Weszłam na wagę... masakra

Jestem tłustą świnią. 64kg
Weszłam na wagę.... zmieniłam baterie i masakra !!! Muszę schudnąć 14kg. Wzrost 160cm. Zrobię wszystko, co będę mogła. Dieta ostra jak jasna cholera. Okrojony Dukan, nie wierzę, że schudnę tyle stosując dietę Dukana, trzeba ją jeszcze okroić. Woda dopuszczalna jako jedyny napój. Od tygodnia ćwiczę codziennie godzinę, do tego 6 Weidera codziennie dwa razy. Schudnę choćbym miała paść na pysk.
Nienawidzę siebie...i te komentarze: "oj troszkę ci przybyło kilogramów. ha ha ha, hi hi hi".
Stara, gruba świnia...
P.S. Pewnie ktoś już poruszał poniżej, można wykasować jakby co.