mosiia
08.08.05, 21:52
...Ja tak z innej beczki.
Wasi mężowie mają jakieś fetysze? Akceptujecie to czy nie?
A może się ukrywają?
Mój mąż po wielu latach przyznał (ba - ja o tym od zawsze wiedziałam), że ma
totalnego fioła na punkcie pończoch, rajstop - ogólnie szeroko pojętego
nylonu.
Bał się mi przyznać, bojąc się, że stwierdzę, że jest zboczony.
Dla mnie to normalne.Fetysz to nie zboczenie.
Dzięki temu wiem jak zrobić mu przyjemność i jest nam super w łóżku od wielu
lat. Nie ma tzw. znudzenia.
Ciekawa jestem, czy macie podobną sytuację...?