kleopatraa
10.07.05, 23:49
jestem w 2letnim zwiazku, na poczatku bylo wiadomo - super, teraz tez jest ok
ale jakis rok temu stracilam ochote na calowanie sie z chlopakiem. Jemu tak
strasznie to nie przeszkadza, cos przebakiwal kiedys ze juz sie nie calujemy
dlugo i namietnie jak dawniej, ale na przebaknieciu sie skonczylo ;] ogolnie
zabawy erotyczne nie sa nam obce ale wlasnie jesli chodzi o te pocalunki to
tak na dobra sprawe w sumie z rok sie w ogole nasze usta nie spotkaly, no
oprocz buziakow i takich tam. Nie wiem czym to moze byc podyktowane??