10.03.05, 10:59
bardzo lubię kochać się. Ktoś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • lava71 Re: ojejku... 10.03.05, 11:02
      A czy jest ktoś normalny, który nie lubi się kochać?
      W końcu to jedna z tych prawdziwych przyjemności.
      Pozdrawiam:)
    • prowincjal Re: ojejku... 12.03.05, 01:19
      Nie dla wszystkich jest to takie oczywiste jak dla Ciebie. Pozdrawiam.
      • anula36 Re: ojejku... 12.03.05, 08:41
        i tylko czasem ci dla ktorych to oczywiste trafija na tych drugich i zaczynaja
        sie schody:)
        • prowincjal Re: ojejku... 12.03.05, 11:44
          O właśnie - ale dzięki temu jest to forum i dzięki temu zostałaś Adminem. Coś za
          coś. Innymi słowy - są chorzy i są lekarz, i biznes się kręci.
          • anula36 Re: ojejku... 12.03.05, 12:06
            nie ja zalozylam to forum:)
            Bycie jego adminem i czytanie wszytkich postow w poszukiwaniu chwastow jest
            gorsze niz pas cnoty:)
            Bo to wlasnie admin robi,czyta, nie leczy. Sama chcialabym zostac uleczona a
            tak naprawde - wierz mi chcialbym moc nigdy nei trafic na to forum i nie zdawac
            sobie sprawy z tego ze moga byc takie problemy w zyciu dwojga ludzi.
            Teraz sie mecze a w nastepny ewentualny zwiazek i tak wejde z obciazeniem
            obecnych doswiadczen i obawa ze sie spieprzy tak samo jak w tym. Przynajmniej o
            sferze seksualnej mysle.
            • anula36 Re: ojejku... 12.03.05, 12:11
              jedyny biznes ktory sie w tej branzy kreci to dopalacze erekcji i podejrzane
              dopalacze orgazmu dla kobiet:)
              • prowincjal Re: ojejku... 12.03.05, 14:33
                No tak - szukanie chwastów na Forum jest trudne i męczące. Tutaj chylę czoło -
                trzeba mieć benedyktyńską cierpliwość. Piszesz, że sama jesteś w opałach...to
                tak jak tu wszyscy. Ale miło wiedzieć, że jest jakaś wirtualna (ale tylko w
                formie) grupa wsparcia. Poza tym nie ma związków idealnych. Zawsze się znajdzie
                jakiś problem - seks, pije i bije, jest zamknięty w sobie, jest histerczką,
                zadradza i itd. Ja też nie mam idealnego związku ale miłość, której fundamentem
                jest przyjźn, zakrywa to. Nie zawsze, ale to jest cena, którą się płaci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka