjalne miejsce? Coś ma wspólnego z rykowiskiem? Czy też chodzi o uzyskanie pewnego statusu? :) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:33 jesod napisała: > Czy ta TFU Jelenia (nomen omen) Góra to jakieś zaczarowane, specjalne miejsce? > Coś ma wspólnego z rykowiskiem? Czy też chodzi o uzyskanie pewnego statusu? :) Tia, uzyskanie statusu Rogacza :D Rogaś z doliny Roztoki. Odpowiedz Link
jesod Re: Kilkudniowe sympozjum 28.04.13, 23:57 sabat-77 napisał: > Tia, uzyskanie statusu Rogacza :D > Rogaś z doliny Roztoki. No i wszystko jasne. Trofeum jest poroże, ale o tym... ciiicho sza! A jak już jest, to trzeba go nosić z honorem i... organizować następne sympozja. :) Odpowiedz Link
loppe Re: Kilkudniowe sympozjum 29.04.13, 11:09 @Jesod Uczty organizowały pojedyncze osoby, organizowane były też przez uczestników zrzeszeń (tiazos), którzy ucztowali na wspólny koszt. Przeważnie sympozjony były improwizowane, zdarzało się jednak, że były świadomie organizowane o określonym czasie, np. w Sybaris zaproszenia na sympozjon były ogłaszane z rocznym wyprzedzeniem. Biesiadnikami byli wyłącznie mężczyźni o podobnym statusie społecznym. Obsługiwali ich młodzi urodziwi niewolnicy obojga płci. Na sympozjonach bywały także kobiety, zwane heterami, które tańczyły, grały na aulosie, a także świadczyły usługi seksualne. Ucztę rozpoczynała propoma, a więc wypicie przez gości czary aromatyzowanego wina. Wino podawano sobie lub było roznoszone i wypijane przez zaproszonych po kolei. Później następowała zasadnicza część spotkania, która składała się z dwóch części: 1.wspólnego posiłku (dejpnon), podczas którego podawano niewielkie przekąski, pito niewiele i niewiele również rozmawiano; ta część uczty kończyła się dość szybko po zaspokojeniu pierwszego głodu, 2.właściwego sympozjonu, w czasie którego pito wino, greckim zwyczajem zmieszane z wodą (zazwyczaj jedna część wina przypadała na dwie lub trzy części wody). Do mieszania służyło naczynie zwane kraterem, a wino było najczęściej wytworem gospodarza. Przyjęcie mógł kończyć komos, pijacka procesja z pochodniami ku czci Dionizosa, boga wina. Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Kilkudniowe sympozjum 29.04.13, 11:34 Jedna rzecz mnie w tych starozytnych opisach zawsze zastanawiala. Brak nacisku na zdobywanie i uwodzenie. Jakby im w wiekszosci byla obojetna emocjonalnosc w seksie. Malzenstwa dla statusu i prokreacji, a rozrywki to alkohol, uczta i prostytutki. Zmienil sie swiat, nie da sie ukryc. Odpowiedz Link
songo3000 Jestem ZA 28.04.13, 23:01 Nawet jak pukanko nie wypali to będzie się można stoczyć alkoholowo w doborowym towarzystwie :D Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:08 songo3000 napisał: > Nawet jak pukanko nie wypali to będzie się można stoczyć alkoholowo w doborowym > towarzystwie :D Songo. Bracie. Przecież jak się stoczymy alkoholowo w doborowym towarzystwie, no to jak kurwa ma pukanko nie wypalić ? To byłby pierwszy cud od czasu wskrzeszenia Łazarza. Chyba że towarzystwo okaże się na tyle doborowe, że ktoś przyniesie metanol i zacznie się w połowie imprezy ściemniać. Nie ma bata, czarodziejka gorzałka jest największym alfonsem świata. Tu się na żadne sympozja nie trzeba umawiać. Odpowiedz Link
3rd_sin Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:18 Rzeczywiście alkohol sprzyja rozwiązłości ;) Praktycznie każdy mężczyzna, który mniej lub bardziej skutecznie mnie podrywał, próbował wlać we mnie choć odrobine alkoholu. I raczej nie jestem wyjątkiem. zatem obecność napojów wysokoprocentowych może być niebezpieczna ;) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:20 3rd_sin napisała: > Rzeczywiście alkohol sprzyja rozwiązłości ;) Praktycznie każdy mężczyzna, który > mniej lub bardziej skutecznie mnie podrywał, próbował wlać we mnie choć odrobi > ne alkoholu. I raczej nie jestem wyjątkiem. zatem obecność napojów wysokoprocen > towych może być niebezpieczna ;) Zatem, skoro już popsułem panom szyki, zapowiada się kilkugodzinne smędzenie przy herbacie i paluszkach. U łał, zajebiście, wchodzę w to. Ale perwera :D Odpowiedz Link
3rd_sin Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:28 "Paluszki" może i będą, ale o herbacie nic mi nie wiadomo :P Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:35 3rd_sin napisała: > "Paluszki" może i będą A wy będziecie je... ten, tego... CHRUPAĆ ? Pierdolę, zostaje w domu czytać Pięcioksiąg. Odpowiedz Link
songo3000 Re: Jestem ZA 29.04.13, 09:19 Eeee, jakąś alternatywę trzeba mieć. Bądź co bądź wszystkich zdjęć jeszcze nie widziałem... ;PPP Odpowiedz Link
jesod Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:34 songo3000 napisał: > Nawet jak pukanko nie wypali to będzie się można stoczyć alkoholowo w doborowym > towarzystwie :D Jeśli towarzystwo jest jeszcze nieznane, to skąd już wiadomo, że będzie doborowe? Chyba, że po wódzie każde jest silą rzeczy doborowe... Taki uniwersalny scalak, że nawet pukano przestaje być istotne, wobec jego błogostanu. :) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:37 jesod napisała: > Chyba, że po wódzie każde jest silą rzeczy doborowe... Taki uniwersalny scalak > , że nawet pukano przestaje być istotne, wobec jego błogostanu. :) No nie mów mi, że nigdy nie doświadczyłaś tego stanu, że nieznajomi robili się bardzo znajomi :D Odpowiedz Link
jesod Re: Jestem ZA 28.04.13, 23:52 sabat-77 napisał: > No nie mów mi, że nigdy nie doświadczyłaś tego stanu, że nieznajomi robili się > bardzo znajomi :D Zdziwiony? Nie potrzebuję takiego scalaka, by nieznajomi zrobili się bardziej znajomi. :P Odpowiedz Link
songo3000 Re: Jestem ZA 29.04.13, 09:17 > Jeśli towarzystwo jest jeszcze nieznane, to skąd już wiadomo Jestem niepoprawnym optymistą i po prostu to wiem :) Odpowiedz Link
kawitator Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 10:29 Loppe udzielasz sie na tym forum juz lata a postępujesz jak nowicjusz. ;-PP kto ci odpowie na takie ogłoszenie ??? Weź pod uwagę ze swoboda wypowiedzi łączy się właśnie z anonimowością Co prawda ta anonimowość jest mocno iluzoryczna ale nie każdy zdaje sobie z tego sprawę Nie domyśliłeś sie że na forum na pewno jest to co autorzy fantasy nazywają wewnętrznym kręgiem Tu spotkań nie ogłasza się publicznie a dyskusje i sympozja (z greki sympozjon to nic innego jak wspólne picie i nie chodzi o wodę czy piwko ale o konkretne trunki) bywają owocne. Porozglądaj sie pomyśl. Choć zwykle do wewnętrznego kręgu bywa się zaproszonym, a nie zgłasza sie na ochotnika ale może Tobie sie uda wedrzeć ;-). To oczywiście tylko moje przypuszczenia i twórcze zaadaptowanie i przystosowanie do tego forum tego co się dzieje gdzieś indziej. Pozdro Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 10:43 Tyle zachodu, zeby sie zielonej czarodziejki ochleptac i wypalic cygaro. Loppe chcial sie umowic w cywilizowany sposob :) a anonimowi jestesmy tylko dla przypadkowych gosci forum. I to nie wszyscy. Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 11:58 kawitator napisał: Choć zwykle do wewnętrznego kręgu bywa się zaproszonym > , a nie zgłasza sie na ochotnika ale może Tobie sie uda wedrzeć ;-). Tak jest, nie dla Sabata kielbasa, tfu nie dla psa kielbasa :) Slyszalam tez, ze trzeba spelnic pewne warunki wstepne, a taki Sabat to nawet pic nie moze, bo ma artretyzm, astygmatyzm czy cus tam mu wywalilo, mowil przeciez, zdenerwowal sie na mnie jak mowilam, ze fajnie sie najebac czasem w gronie doborowym, ze przeciez on NIE pije!!! i wyprasza sobie, zeby mu wmawiac takie rzeczy. Nie mowiac juz o wymaganiach dotyczacych urody, przebiegu, zamoznosci, znajomosci, wieku, stazu, sprawnosci i pewnie tam kupe tego jest, generalnie nie do przeskoczenia dla zwyklego smietelnika nawet po metamorfozie :) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 12:05 Nie dla kota szpyrka. Tfu, kocicy. Na psa urok. Odpowiedz Link
zyg_zyg_zyg Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 13:14 > Slyszalam tez, ze trzeba spelnic pewne warunki wstepne, a taki Sabat to nawet p > ic nie moze, bo ma artretyzm, astygmatyzm czy cus tam mu wywalilo (...) Nie mowiac juz o wymaganiach dotyczacych urody, przebiegu, zamoznosci, z > najomosci, wieku, stazu, sprawnosci i pewnie tam kupe tego jest, generalnie nie > do przeskoczenia Ale pałę ma dużą. I ładną. To jedna z niewielu rzeczy, której jest pewny... :-) Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 13:47 zyg_zyg_zyg napisała: > > Slyszalam tez, ze trzeba spelnic pewne warunki wstepne, a taki Sabat to n > awet p > > ic nie moze, bo ma artretyzm, astygmatyzm czy cus tam mu wywalilo (...) > Nie mowiac juz o wymaganiach dotyczacych urody, przebiegu, zamoznosci, z > > najomosci, wieku, stazu, sprawnosci i pewnie tam kupe tego jest, general > nie nie > > do przeskoczenia > > Ale pałę ma dużą. I ładną. To jedna z niewielu rzeczy, której jest pewny... :-) :-) ale ta pale chciala tylko jedna kobieta i tez tylko na okreslony czas, to cos jest jednak nie tak? Pewny pewny, nie wiem jak mozna byc pewnym paly co przy zakladaniu gumy klapie? A jak sie nie podniesie, to co bez gumy bedzie rznac? A jak go potrzeba solidarnosci ludzkiej ograrnie przed wlozeniem albo sie poplacze, ze zdradza swojego aniolka i nie bedzie mu mogl w oczy potem spojrzec to co ja zrobie? :-) Niepewny jest jak cholera. Jak dla mnie do circle of trust nie moze byc zaliczony :) Odpowiedz Link
loppe Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 13:54 Sabat przydałby Sympozjum pewnego egzystencjalnego wymiaru. Poza tym oczy wszystkich pań będą na pewno na Niego skierowane ("co zrobi Sabat?") co mnie trochę odciąży. Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 14:24 loppe napisał: Poza tym oczy wszys > tkich pań będą na pewno na Niego skierowane ("co zrobi Sabat?") co mnie trochę > odciąży. hehe "co zrobi Sabat?" podoba mi sie :) Odpowiedz Link
loppe Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 14:50 A możliwości będzie wiele, nie tylko sypialnie, wokół rozległy park pałacowy - można się będzie niepostrzeżenie oddalić od stołów na potajemną schadzkę (umówioną niepostrzeżenie via smsmy lub bileciki). I wrócić jak gdyby nic do stołu... Odpowiedz Link
3rd_sin Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 15:14 Ooop i takich ludzi, z dużymi palami nam potrzeba, Sabat na prezesa! :P Odpowiedz Link
loppe Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 15:27 Znakomite warunki fizyczne i bogactwo wnętrza czynią z Sabata czarnego konia Sympozjum. Przypuszczam że będzie na językach wszystkich Pań Odpowiedz Link
urquhart Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 30.04.13, 00:40 ujarani.com/121859 Odpowiedz Link
loppe Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 12:17 Jest to temat, jeszcze jeden temat Forum po prostu. Pisanie o wewnętrznym kręgu i zapraszaniu do niego wybrańców jest po prostu nietaktowne i ja bardzo proszę żeby tak nie dzielić uczestników Forum oraz nie zapraszać mnie do wewnętrznego kręgu bo nie przyjdę hi hi!! Sympozjum wydaje się zagrożone, ponieważ mogłyby się na nim pojawić osoby dzielące krąg na dwa kręgi... Odpowiedz Link
jesod Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 12:48 loppe napisał: > Sympozjum wydaje się zagrożone, ponieważ mogłyby się na nim pojawić osoby dziel > ące krąg na dwa kręgi... Kręgi w oczach jednak wydają się najbardziej niebezpieczne i stanowiące największe zagrożenie... To jest prawdziwy problem. :) Odpowiedz Link
loppe Re: Jestem ZA a nawet Przeciw czyli oj Loppe 29.04.13, 12:51 Zgłaszam wniosek o powołanie Jesod do komitetu programowego Sympozjum Odpowiedz Link
jesod Zgłaszam wniosek 29.04.13, 13:00 loppe napisał: > Zgłaszam wniosek o powołanie Jesod do komitetu programowego Sympozjum Nnooo nie wiem, czy to jest najlepsza propozycja... Może ja jestem Matka Joanna od Aniołów...? :) Odpowiedz Link
loppe Re: Zgłaszam wniosek 29.04.13, 13:05 Obejmiesz - po głosowaniu - kierownictwo literackie, a może nawet ogólnoartystyczne, na pewno potrzeba nam odpowiedniej oprawy poetyckiej Sympozjum... Nie będziemy tam przecież w trakcie wieczornic ględzić o prozie życia ludzie...? Odpowiedz Link
that.bitch.is.sick Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 12:19 loppe napisał: > Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sympozjum > grupowe na minimum 20 osób w Warszawie albo w pałacu koło Jeleniej Góry. Nie b > yłoby presji one on one a prawie wszyscy by sobie pospali z kimś? A yoric będzie? i czy będzie aby sam?;) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 12:21 Z tego co wiem, a ja trochę wiem:), Yoric jest w wewnętrznym kręgu i w związku z tym jego udział w sympozjum jest zagrożony:) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 12:23 Mówimy oczywiście o sympozjum pod Jelenią Górą:), będą też inne Odpowiedz Link
hello-kitty2 Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 12:28 loppe napisał: > Z tego co wiem, a ja trochę wiem:), Yoric jest w wewnętrznym kręgu i w związku > z tym jego udział w sympozjum jest zagrożony:) Niech sie kazdy zdeklaruje w ktorym kregu jest, dla porzadku. Ja jestem w kamiennym kregu :) www.youtube.com/watch?v=Huzwy7CfKro Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 12:31 Takich nam trzeba pod Jelenią Górą, tych z wewnętrznego kręgu wyłapiemy i odcedzimy:) Odpowiedz Link
that.bitch.is.sick Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 14:48 loppe napisał: > Z tego co wiem, a ja trochę wiem:), Yoric jest w wewnętrznym kręgu i w związku > z tym jego udział w sympozjum jest zagrożony:) Ja i tak go tylko chciałam sprzedać na organy po podaniu pigułki gwałtu. Młody, zdrowy nie to co wasz odział geriatryczny. Trudno, spróbuję u wewnętrznych, choć o ile wiem (a ja wiem więcej niż trochę;) to oni spotykają się w sanatorium w ciechocinku. A ty nie strzelaj focha, bo czym skusisz na to sympozjum? wieczorkiem literackim Marka?:) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 14:53 Ja to postrzegam jako projekt wszystkich zainteresowanych, a nie mój, nie napinam się i nie kuszę Bitch hi hi!! Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 15:36 that.bitch.is.sick napisała: > Ja i tak go tylko chciałam sprzedać na organy po podaniu pigułki gwałtu. Przynajmniej wiemy juz co sie stalo z tym irytujacym kurduplem, ktory zniknal z tego forum w dosc tajemniczych okolicznosciach jakis czas temu. :-) Odpowiedz Link
urquhart Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 18:28 loppe napisał: > Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sympozjum > grupowe na minimum 20 osób w Warszawie albo w pałacu koło Jeleniej Góry Dopiero w przyszłym roku? Taki drogi ten pałac że trzeba bedzie już teraz zacząć odkładać? :) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 19:27 urquhart napisał: > Dopiero w przyszłym roku? Taki drogi ten pałac że trzeba bedzie już teraz zaczą > ć odkładać? :) Palac jak palac, ale wydatki okolosympozjalne - wino, pochodnie, niewolnicy, no i przede wszystkim hetery. Faktycznie, lepiej juz zaczac odkladac :-) Odpowiedz Link
zyg_zyg_zyg Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 19:38 > Palac jak palac, ale wydatki okolosympozjalne - wino, pochodnie, niewolnicy, no > i przede wszystkim hetery. Faktycznie, lepiej juz zaczac odkladac :-) Hetery lepiej zostawcie w domu... ;-) Odpowiedz Link
sabat-77 Re: Pukanko w grupie 29.04.13, 19:50 zyg_zyg_zyg napisała: > > Palac jak palac, ale wydatki okolosympozjalne - wino, pochodnie, niewolni > cy, no > > i przede wszystkim hetery. Faktycznie, lepiej juz zaczac odkladac :-) > > Hetery lepiej zostawcie w domu... ;-) Te w domu to bardziej pod erynie, harpie czy inne meduzy podchodza, a panowie zapewne woleliby widziec cos blizej tradycyjnych, korynckich klimatow ;p Odpowiedz Link
pomorzanka34 Re: Pukanko w grupie 10.06.14, 20:42 > Palac jak palac, ale wydatki okolosympozjalne - wino, pochodnie, niewolnicy, no > i przede wszystkim hetery. Faktycznie, lepiej juz zaczac odkladac :-) a nie lepiej zrobić ogłoszenie i casting nawet tu na forum ? moze znajda się takowi co z własnej znaczy się z przymuszonej woli chętnie się udzielą ;) Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie 10.06.14, 21:31 Casting to mysle juz na miejscu. Jest nawet taka kategoria juz chyba w pornosach, mozna cos takiego urzadzic :) Odpowiedz Link
tygrys-bez-rys Jaja! 29.04.13, 21:35 Ja! Ale tylko podwarunkiem ze Cie bede mogl lupus popukac w czolo i poklepac po glacy! Odpowiedz Link
loppe w pierwszej połowie sierpnia? 08.06.14, 15:39 Żona dała mi dyspensę na pierwszą połowę sierpnia. Mogę sobie pojechać gdzieś sam poodpoczywać. Myślę o Czeskiej Republice. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 09:33 K... nie mogę już bez niej. Zmieniłem się. Chyba nie pojadę, to bez sensu. Bono o miłości do żony: www.youtube.com/watch?v=q32eogAbW48 Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 09:40 No bo też i kto by Cię chciał, dziadku?.. Teraz jak już się nie ma innej opcji, to łatwo się śpiewa o miłości do tej jedynej :D Takie uwznioślanie tego co pozostało w zasięgu. Nie martw się, to powszechna przypadłość. To wygląda tak: dałeś krypto-anons w poprzednim poście, a że pies z kulawą nogą nie zareagował, to nagle robisz z siebie roztkliwionego Szekspirowskiego Romeo :D Żałosne. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 14:07 Uświadomiłem sobie że nie mam już tyle do dania kobietom co kiedyś... Moje kochanki były we mnie zakochane, świetny jesteś - mówiły. To dlatego że ja naprawdę dbałem o kobiety. Psychicznie. Tyle ile dziś mógłbym dać kobiecie zapewne i tak przebiłoby normę, ale ja czułbym różnicę, a za bardzo lubię kobiety żeby dawać im mniej niż powinienem, niż kiedyś potrafiłem. To jest dość dramatyczna dla mnie sytuacja, którą jeszcze nie do końca ogarniam, Sabat, zmagam się z tym... Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 14:38 Zestarzales sie, to proste. Ja tez nie umiem sie pogodzic z tym, ze wszystko juz poza mna. Czlowiek zawsze ma wrazenie, ze jeszcze jest mlody, ze jeszcze ma szanse. Ale to uluda, z ktora z kazdym rokiem sie oswajasz, by w koncu sie pogodzic. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 14:47 sabat.77 napisał: > Zestarzales sie, to proste. Ja tez nie umiem sie pogodzic z tym, ze wszystko ju > z poza mna. Czlowiek zawsze ma wrazenie, ze jeszcze jest mlody, ze jeszcze ma s > zanse. Ale to uluda, z ktora z kazdym rokiem sie oswajasz, by w koncu sie pogod > zic. Tak, ja myślę że to przede wszystkim gra hormonów, wiesz. Za młodu człowiek nawet tego sobie nie uświadamiając widział w partnerkach seksualnych potencjalne matki swoich dzieci, a teraz nie widzi, stracił wzrok... Nie wiem... Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 14:55 Loppe, zejdzze na ziemie, dobry czlowieku. O ile nie jestes jakos mocno przy kasie (co w sumie wykluczone nie jest), to jestes juz w wieku, w ktorym facet jest dla kobiet niewidzialny. Mozesz byc co najwyzej uroczym gawedziarzem, ale nie materialem na kochanka... O jakich potencjalnych kobietach ty mowisz? Faktycznie lubisz sie tak samemu oszukiwac, czy to jest poza Twoja swiadoma wola? Chociaz - moze jestes tym forsiastym biznesmenem... Nie wiem tego wszak... Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 14:59 sabat.77 napisał: > Loppe, zejdzze na ziemie, dobry czlowieku. O ile nie jestes jakos mocno przy ka > sie (co w sumie wykluczone nie jest), to jestes juz w wieku, w ktorym facet jes > t dla kobiet niewidzialny. Mozesz byc co najwyzej uroczym gawedziarzem, ale nie > materialem na kochanka... O jakich potencjalnych kobietach ty mowisz? Faktyczn > ie lubisz sie tak samemu oszukiwac, czy to jest poza Twoja swiadoma wola? Choci > az - moze jestes tym forsiastym biznesmenem... Nie wiem tego wszak... Słuchaj, tu jest tak ogromny błąd logiczny w Twojej wypowiedzi o relacjach mężczyzn i kobiet, że aż nie będę go prostować jako gentleman... Rozumiesz? Poza tym jestem autentycznie przystojny. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:02 Niedawno zakochała się we mnie 20-letnia kasjerka w sklepie osiedlowym, zaczęła się malować, gapić i tak dalej... Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:14 Gapisz sie, to sie odgapia. Normalny mechanizm. Skad wiesz co ona sobie mysli? Moze sie ciebie wrecz boi? Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:05 Ahm, ok mr. Clooney. Jak moglem nie poznac? Moge prosic o autograf? Dobra, bez zartow. Jakie to ma czlowieku znaczenie czy jestes przystojny czy nie? To moglo miec znaczenie jak miales 20 lat, a teraz jestes juz starszym panem. Licza sie troche inne kwestie, wybacz... Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:07 sabat.77 napisał: > Ahm, ok mr. Clooney. Jak moglem nie poznac? Moge prosic o autograf? > Dobra, bez zartow. Jakie to ma czlowieku znaczenie czy jestes przystojny czy ni > e? To moglo miec znaczenie jak miales 20 lat, a teraz jestes juz starszym panem > . Licza sie troche inne kwestie, wybacz... Przystojność się nie liczy? No doprawdy dobrze robię że nie wchodzę w tak oryginalne analizy jak ta:)) Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:12 Nie ze zupelnie sie nie liczy, ale mniej niz to sie facetom z reguly zdaje, a poza tym - glowie w mlodym wieku. Potem to juz inne atrybuty maja najwieksze znaczenie. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 14:56 Czuję się trochę jak wystygły piec jeśli chodzi o podrywanie nowych kobiet, a przecież i tak wystaję ponad normę, z drugiej strony... Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:01 Wiesz co, zaczynam sie o Ciebie niepokoic stary... Czy to nie jakis skomplikowany przypadek mitomanii? Mam wrazenie graniczace z pewnoscia, ze Twoj obraz siebie nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia... Jestes tak narcystyczny czy moze masz urojenia wielkosciowe? Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:04 Uważasz że wydaje mi się że jestem bardziej podrywający kobiety niż średnia? Dziwne stary:)) Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:08 A nie, podrywajacy to z cala pewnoscia. Taki typ erotoman - marzyciel. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:10 Sabat, Ty się troszeczkę dźwignij w tej dyskusji, bo takie proste nawalanie nie robi najlepszego wrażenia, a w końcu intelekt jest Twoją jedyną zaletą he he Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:16 Ja nie mam zalet i nie musze ich miec. Nie startuje w tych damsko-meskich zawodach stary, dla mnie to juz za pozno. Daruj wiec sobie wartosciowanie mnie w tych kategoriach, bo ja mam to w dupie. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 15:42 Poza tym, nie jestem Ci wrogi, tylko drazni mnie, jak ktos oszukuje sam siebie. Trzeba byc realista chlopie... Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 16:03 sabat.77 napisał: > Poza tym, nie jestem Ci wrogi, tylko drazni mnie, jak ktos oszukuje sam siebie. > Trzeba byc realista chlopie... W moim świecie osoby wiedzą o sobie więcej niż ja o nich, możesz zechcieć to rozważyć dla potrzeb swojej komunikacji z bliskimi ci osobami... Odpowiedz Link
sabat.77 Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 16:09 No ok, jak tam chcesz. Na upartego moge uwierzyc w Twoja atrakcyjnosc. Moze zgromadziles jakies zasoby, nie masz juz na odchowaniu dzieci, czyli teoretycznie moglbys porzucic swoja aktualna partnerke, a po podziale majatku wciaz zostaloby sporo dla nowej potencjalnej kobiety. Na tyle, by byla tym zainteresowana. Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 09.06.14, 16:10 Bo niestety w dyskusji widzę człowieka chcącego kontrolować co inni myślą i czują na swój temat... Very bad for your relationships Sabat Odpowiedz Link
loppe Re: w pierwszej połowie sierpnia? 10.06.14, 15:21 Właściwie, tak o tym myślę, moje serce chyba się trochę zamknęło... To nie jest tylko sytuacja pozytywna - wzrost wierności... Jest tu też coś negatywnego - niemoc kochania większej liczby kobiet...? Odpowiedz Link
prosty_facet Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 13:02 loppe napisał: > Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sympozjum > grupowe na minimum 20 osób Trzeba by zamówić jakąś salę gimnastyczną z materacami ;-) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 13:12 prosty_facet napisał: > loppe napisał: > > > Słuchajcie, a może warto by w przyszłym roku zrobić takie kilkudniowe sym > pozjum > > grupowe na minimum 20 osób > > Trzeba by zamówić jakąś salę gimnastyczną z materacami ;-) Ha ha, ho ho - o orgii nawet nie pomyślałem, a tu proszę jakie śmiałe wizje. > Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 13:53 loppe napisał: > Ha ha, ho ho - o orgii nawet nie pomyślałem, a tu proszę jakie śmiałe wizje. E tam, co się szczypać. Może polecimy razem na Księżyc? Albo złapiemy Słoneczko do worka i zażądamy od tych z Wiejskiej haraczu za wypuszczenie go przed następnym wschodem? Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:06 sabat.77 napisał: > E tam, co się szczypać. Może polecimy razem na Księżyc? Albo złapiemy Słoneczko > do worka i zażądamy od tych z Wiejskiej haraczu za wypuszczenie go przed nastę > pnym wschodem? Nie no, wiadomo już że nie będzie w tym roku sympozjonu, a rok temu duch był jakby raźniejszy w tej kwestii. Wydaje mi się, że - mimo wciąż wysokiego poziomu kulturalnego tego najlepszego z forów - czasy przyniosły pewne namnożenie konfliktów, atmosfera nie jest już sielankowa, co?:) Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:16 Ani w tym roku, ani w żadnym. Jesteś fantastą Loppe :) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:20 sabat.77 napisał: > Ani w tym roku, ani w żadnym. Jesteś fantastą Loppe :) Prawdę mówiąc siła forum internetowego polega na tym, że ludzie się nie znają w realu, a nie na tym, że się znają w realu. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:22 Zgadzam się. Ale nawet jeśli Ty byś chciał, to nie znaczy, że inni by chcieli. Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:32 Nawet gdybym chciał :D Zawsze jest trochę osób na forach chętnych do organizacji spotkania grupy w realu. Moim zdaniem powoduje to komplikacje na forum, ponieważ ludzie którzy byli widziani przez innych nie zachowują się już potem tak samo, tak swobodnie?, na forum. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:34 Szczególnie ci widziani w trakcie pukanka :D Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 14:39 sabat.77 napisał: > Szczególnie ci widziani w trakcie pukanka :D A może jeszcze szczególniej ci widziani że się nie załapali na pukanko?:) Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 15:14 > Zawsze jest trochę osób na forach chętnych do organizacji spotkania grupy w rea > lu. Moim zdaniem powoduje to komplikacje na forum, ponieważ ludzie którzy byli > widziani przez innych nie zachowują się już potem tak samo, tak swobodnie?, na > forum. Ponadto powstaje bardzo niepotrzebny podział na tych którzy się widzieli i przez to mogą - jeśli im dobrze poszło - tworzyć na forum jakieś alianse, koterie, traktować tych których widzieli inaczej niż szacownych anonimowych będących solą internetu Odpowiedz Link
twojabogini Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 15:41 E tam, a tam...Ubiegłoroczny pomysł był fajny i inspirujący. Można było sobie co nieco powyobrażać :) Która z dziewcząt przyjedzie i czy ona naprawdę lubi dominację? Czy on jest tak dobrze zbudowany jak opowiadał? Protestuję, żeby teraz to jakoś intelektualnie dzielić na czworo i analizować. Wulgarne pukanko nie byłoby okej, ale tu przecież niemal każdy z każdym ma jakiś kontekst intelektualno-erotyczny. Kilku panów na pewno bym chętnie zdominowała i przykładnie ukarała, z jednym poćwiczyłabym subtelności i wyrafinowany erotyzm, jest też parę dziewcząt, które chętnie bym uwiodła, a jednej z chęcią bym się poddała...No to na weekend zajęcia by było. Odpowiedz Link
loppe Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 10.06.14, 15:46 twojabogini napisała: > E tam, a tam...Ubiegłoroczny pomysł był fajny i inspirujący. Można było sobie c > o nieco powyobrażać :) Która z dziewcząt przyjedzie i czy ona naprawdę lubi do > minację? Czy on jest tak dobrze zbudowany jak opowiadał? > Protestuję, żeby teraz to jakoś intelektualnie dzielić na czworo i analizować. > Wulgarne pukanko nie byłoby okej, ale tu przecież niemal każdy z każdym ma jaki > ś kontekst intelektualno-erotyczny. Kilku panów na pewno bym chętnie zdominował > a i przykładnie ukarała, z jednym poćwiczyłabym subtelności i wyrafinowany erot > yzm, jest też parę dziewcząt, które chętnie bym uwiodła, a jednej z chęcią bym > się poddała...No to na weekend zajęcia by było. Fajnie to napisałaś:) Odpowiedz Link
prosty_facet Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 11.06.14, 12:49 twojabogini napisała: > Kilku panów na pewno bym chętnie zdominował > a i przykładnie ukarała, z jednym poćwiczyłabym subtelności i wyrafinowany erot > yzm, jest też parę dziewcząt, które chętnie bym uwiodła, a jednej z chęcią bym > się poddała...No to na weekend zajęcia by było. Jesteś Bi ? Odpowiedz Link
twojabogini Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 11.06.14, 14:06 > Jesteś Bi ? Odkąd wyszłam za mąż jestem mono :) Odpowiedz Link
prosty_facet Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 11.06.14, 14:14 twojabogini napisała: > Odkąd wyszłam za mąż jestem mono :) "Nie lubię żyć w mono, wybieram stereo. A w ogóle lubię life w dolby surround" Odpowiedz Link
urquhart Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 12.06.14, 15:16 No nie gadaj że slubny miałby coś przeciw barabara twojemu z jakąś inną atrakcyjną babką? Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 12.06.14, 16:01 A twoja zona mialaby cos przeciwko temu, by przelecial Cie jakis facet? :) Odpowiedz Link
twojabogini Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 12.06.14, 17:24 urquhart napisał: > No nie gadaj że slubny miałby coś przeciw barabara twojemu z jakąś inną atrakcy > jną babką? Miałby. Zdrada to zdrada. A tak swoją jakie miałoby mieć dla niego znaczenie czy laska z którą się bzykam jest atrakcyjna, czy nie? Mi się podobają dość specyficzne kobiety, zdecydowanie nie hot laski, tak samo jak średnio mnie kręcą hot kolesie (chociaż w sumie na chłopców plakatowców lubię popatrzeć) Odpowiedz Link
rekreativa Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 12.06.14, 17:55 Na hasło "dwie babki" panom przychodzą do głowy atrakcyjne dla męskiego oka dziewczyny, jakie można w takim i owym pornolku obejrzeć. A tymczasem pani może mieć gust do "butch" i co wtedy? ZONK. Odpowiedz Link
sabat.77 Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 13.06.14, 09:15 rekreativa napisała: > Na hasło "dwie babki" panom przychodzą do głowy atrakcyjne dla męskiego oka dzi > ewczyny, jakie można w takim i owym pornolku obejrzeć. > A tymczasem pani może mieć gust do "butch" i co wtedy? ZONK. Szczególnie taka na sterydach i umyślnie zapuszczająca brodę i wąsy :) Z drugiej strony, wy mówiąc o gejowsko-analnych klimatach też chyba raczej miałyście na myśli zapasy rzymskich gladiatorów niż na przykład penetrację wyszminkowanego, łysego drag queena w peruce ze znaczną nadwagą ;) cdn.partydrag.com/wp-content/uploads/2012/04/fat-drag-queen.gif image.shutterstock.com/display_pic_with_logo/53623/53623,1128617387,5/stock-photo-drag-queen-at-csd-605617.jpg i1324.photobucket.com/albums/u619/InclusivePR/I%20Am%20Divine%20-%20Press%20Photos/02_Clay_Geerdes_zps09ea81f9.jpg deeperwants.com/ratboys_anvil_2/dragqueen.jpg :))) Odpowiedz Link
twojabogini Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 13.06.14, 13:09 sabat.77 napisał: > Z drugiej strony, wy mówiąc o gejowsko-analnych klimatach też chyba raczej miał > yście na myśli zapasy rzymskich gladiatorów niż na przykład penetrację wyszmink > owanego, łysego drag queena w peruce ze znaczną nadwagą ;) Za siebie powiem - wcale nie. Miałam na myśli om i jeszcze jakiegoś innego mężczyznę. Normalnego - dwie ręce, dwie nogi, głowa i co tam jeszcze. To ma być normalny ludzki stosunek, anie odgrywanie porno Odpowiedz Link
rekreativa Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 13.06.14, 14:36 " Z drugiej strony, wy mówiąc o gejowsko-analnych klimatach też chyba raczej miał > yście na myśli zapasy rzymskich gladiatorów niż na przykład penetrację wyszmink > owanego, łysego drag queena w peruce ze znaczną nadwagą ;)" No wiesz, jak facet ogląda zwykłe porno, to też raczej z ładnymi, zgrabnymi laskami, a nie ze 100 kg sześciedziątką... I owszem, ja wybieram filmiki z ładnymi, zgrabnymi chłopakami (Bel Ami - moje ulubione ) Ale oglądam też she-male. I lubię cross-dressing. I w ogóle takie klimaty mylące płciowo :) Odpowiedz Link
prosty_facet Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 14.06.14, 00:21 rekreativa napisała: > Ale oglądam też she-male. I lubię cross-dressing. I w ogóle takie klimaty myląc > e płciowo :) A dwóch biseksualnych facetów + jedna kobieta ? ;-) Odpowiedz Link
rekreativa Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 14.06.14, 12:17 Ujdzie, choć wolę układy dwójkowe. Dwie panie też oglądam - ale takie prawdziwe amatorskie lesby :P Odpowiedz Link
prosty_facet Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 14.06.14, 19:51 rekreativa napisała: > Ujdzie, choć wolę układy dwójkowe. > Dwie panie też oglądam - ale takie prawdziwe amatorskie lesby :P Widziałaś może serię "Dirty Diaries" i "One night stand" Myślę, że by Ci podeszło ;-) Odpowiedz Link
urquhart Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 11.06.14, 13:24 Pewno tym drugim polowkom co szpiegują co ich polowki wypisują w necie właśnie zapaliło się czerwone światełko :) Odpowiedz Link
twojabogini Re: Pukanko w grupie - wszyscy razem ? 11.06.14, 14:08 urquhart napisał: > Pewno tym drugim polowkom co szpiegują co ich polowki wypisują w necie właśnie > zapaliło się czerwone światełko :) To niech te połówki, zamiast szpiegować same trochę pofantazjują, nikomu od tego niczego jeszcze nie ubyło, a potem zawsze można coś pokombinować we dwoje :) Zamiast się oburzać na TB, że fantazjuje o moim chłopie, czy tam o mojej babie. Odpowiedz Link