Dodaj do ulubionych

jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca?

04.05.06, 12:16
Mam pytanie,po kolejnej klotni z mezem.On mi tlumaczy,ze to czy stanie jest
niekontrolowane,np.jak mu panna bedzie smigac przed oczami naga i
nagabywac,to stanie na pewno,mimo ze mnie kocha,a jej nie chce i go nie
pociaga. Czy to mozliwe,ze gdy mezczyzna kocha kobiete,moze stanac mu na
widok sexi laski,rozebranej,jesli o niej nie mysli?To naturalne czy tez on
cos kreci?
Obserwuj wątek
    • mpingo Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 12:29
      Haha, Angeljo anielska, niewinny kwiecie, tak, erekcja nie wiąże się w
      żaden sposób z uczuciami wyższego rzędu. Tak, to naturalne.
      Powiem więcej, choć byc może będzie to dość brutalne: mężczyzna może cię
      zdradzić z inną kobietą (np. koleżanką z pracy) lub korzystać z usług
      prostytutek wciąż bardzo mocno i najszczerzej cię kochając i cały czas
      uważając cię za jedyną i naj i mysląc o przyszłości tylko z tobą !
      Po prostu - meżczyzna może miłość i akt seksualny traktować zupełnie osobno. Stosunek seksualny może być beznamiętnym, pozbawionym najmniejszego śladu
      uczuć rozładowaniem napięcia rozgrywającym się wyłącznie w sferze fizjologii.
      Chyba tu tkwi sedno różnicy w postrzeganiu zdrady męskiej i kobiecej,przy
      okazji ktorej toczą się tak namiętne dyskusje pod hasłem "facet to może
      i jeszcze mu przyklasną a kobietę traktuje się po tym jak szmatę".
      • uzdek98 Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 12:42
        swiete slowa... jak to milo czasem madrego po szkolach poczytac :)
      • monikn78 Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 13:52
        a w/g mnie takie głupie tłumaczeni, to tylko wymówka dla tej części męskiej
        populacji która pogubiła się, kórą głową nalezy myśleć...
        co do meritum, to fakt, że "mu staje" nie jest powodem do awantur, nie myśl o
        tym i nie "sprawdzaj" jak mu tylko panienka rozebrana przeleci przed oczami, to
        ze mu stoi nie świadczy o tym, że ją przeleci, a jeśli tak to wtopiłaś.
        • mpingo Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 15:46
          Moniko, to nie jest kwestia tłumaczenia lub wymówki.
          Czy naprawdę sądzisz że męzczyzna czuje coś do dziwki, z którą
          własnie miał stosunek w burdelu ?
          • ewolwenta Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 16:28
            > Czy naprawdę sądzisz że męzczyzna czuje coś do dziwki, z którą
            > własnie miał stosunek w burdelu ?

            Coś czuje. Pożądanie zapewne. Z resztą podejrzewam, że nie wszyscy panowie są
            zdolni do seksu z dziwką, właśnie przez te różne uczucia.

            Ale oczywiście uważam, że wzwód na widok atrakcyjnej kobiety świadczy o
            wysokiej pobudliwości, która z czasem minie. Nie ma co robić awantur :)
            • mpingo Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 17:25
              > Ale oczywiście uważam, że wzwód na widok atrakcyjnej kobiety świadczy o
              > wysokiej pobudliwości, która z czasem minie.

              Ewolwenta, czy ty zdajesz sobie sprawę co tu napisałaś ?!
              Chciałabyś być żoną tego mężczyzny, któremu "minęło" ?
              No chyba że tak, ale wtedy staje mi (ale przed oczyma) widok
              tej straszliwej baby z "Seksmisji", która miała operować dwóch
              bohaterów.

              Co do uczuć do dziwki - pożądanie ma miejsce z pewnością ale
              nic poza nim. Chociaż nie... myślę że często jest też pogarda.
              • ewolwenta Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 22:32
                Spójrz prawdzie w oczy, ;) bo

                „natury się nie da oszukać”.

                Oczywiście, że nie chciałabym aby mój mężczyzna stracił chęci/ Nie łudzę się,
                jednak że możliwe jest utrzymanie męskiego libida przez pół wieku na szczycie
                czyli na poziomie dwudziestolatka. To tylko my kobiety tak możemy.

                Niestety to tak jest, że z czasem to panowie tracą chęci i możliwości a
                panie... No cóż u nas to kwestia psyche a nie fizjologii.
            • marcin1973 Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 21:53
              Potem będą awantury jak nie będzie stawał.

              > Ale oczywiście uważam, że wzwód na widok atrakcyjnej kobiety świadczy o
              > wysokiej pobudliwości, która z czasem minie. Nie ma co robić awantur :)
              • ewolwenta Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 22:33
                i płacz na tym forum :)))
          • monikn78 do mpingo 06.05.06, 13:08
            nie twierdzę, że czuje, twierdzę, że stwierdzenie, że mężczyźni są tak
            uwarunkowani gebetycznie, że zdradzają, to tylko wymówka. chyby prócz fiuta w
            spodniach macie inny narząd, odpowiadajacy za myślenie. jeśli kierujecie się
            ciśnieniem w portkach to moze czas przewartosciować swoje życie tak żeby nie
            ranić innych osób, np. nie wiązać się na stałe.
            nie kwestionuję tego, że normalne jest iż mężczyzna sie może podniecić przy
            obcej kobiecie i nie uważam tego za coś złego, tak samo jest z kobietami.
            uważam, że zaglądanie mężowi/chłopakowi w portki jak tylko śmignie mu
            roznegliżowana panna to głupota. to fizjologiczny odruch, który należy
            zaakceptować, zdrada do odruchu nie należy, tego trzeba chcieć...
    • kraszan1 Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 13:34
      Ależ skąd - żaden normalny facet orientacji hetero nie doznaje erekcji na widok
      nagiej kobiety "śmigającej mu przed oczyma".
      Nigdy.
      Weź tego zboka do zakładu psychiatrycznego, zafunduj portójną lobotomię i
      tydzień w karcerze.
      Od razu zesztywnieje mu kręgosłup moralny ;p

      pzdr
      -K
      -------------------------------------------------
      Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszła tu z tymi plikami i z nimi wychodzi.
      • to.ja.kas Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 13:55
        Kraszan :-))) Ubawiłam się. Z powodów kłótni u autorki wątku też :-)))
        Ech ta młodość :-))))
    • lambert77 Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 14:03
      bo to jest niekontrolowane :) jak to jest że kiedy mamy niekontrolowany wzwód
      na wasz widok to jest oki i tłumaczycie to tym że to przecież z miłości a kiedy
      na widok obcej rozebranej może nawet ładnej kobiety nam staje ewentualnie w
      oczach zapalą się nam kurw.ki to już zaczynają się problemy.
      • mpingo Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 15:48
        Jak to jest ?
        Najwyraźniej kobiety mylą serce z penisem.
        Dziewczyny ! To co innego jest !!! :)
        • seerena Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 22:30
          No tak. Ale to że mu stanie nie musi przeciez oznaczać, że się na nią rzuci??:D
          Ktos tu poruszał problem zdrady usprawiedliwiając że faceci oddzielają uczucia
          od sexu. Taaaak, ale w naszej kulturze zdrada jest uważana za coś nagannego,
          osobiście uważam że nie ma podziału na zdradę fizyczną i psychiczną, zdrada jest
          jedna. Nie penis i odruchy powinny rządzić facetem ale często rządzą, biedaki :)
    • ben-oni Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 04.05.06, 22:45
      Przeprowadzono kiedyś badania z których wynikało, że zdrowy mężczyzna w wieku
      20-45lat średnio ma 30 wzwodów w ciągu doby (część w czasie snu). Może cały
      dziń siedzieć sam w piwnicy - i tak będzie miał wzwód. Kogo kocha? Słoiki z
      ogórkami? Widok gołej babki tylko przyspiesza a czasami generuje.
      • merlotka30 Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 05.05.06, 04:59
        hihihi sloiki, ale sie usmialam, dobre :)))
        • seerena Re: jak mu 'stanie' to znaczy ze sie podnieca? 06.05.06, 13:34
          O Boże, muszę mojego zapytać czy też tak ma bo nie zauwazyłam :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka