frezbi
05.08.09, 22:42
jestem mężczyzną 30 lat, żona od 6 lat dziecko 2 lata. Mamysię dobrze niczego nam nie brakuje. Przed ślubem prowadziliśmy bardzo urozmaicone życie sexualne. Teraz liczy się tylko dziecko, nawet jak kołomnie przechodzi to mnie nie miźnie lub da delikatnego buziaka. Na sex (jak znajdzie chwile czasu wieczorem tj w nocy) to tradycyjnie po raz setny w pokoju po ciemku pod kołdrą. Ja już tego dłużej nie wytrzymam mam bardzo ładną przyjaciółkę w pracy'która na mnie leci i powiem wam że naprawdę kiedyś nie wytrzymam i będę miał romans.