13.01.12, 20:08
Dysforia, wsciekłość, darcie gęby, chęć walenia glowa w sciane.
2 dni temu- stan 0.
Wczoraj nastrój zmienny.
Dziś dysforia, nagły spadek- wycie i znowu wściekłość nie do opanowania.
Jakieś 1,5 tyg temu psychiatra odstawiła bioxetin- stan hipomaniakalny.
Biore 800 tegretolu, 100 Lamitrinu, 10 Zalasty.
A dziś- zabiła mnie zmianą dawek.
Ja, że Bioxetin muszę włączyć, a ona, że zwiekszyc Lamitrin do 150 i Zalaste do 15.
I cholernie mi sie nie podoba ta decyzja i coś mi smierdzi w tym dawkowaniu.
Wyjasnijcie prosze jaki w tym sens i logika?
Obserwuj wątek
        • tlenoterapia Re: Leki 14.01.12, 00:02
          Widocznie psychiatra. działa zgodnie ze schematem - j jeśli anty dep wywołuje hipo to go odstawia żeby się nie rozbujało w coś większego.
          Wielu na forum ma zakaz łykania antydepresantów właśnie z tego powodu.

          Problemem jest twoje złe samopoczucie ,którego nie możesz znieść i to ze nie wierzysz, ze podwyższenie dawek lamitrinu i zalalasty przywróci cie do dobrego nastroju.
          Dla każdego psychiatry jak źle się czujesz to pierwsze co zrobi podwyższy dawkę leków.
          Niczego dziwnego w postępowaniu doktorki nie widzę ,ale oczywiście gwarancji nie ma, ze ze te zmiany przyniosą poprawę.

          Mam takie doświadczenie ,ze po odstawieniu leków straszne jakieś jazdy mogą powstać - szok dla mózgu.
          • czubata Re: Leki 15.01.12, 14:39
            Dysforia i wściekłość, u mnie także objaw odstawiania antydepa, albo zmniejszenia jego stężenia we krwi. Jak miałaś hipo, to zgadza się, pierwsze co, odstawia się antydep.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka