oluncia
08.04.14, 23:03
Za intymnością, za patrzeniem sobie w oczy gdy dochodziliśmy, do tego by dotykac miejsca w ktorym sie łączymy kochajac sie, do zapachu w sypialni po... do wibracji w moich ustach kiedy dochodził, do zlizywania ostatniej kropli z jego czlonka, do przytulania go do policzka i stwierdzania ze z tak pieknym członkiem mi do twarzy.....:)
Już nie umiem z radością kochać go i kochać się z nim. Ja, która tak uwielbiała sex, nowości, eksperymenty......Jesteśmy a właściwie trwamy.
Przegraliśmy oboje:(
Takie małe podsumowanie po miesiącach....
forum.gazeta.pl/forum/w,15128,148425041,148425041,przyszedl_czas_na_mnie_.html