pasqoodnikowo
08.07.08, 15:12
Mąż w ramach diety prozdrowotnej i w odpowiedzi na kampanię
reklamową "jedz ryby" postanowił urozmaicić o nie swój jadłospis. Co
oznacza oczywiście zwiększoną prace mózgu żonki

A żonka toleruje
rybę jedynie w postaci puszkowanych sardynek w pomidorach, ryby po
grecku, pstrąga saute i ew. dowolnej ryby pieczonej w ziołach w
folii. Niby dużo, ale małżonkowi zachciało się jeść ryby 2 x w
tygodniu...
Wspomożecie pomysłami?
Jakie ryby przygotowujecie i jak?