glamourous
07.05.17, 17:19
Taka mala refleksja na goracy temat od ktorego az huczy w mediach na calym swiecie z okazji wyborow prezydenckich w mojej ulubionej Francji :)
Zwiazek faceta ze starsza, lub duzo starsza partnerka.
Wiadomo, Macron i jego Brigitte to sama koncowka ogona Gaussa i wyjatkowa ekstrema. 25 lat to kolosalna roznica swiadczaca o tym, ze ten zwiazek oparty jest na wszystkim innym, tylko nie na biologii.
Niemniej media rozpisuja sie w dzisiejszym swiecie ze takich par coraz wiecej. Starowicz sie nawet na ten temat wypowiedzial.
Moim zdaniem jest to bardzo symptomatyczne dla naszych czasow. Kiedys bylo to raczej nie do pomyslenia, z wyjatkiem oczywiscie zwiazkow aranzowanych. Po prostu kiedys kobieta byla zdana na laske i nielaske biologii, a ta byla bezlitosna : od zmarszczek, zwiotczen, wiszacych cyckow i siwych wlosow nie bylo kiedys ucieczki. Nawet cesarzowa Sissy, pieknosc swojej epoki, obsesyjnie podtrzymujaca uciekajaca mlodosc wszelkimi dostepnymi sposobami - a srodki na ten cel miala nieograniczone - przegrala w koncu w walce ze zmarszczkami i fatalnym stanem uzebienia. Teraz w dobie botoxu, liftingow, wypelniaczy, silikonowych implantow i innych cudow medycyny estetycznej, o operacjach nie wspominajac, kobieta ma szanse oszukac nature - a co za tym idzie i meska biologie. Do tego moda na uprawianie sportu pozwala zachowac dosc jedrne cialo do starosci. Poniewaz faceci maja dosc prymitywny aparat do mierzenia biologicznej przydatnosci kobiet do spozycia, wystarczy im, ze ma w miare gladka skore i cialo - i jezeli wizualnie wszystko w miare gra, to ich fizjologia reaguje pozytywnie. Znam tylko jednego, wyjatkowo wybrednego piecdziesieciolatka ktory ma autentyczna psychologiczna blokade na kobiety w swoim wieku. Nie pomaga liftowana twarz i sztuczne cycki jego aktualnej partnerki, bardzo atrakcyjnej 50 latki w typie Brigitte Bardot. Pomimo, ze jest to swiezy zwiazek, ucieka od seksu i uparcie rozglada sie za mlodszymi.
A jakie jest Wasze odczucie na ten temat? Zwlaszcza panowie : jak to widzicie? Dalibyscie rade z Macronowa? ;)))