avi_co 02.09.14, 09:20 Systematycznie wykorzystuję napęd górki, aby coś pokonać. Tym razem mam w planie rozstanie z papierosami i gruntowniejsze porządki. Kiedy oklapnę, będę zadowolona, że zrobiłam coś, z czym w dole bym sobie nie poradziła. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avi_co Re: Napęd górki 03.09.14, 07:03 Bardzo mi tego potrzeba. Boję się nikotynowego odwyku jak jasna cho....a. Odpowiedz Link
chadokracja Re: Napęd górki 05.09.14, 01:29 Wiesz co ja też czekam na górki żeby pozałatwiać sprawy. Z tymi górkami mamy fajnie . Ja wróciłam ostatnio ze szpitala i wzięłam się za odchudzanie , przez 4 latka brania moich polepszaczy utyłam 30 kilo. Ponieważ wierzę ,że istnieje Stwórca ,który się o nas troszczy to gdy rzucałam palenie i teraz gdy walczę o zdrowie uciekajac przed otyłościa proszę go o pomoc . Pomaga. życzę Ci z całego serca sukcesu i jeśli chcesz to pisz jak sobie radzisz. Odpowiedz Link
avi_co Re: Napęd górki 05.09.14, 08:28 Jak na razie przygotowuję się do niepalenia duchowo Cieszę się, bo załatwiłam 2 pilne sprawy. Zamiast sprzątać wybrałam się na spacery. Odpowiedz Link
chadokracja Re: Napęd górki 06.09.14, 00:50 Ja też dzisiaj sprzatałam i zrobiłam coś dla ducha. Mam w domu kotki strasznie bałagania ala daja mi mnóstwo radości . Jestem w dobrej formie ale niezrównoważonej , euforia i wzruszenie. Narazie sie dalej odchudzam ,ważę prawie 100 kilo (leki i spanie). Dobranoc Odpowiedz Link
chadokracja Re: Napęd górki 11.09.14, 18:26 Jak się czujesz avi pod koniec sezonu ,. Udało ci choć trochę wykorzystać fazę w dobrych celach? Ja narazie jestem w remisji i ani mi się chce ani nie chce. Dla nas to może stan bezpieczny ale nudny . Trudno być mi farmakologicznie normalnym człowiekiem bo ja tego nie znam. Albo och i ach ,albo cztery dechy i amen. Brakuje mi "ochów" . Pozdrówka.Marta Odpowiedz Link
avi_co Re: Napęd górki 11.09.14, 21:27 chadokracja napisał(a): > Jak się czujesz avi pod koniec sezonu ,. Udało ci choć trochę wykorzystać fazę > w dobrych celach? Czuję się stabilnie, bez szczególnych podskoków, zatem jutro zarządziłam sobie dzień bez papierosa. > Ja narazie jestem w remisji i ani mi się chce ani nie chce. Kiepski stan, ale minie. > Dla nas to może stan bezpieczny ale nudny . Oj, nie żal się na nudę. doceniaj, że nie siedzisz na huśtawce. > Trudno być mi farmakologicznie nor > malnym człowiekiem bo ja tego nie znam. Albo och i ach ,albo cztery dechy i ame > n. Współczuję. > Brakuje mi "ochów" . A dajże sobie spokój. Nie ma to jak iść po prostej. To właśnie jest normalne. Pozdrawiam Odpowiedz Link