Dodaj do ulubionych

Chyba doła łapię

19.08.10, 09:12
od półtora tygodnia jadę na połówce antydepa i zaczynam czuć się
coraz gorzej - lekarz na urlopie - wraca koło 10/09. W razie czego
kazał brać 2 tabletki. Nie wiem czy jeszcze czakać na przestawienie
się organizmu na mniejsządawkę czy już łyknąć dwie ......
Obserwuj wątek
    • tlenoterapia Re: Chyba doła łapię 19.08.10, 18:13
      A na ulotce nie pisze kiedy przestaje pogarszać? Moze na 1/2 tablecie poczekać
      bo po 2 to agonia będzie jak zle tolerujesz .
    • kebli Re: Chyba doła łapię 19.08.10, 19:50
      Chyba czegoś nie łapię. Masz nagle wejść z dawki 1/2 tabletki na 2? To może
      wywołać manię, zbyt szybki przeskok. Jeśli już to powinnaś tak zwiększać jak i
      odstawiać stopniowo, po 1/2 tabletki. Ale ja może coś źle zrozumiałam.
      • kara.mija Re: Chyba doła łapię 19.08.10, 20:07
        E .. to ja pewnie niejasno napisałam ... cała dawka antydepa to
        150mg i taką brałam wcześniej w jednej tabletce. Teraz biorę 75mg od
        półtora tygodnia i czuję się gorzej. W razie czego mam wziąć 2
        tabletki czyli poprzednią dawkę. I właśnie nie wiem czy już brać czy
        jeszcze poczekać bo może organizm musi się przestawić na mniejszą
        dawkę. Boję się, ze jak nie zacznęzmniejszaćto nigdy nie odstawię
        natydepów nawet na chwilę. Stabilizator biorę cały czas w takiej
        samej ilości.
        • chattetoutenoire Re: Chyba doła łapię 20.08.10, 00:21
          No ja ostatnio odstawilam antydepy. W czasie odstawiania mialam takie pogarszanie nastroju właśnie z przyzwyczajania się do mniejszej dawki. Minelo po kilku tygodniach, a raczej mijalo falami. Czyli kilka dni gorszych, przetrzymalam na niskiej dawce, odpuściło na kilka dni, potem znowu dołek na kilka dni. I w kółko (tylko te czasy z dołem coraz krótsze). Pewnie gdyby było smutno cały czas to bym nie odstawiła.
          No, ale ogólnie bujałam się z odstawianiem pół roku, a właściwie jeszcze więcej, bo potrzebowałam bardzo długiego czasu na przyzwyczajenie do niższej dawki. Inaczej miałam "krok naprzód" czyli zbyt wczesne zejście niżej, a potem musiałam robić "dwa kroki w tył" i wchodzić na wyższą dawkę niż ta, którą ostatnio zmieniejszałam, żeby z doła wyjść...

          A przy okazji pozdrowienia z Moskwybig_grin
        • tlenoterapia Re: Chyba doła łapię 20.08.10, 01:38

          A to nie zrozumialam ciebie ,tez dlugo antydepre odstawialam i doly ciagnely sie
          2 miesiace.Lamalam sie strasznie zeby wziasc ,ale nastruj falowal wiec lepszych
          dni przybywalo i w koncu sie udalo.

          Tylko czemu odstawiac jak jest dobrze to nie wiem.


          "Na szczęście organizm ludzki jest tak wspaniały, że wytrzyma prawie każde
          leczenie."
          • ergo_pl Re: Chyba doła łapię 20.08.10, 07:10
            Tlenoterapio, a jaka u Ciebie była przyczyna odstawienia antydepresanta?

            Chattetoutenoire - dzięki i też pozdrawiam smile
            • tlenoterapia Re: Chyba doła łapię 20.08.10, 14:23
              Z kilku powodow.
              Bo bralam jednoczesnie ketrel - sa w srod psychiatrow przeciwnicy
              politerapii-(po co dwa leki jak Seroquel antydepresyjnie dziala)
              rowniez dla tego ,ze antydepresant byl podejrzany o powodowanie bezsenności.

              Ale jasne ze jak ktos tak na troche chory to po 6 miesiącach odstawiają.
    • ergo_pl Re: Chyba doła łapię 21.08.10, 12:10
      I jak się czujesz?
      • kara.mija Re: Chyba doła łapię 21.08.10, 12:18
        Dzięki.
        Jest lepiej ale chyba dlatego, że wczoraj spiętrzyły mi się problemy
        które zmuszają mnie do działania i powodują nakręcenie (chodzi o
        dziecko, jego zdrowie ). Nie wiem czy to nakręcenie jest do
        końca "dobre" ale może dzięki temu na pewien czas zastąpi to
        poprzednią dawkę antydepa więc na razie nie zwiększam. Najgorzej, że
        jak się denerwuję to żrę jak świnia a jeśli nie żrę to mnie cały
        czas mdli i muszę żreć bo tylko to pomaga. Na pewno znowu przytyję
        i jak już emocje opadną to pewnie będę miała nowego doła. Porażka
        jakaś.
        • ergo_pl Re: Chyba doła łapię 21.08.10, 15:58
          >jak się denerwuję to żrę jak świnia a jeśli nie żrę to mnie cały
          >czas mdli i muszę żreć bo tylko to pomaga. Na pewno znowu przytyję
          >i jak już emocje opadną to pewnie będę miała nowego doła.

          jakbym czytała o sobie sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka