Dodaj do ulubionych

miłość francuska

29.12.05, 12:11
Witam wszystkich...poradzcie mi prosze...jak zachęcić faceta do miłosci
francuskiej-bardzo mu sie podobam...moja "mysia"tez.ost nawet sam mnie
ufryzowal:) ale to nie sprawiło zeby mnie tam "odwiedzał". zachowuję higienę-
noszę powabna bieliznę. jedyną przeszkoda, ktorą widzę to -jego problem ze
zdrowiem- czasami(typu kaszel)-ale ile to "Czasami" moze trwac?a tak kochamy
sie fizycznie-bez problemu.mieszkamy tez razem. moze byc jeszcze jakas inna
przyczyna?
Obserwuj wątek
    • robwro6565 Re: miłość francuska 29.12.05, 12:33
      domi275 napisała:

      > Witam wszystkich...poradzcie mi prosze...jak zachęcić faceta do miłosci
      > francuskiej-bardzo mu sie podobam...moja "mysia"tez.ost nawet sam mnie
      > ufryzowal:)

      No skoro sam to powinien oglądać czasem swoje dzieło

      > zachowuję higienę-

      A to dobrze bo to mógłby być problem

      > noszę powabna bieliznę.

      Również bardzo dobrze

      > jedyną przeszkoda, ktorą widzę to -jego problem ze
      > zdrowiem- czasami(typu kaszel)-ale ile to "Czasami" moze trwac?a tak kochamy
      > sie fizycznie-bez problemu.mieszkamy tez razem. moze byc jeszcze jakas inna
      > przyczyna?

      Kaszel może być problemem ( może zarazić mysię ;)-to żart) , musiałby być naprawdę strasznie dokuczliwy i wydaje mi się że nie tu masz problem....
      Mam jedno pytanko czy Ty raczysz go takimi pieszczotami jakich oczekujesz czy te oczekiwania są tylko po twojej stronie?
      • domi275 Re: miłość francuska 29.12.05, 12:49
        Tak jak najbardziej:)nie mam z tym problemu:) saam to inicjuje i jak prosi
        spelniam ta prosbe:) i dlatego nie rozumiem dlaczego nie moze mi sie
        odwdzieczyc:(
        • robwro6565 Re: miłość francuska 29.12.05, 13:00
          Wiesz co wydaje mi się że o takie rzeczy to nie trzeba prosić , podstawa to spontaniczność ..... teraz to - potem tamto to robienie z przyjemności obowiązku a nie tędy droga .Powiem Ci szczerze że zadbana , kochana kobieta ładna bielizna i "fryzura".....hmmmmm chyba niewiele więcej możesz zrobić , może zabawa "ja ci robię coś ty to odwzajemniasz..." ITD albo 69 jest jakimś rozwiazaniem.
          Ja mu się dziwię lubię ten rodzaj pieszczot ... jeszcze jak widzę jak moja Pani to przezywa.... gra wstępna rewelacyjna...
          A mówiłaś mu że to lubisz i chciałabyś więcej tego typu doznań...?
          • domi275 Re: miłość francuska 29.12.05, 13:35
            Dziekuje Ci robwro6565:) mówiłam..dlatego piszę tutaj bo nie chce na Nim tego
            wymuszać-a On tak to własnie odbiera. może mu się nie chcieć? mieliśmy ost.
            kryzys...
            • robwro6565 Re: miłość francuska 29.12.05, 13:50
              podesłałem ci coś na Priva......
              • domi275 Re: miłość francuska 29.12.05, 14:14
                Wzajemnie;)
              • on19791 Re: miłość francuska 29.12.05, 14:30
                Rozumiem, że wszyscy zainteresowani tym postem lubią "69"?
                • domi275 Re: miłość francuska 29.12.05, 14:35
                  hmm jak dla mnie dobre na grę wstepną ;)
                  • robwro6565 Re: miłość francuska 29.12.05, 15:56
                    Ja bym zaczął od buziaczka ..... ale w 1000% popieram domi275 dobra gra troszkę powstępna.... ;)
                    odbierz @
    • on19791 Re: miłość francuska 29.12.05, 12:34
      Może tego poprostu nie lubi. Choć przyznam, że to byłoby dziwne - ja ten rodzaj
      sexu uwielbiam, a jak jeszcze widzę, że kobieta ma z tego przyjemność, to jest
      to dla mnie największy afrodyzjak.
    • sp_oyko Re: miłość francuska 29.12.05, 19:49
      Gdybyście się kochali a nie tylko uprawiali seks to pewnie nie byłoby problemu.
      Miłość francuska to nie jest tylko kwestia seksu,to jest jak z miłością ,albo
      się kocha albo jest się tylko oczarowanym.
      • renebenay Re: miłość francuska 08.01.06, 21:34
        Okropne ze,istnieja faceci ktorzy nie wiedza co traca
      • roza52 Re: miłość francuska 23.01.06, 10:54
        "Gdybyście się kochali a nie tylko uprawiali seks to pewnie nie byłoby
        problemu."
        Pieprzysz trzy po trzy. Facet nie lubi lizać i tyle, albo nie wie jak się to
        robi i poco się to robi.
        • becikowy Re: miłość francuska 23.01.06, 15:51
          A moze nie odpowiada mu zapach/smak Twoich okolic intymnych i tyle.
          Pisalas, ze sie myjesz, ale na naturalny zapach/smak wplywu nie masz.

          Sprobuj go potraktowac podobnie, moze troche zmieni zdanie, a moze nie zmieni i
          bedziesz to musiala zaakceptowac.
        • uzdek98 Re: miłość francuska 27.01.06, 16:01
          dokladnie :) roza masz racje... facet albo nie lubi i sie brzydzi albo nie
          potrafi i sie wstydzi do tego przyznac... a jakies pitu pitu na temat uczuc nie
          ma z tematem nic wspolnego...
    • malinowakrolewna Re: miłość francuska 23.01.06, 15:57
      moze on po prostu tego nie lubi. nie wszystkich kreci to samo:)ale moze sproboj
      sie z nim pobawic. niech na poczatek zacznie z "mysi" cos zlizywac a jak np.
      bita smietana sie skonczy niech on lize i caluje dalej:) to tak w razie jak by
      nie lubil smaku lub zapachu!pozdrawiam i zycze powodzenia
      • mpingo Re: miłość francuska 23.01.06, 18:31
        Myślę, że to przez tą cholerną mysię właśnie. Kuciapę na przykład gdyby miał polizać to od razu przystapiłby ochoczo do dzieła a tak...to wszystko opada, jak napisano w temacie o języku w sypialni.
    • swaj13 Re: miłość francuska 23.01.06, 20:03
      Moze pedalem jest,a na anal cie namawia?
      • sioma1 Re: miłość francuska 23.01.06, 21:16
        Moja mnie ściska udami, aż mi się głucho robi, a potem mówi że i tak Ją to nie
        rajcuje. Mimo to lubi się ze mną kochać, choć ten seks za nic się ma z seksem "
        książkowym ".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka