Dodaj do ulubionych

jestem nimfomanką????

18.11.05, 21:08
Prosze pomóżcie mi.Z moim facetem widuje sie raz dwa razy na tydzień (nie
jest jeszcze moim mezem).Uprawiamy sex raz,a potem on juz nie chce drugi raz
i trzeci.A ja po prostu tego potrzebuje.On sie tlumaczy tym ze sex nie jest
dla niego taki wazny jak przytulanie,spedzanie czasu razem itp.Moze ze mna
jest cos nie tak jesli potrzebuje sexu wiecej niz moj facet????
Obserwuj wątek
    • dunajec1 Re: jestem nimfomanką???? 18.11.05, 21:59
      Jak teraz nie chce,to kiedy bedzie chcial?Dla mnie dziwne.
    • peter1 Re: jestem nimfomanką???? 18.11.05, 22:12
      Eeee, tam. Jesteś najprawdopodobniej normalna. Macie "tylko" różne temperamenty. Jak większość par na
      tym forum. I tego nie da się wyleczyć. Pamiętaj o tym, gdy za pięć lat, już po ślubie, zadasz to samo
      pytanie na tym forum.

      peter1
      • glamourous Re: jestem nimfomanką???? 31.12.05, 14:17
        Tylko ze bedzie 5 razy gorzej. Mam taka teorie ze czestotliwosc bzykanka po
        kilku latach zwiazku trzeba podzielic przynajmniej przez dwa (w stosunku do
        poczatku zwiazku). Moj facet na poczatku zwiazku chcial mnie trzy razy dziennie,
        po pol roku tylko dwa razy, po dwoch latach - raz dziennie ( ale przynajmniej
        seks byl codziennie - raz o dobrze ;-)a odkad ze soba zamieszkalismy - srednio
        raz na 3 dni, z tego powodu chodze sfrustrowana i caly czas mysle o seksie. Tez
        bym chciala codziennie, raz by mi wystarczyl, o dwoch razach nawet nie marze ;-)
    • adsa_21 Re: jestem nimfomanką???? 19.11.05, 10:42
      masz po prostu wieksze potrzeby - i tyle. Znajdz sobie innego faceta bo ten z
      ktorym sie spotykasz juz Ci nie wystarcza a pozniej problem bedzie sie
      nawarstwial.
      • woman-in-love Re: jestem nimfomanką???? 19.11.05, 13:04
        na pewno lepiej nie będzie, chyba, że faktycznie sie kochacie i zechcecie coś z
        tym zrobić bez obrażania się i dąsów.
    • wiesia42 Re: jestem nimfomanką???? 19.11.05, 22:42
      może za mało masz satysfakcji z tego pierwszego podejścia i w tym problem?
    • october.rust Re: jestem nimfomanką???? 19.11.05, 23:44
      > Moze ze mna jest cos nie tak jesli potrzebuje sexu wiecej niz moj facet??

      Może to z nim jest coś nie tak? Może ma problemy z erekcją po 1 razie a
      najprawdopodobniej, jak już napisano powyżej, mniejszy temperament.
      • magikos Re: jestem nimfomanką???? 20.11.05, 15:07
        Jesli róznica temperamentów jest taka duża, to faktycznie daj sobie znim spokój
        nie stworzycie dobrego związku ,taki związek z pewnościa się rozpadnie (znam to
        z autopsji) -=pozdrawiam iżycze powodzenia w poszukiwaniu
        temperamentniejszego ;) faceta.
    • nitroff Re: jestem nimfomanką???? 01.01.06, 16:13
      uśmiechnięta,
      a spróbuj troszkę się zaangażować, jakiś fajny ciuszek, lampka wina, dobra
      muza, przyciemnione światła,
      no i zamiast 3x spróbuj raz a dobrze, rozplanuj sex na kilka godzin, po dwóch
      lampkach wina facet potrzebuje więcej czasu, nie pozwól mu dojść za wcześnie -
      niech wariuje na twój widok
      ;-)
    • prawydolewego Re: jestem nimfomanką???? 03.01.06, 17:02
      Zajdziesz w ciąże, urodzisz dziecko i się wszystko wyrówna :-)
      Jeszcze się bedzie prosił żeby mieć przynajmiej raz na miesiąc, chodził
      obrażony, a ty bedziesz mu truć głowę jak ważne jest przytulanie
      • ankamk78 Re: jestem nimfomanką???? 03.01.06, 17:06
        "..Zajdziesz w ciąże, urodzisz dziecko i się wszystko wyrówna :-).."

        Niekoniecznie.
        Nie wszystkim kobietom spada libido po porodzie.


        • your_and Re: jestem nimfomanką???? 03.01.06, 17:17
          > Niekoniecznie.
          > Nie wszystkim kobietom spada libido po porodzie.

          Nie wszystkim. Może być w tych ponad 4% którym akurat nie spada...

          (...)"To nie przypadek, że tak wiele związków rozpada się rok po urodzeniu
          pierwszego dziecka. Zaburzenia seksualne ma wtedy prawie 86 procent kobiet."
          polki.wp.pl/kat,1679,wid,6155137,wiadomosc.html?ticaid=1d62
          • your_and Re: jestem nimfomanką???? 03.01.06, 17:24
            Miało być 14%... Zupełnie niepotrzebny pesymizm.
            • halszkabronstein Re: jestem nimfomanką???? 05.01.06, 02:49
              Zawsze masz jakiś ciekawy art na który w przyszłości można sie powołać :D.

              Zgadzam sie z autorem , ze oczywiscie sex po porodzie moze byc nieprzyjemny ,
              ale to bardziej ta kwestia psychiczna o której sykutujemy jakis czas na etacie.
              Tak czy tak jestem zdania , ze wizyta u specjalisty nie zaszkodzi bo jakby nie
              patrzec sex i zainteresowanie partnerem stanowia filar zwiazku .

    • halszkabronstein Re: jestem nimfomanką???? 05.01.06, 02:40
      Ja może też jestem nimfomanką , widuje ukochanego prawie codziennie i potrafimy
      się kochać nawet 4 razy dziennie , uwielbiam to.. mój parter tak na mnie działa
      (i to nie jego ciało ale on sam , to jaki jest ). Oczywiście poza tym mamy mase
      wspólnych zainteresowań itp , nasz związek nie opiera sie na sexie , ale sex
      tez jest ważny . Pozdrawiam , nie martw się ;). Jedni chodza do parku na
      spacerki inni sie kochają.
      • glamourous Re: jestem nimfomanką???? 05.01.06, 09:49
        No to super. Fajnie nas pocieszylas ;-/. Tez bym tak chciala.
        Tylko co w takim razie robisz na tym forum, skoro jestes taka spelniona waszymi
        4 numerkami dziennie?
        • halszkabronstein Re: jestem nimfomanką???? 06.01.06, 02:46
          Na to forum wpadłam przypadkiem bo ktoś na etacie dał odnośnik do jednego z
          postów i tak przejrzałam tematy sobie wieczorkiem :) . Pozdrawiam .
          • your_and Re: jestem nimfomanką???? 06.01.06, 14:03
            > Na to forum wpadłam przypadkiem

            Bo czy ma sie problemy małe czy duże to najinteligentniejsze forum traktujące o
            seksie... :-)
            Pozdrowienia
          • tomek_abc Re: jestem nimfomanką???? 06.01.06, 15:10
            wszyscy tu są przypadkiem;)
    • darek9634 Re: jestem nimfomanką???? 06.01.06, 08:11
      Trochę żartem: ktoś kiedyś mówił, że facet ma określoną ilość "strzałów". Może
      oszczędza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka