oliviena
22.04.05, 12:50
W naszym związku to ja jestem tą zimną częscią i wcale nie jest mi z tym
dobrze.
Mój mąż zawsze ma ochotę, ale czasami drażni mnie jego bezpośredniosć.
A Jak ja mam ochotę to nie wiem co mam zrobić.
Wydaje mi się, że to głupio tak poprostu podejść i powiedzieć "Mam ochotę"
Chyba w tym wszystkim jest lęk, że pomyśli sobie źle o mnie.
TO JEST WŁAŚNIE MÓJ PROBLEM.
Na zewnątrz zimna, a w środku wre.
JAk pokazać facetowi, że też mam ochotę a jednoczesnie nie mieć poczucia, że
się o coś proszę.
Czy ja jestem normalna, seks jest fajny, tylko nie umiem zacząć