01.06.05, 12:42
Haj! Jestem tu pierwszy raz i chyba pierwszy raz będę mogła się wygadać.
Jesteśmy udanym małżeństwem, nie tylko w łóżku. W zasadzie wszystko jest OK.
Ale męczy mnie jedno... Od porodu (2lata) strasznie trudno kończę
podczas "normalnego stosunku". Kiedy kochamy się po francusku nie mam takich
problemów. Czy u was też tak było?
Obserwuj wątek
    • paszczak54 Re: Orgazm 05.06.05, 16:49
      Podobny przypadek u mojej żony.Zaakceptowałem to i dochodzimy na etapy
      najpierw ona potem ja.
      • alien81 Re: Orgazm 07.06.05, 18:08
        Rozstroiło Ci organizm. Najlepsza rada: liczenie. I kupienie sobie "Kamasutry".
        A liczenie polega na: partner długo Cię oczywiście pieści, mówisz mu jak chcesz
        bez wstydu, potem powolny seks i zaczyna liczyć - 10 pchnięć wolnych, miarowych,
        potem 9 wopnych, jedno szybkie, potem 8 wolnych, 2 szybkie etc. Nie uda się
        zapewne od razu, ale ćwiczenia czynią mistrzem. I polecam stosunki niedokończone
        - rozgrzewacie się, przerywacie, znowu pieszczoty, znowu nieco kochania etc. I
        zawsze warto poczytać porady sprzed setek lat - oni wiedzieli o co chodzi w
        seksie:) Kamasutra!
        • kiniaan Dzięki 07.06.05, 20:21
          Tego oczekiwałam, pomocy, ze strony kobiety. Nie jest to dla mnie zbyt
          przyjemna sytuacja, bo lubie seks. A to co stało sie z moim życiem seksuanym od
          porodu doprowadza mnie do rozstroju.
          • alien81 Re: Dzięki 13.06.05, 18:49
            Rozumiem, wszystko zawsze było ok, super orgazmy a potem... I nadal to nadal
            kochając i pragnąc partnera. Przerabiałam to - stres odebrał mi na jakiś czas
            orgazmy. Acha i jeszcze jedno - delikatne i powolne uwalnianie energii - czyli
            masaż kości ogonowej. Trzeba ją naciskać (np. palcem, końcem ołówka - strona z
            gumką:) powoli, ale stanowczo kilka minut. Raz-dwa razy dziennie. Naprawdę dobre
            efekty, a nawet więcej niż dobre;)
    • docentibus Re: Orgazm 05.06.05, 18:50
      Witaj Kiniaan.
      Zapraszam Cię do mojego forum.
      Rozmowy o erotyce i seksie dla mających z tym problemy. Kłopoty związane z
      miłością, z porozumieniem się między partnerami. Jeśl masz trudności z ze swoją
      miłością lub nie wiesz jak sobie poradzić ze specyficznymi problemami swojej
      seksualności - podziel się nimi z nami. Może razem coś wymyślimy. Może masz
      kłopoty zdrowotne uniemożliwiające ci normalne funkcjonowanie w tej sferze
      życia - napisz. Ja je mam - stąd założyłem to forum.
      Rrozmowa na forum przypomina mi trochę spotkanie dwóch
      dusz: ponadzmysłowe, bezcielesne, bezosobowe. Tylko tak można powiedzieć
      wszystko. Nie patrzymy sobie w oczy, więc nie musimy uciekać z oczmi...
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29839
      Wiesz Kiniaan, u mnie jest podobnie. Ale o tyym napiszę Ci jutro lub wieczorem.
      Pamiętam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka