14.03.07, 16:21
Normalnie przezywam teraz prawdziwy błogostan.. Miesiąc odchudzania, sałatki
i inne swiństwa..a dzisiaj na obiadek wrąbałam achabowego z zapiekanymi
ziemniaczkami i kapustką.. Najlepszy orgazm pochwowy niech sie schowa..:).
Macie cos takiego?:) Ze nawet orgazm z tym przegrywa?:)
Hm..chociaz jakbym dorzuciła do tego obiadku poobiedni orgazm tez nie byłoby
źle..:)
Obserwuj wątek
    • pani.ewa Re: zamiast:) 14.03.07, 16:35
      hehe. Dobre.

      Czasami też tak mam, że np. próbując kurczaka w sosie śmietanowym, to mówię:
      - "mmmm orgazm" :) hiih
      • anais_nin666 Re: zamiast:) 14.03.07, 16:49
        Gdy jestem baaardzo głodna, to marzę jedynie o dobrym jedzonku, ale na co dzień
        żaden pyszny obiad nie zastąpi orgazmu. Niestety:( O ile byłoby prościej... Chcę
        rozkoszy? Wcinam eskalopki. Chce podniety? Jem włoskie kopytka itd.
    • kraszan1 Re: zamiast:) 14.03.07, 17:06
      Kiedyś z powodów zdrowotnych miałem dłuższą przerwę w uprawianiu sportu. Jak
      pierwszy raz się porządnie zmachałem to był niesamowity odlot...
      Aż miałem bliźniaków (znaczy mroczki) przed oczyma.

      pzdr
      -K
      -------------------------------------------------
      Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszła tu z tymi plikami i z nimi wychodzi.
    • loppe Re: zamiast:) 14.03.07, 17:19
      Jesteś prawdziwą kobietą. Ja tak nie mam:)
    • eeela Re: zamiast:) 14.03.07, 22:33
      Rozkosze stolu i uciech intelektualno-estetycznych czesto przyprawiaja mnie o
      niesamowity blogostan, ktorego nie zamienilabym na nic :-) Co nie znaczy, ze one
      same do zycia wystarcza - dobre potarmoszenie jest niezbedne w zyciu!
      ;-)
    • vesper_lynd Re: zamiast:) 16.03.07, 22:50
      kojarzycie film "Down with love"? tam wojownicze kobiety narzucając sobie celibat opychały się wręcz "ustawowo" czekoladą (autorka poradnika dla kobiet właśnie to radziła ;) Przyznaję się bez bicia - DZIAŁA!
      • ptasia30 Re: zamiast:) 16.03.07, 23:53
        Rozkosze stołu są niezrównane.Ale...mozna je zastapic....
        Mimo wszystko jedzenie przynosi i bedzie przynosiło rozkosz smaku.....
    • zaq1975 Re: zamiast:) 17.03.07, 00:01
      Ja jestem na diecie od 10 tygodni niczego sobie nie odmawiam mam ochotę na
      kotleta to proszę kotlet na obiad słodycze jak najbardziej schudłem już 15 kg
      zasada jest tylko jedna zamiast całego talerza pysznego jedzonka jemy 1/3
      talerza i jakoś idzie! A seks jest lepsze od każdego jedzenia ale ja jestem
      mężczyzną więc mogę się nie znać!
      • yvona73pol Re: zamiast:) 17.03.07, 02:32
        podobno jedzenie to seks wieku starszego ;))))) to wypowiedz pewnego pana
        prawie emeryta ;)))))
        • raqu46 Re: zamiast:) 17.03.07, 08:57
          jak siedzę nad programem i po czterech godzinach zmagań wreszcie działa
          (szczegół jakiś przewaznie) to niech sie schowaja wszstkie orgazmy swiata.
          • tlustaklucha Re: zamiast:) 18.03.07, 21:57
            No ja niestety wpadłam w to zaspokajanie się jedzeniem na 15 lat bez mała.
            Teraz, zaleczona, uwielbiam spacer po lesie w deszczu (orgazm duchowy), stan po
            godzinnym ostrym pływaniu, absolutna nirwana. Dreszczyki i drapanie tego.
            Jeszcze coś, ale chyba nie mogę napisać.
            • tlustaklucha Re: zamiast:) 18.03.07, 23:04
              Tzn drapanie tego miejsca na ciele, ktore mnie swędzi. Mogę tak sobie głaskać i
              drapać na zmianę całe ciało, kawałek po kawałku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka