Dodaj do ulubionych

lamotrygina

22.11.14, 16:05
Czy ktoś brał lamotryginę i doświadczył pogorszenia samopoczucia na początku brania tego leku? Ja dostałam go, ponieważ miałam stale obniżony natrój (ale nie jakoś bardzo skrajnie, mogłam funkcjonować, ale pojawiały się utrudnienia). Teraz biorę czwarty tydzień (doszłam do dawki 100mg/dobę) i od środy bardzo się pogorszyło, załamuję się i nie chcę chodzić na uczelnię, cały czas mam myśli, żeby zrezygnować ze studiów bo nie mam siły się uczyć, w ogóle... Taki bezsens.. Bo z innej strony wiem, że jak zrezygnuję to pewnie będę mieć ogromne wyrzuty sumienia, że się poddałam. Ale no nie mam siły na to w tym momencie. I w ogóle wiele rzeczy mnie stresuje i smuci, sama już nie wiem czasem co.
Boję się, że może to nie jest dobry lek dla mnie i przez niego się pogorszyło zamiast polepszyć,
Dodam, że we wtorek mam wizytę u lekarza więc to obgadam, ale chciałam Was spytać o doświadczenia. A do wtorku jeszcze duuużo czasu i nie wiem co robić sad(
Obserwuj wątek
    • jaskolka82 Re: lamotrygina 22.11.14, 17:31
      ja biore lamotrygine od ponad 2 lat, jako stabilizator nastroju. Piszą że lamotrygina "zwłaszcza zapobiega nawrotom depresji". Nie wiem jak u innych, ale u mnie nie za bardzo pomagała na takie umiarkowane stany depresyjne, więc jak widać róznie to bywa. brałam więc dodatkowo oprocz lamotryginy antydepresant. Z tego co mi mówił lekarz lamotrygina zaczyna działać po dłuższym czasie. Najważniejsze że wizytę masz już we wtorek. To nie tak znowu długo smile Teraz możesz czuć się źle i myśleć o rzuceniu studiów, ale pomyśl, że to może być chwilowe, i może Twój lekarz uzna, że włączy Ci jakiś antydepresant, który juz za 2-3 tyg. m0że Ci znacznie poprawić nastrój i dać siły do nauki. Mi kiedyś w cięzkiej depresji antydepresant zaczął dawać pierwsze oznaki lepszego samopoczucia już po tygodniu, więc może u ciebie będzie podobnie. Każdy inaczej reaguje na leki. Brałaś kiedyś antydepresanty? Jeśli tak, to pomagały Ci?
      • zmienna.20 Re: lamotrygina 24.11.14, 11:27
        Tak, jakieś 3 lata temu, ale tylko kilka miesięcy. Wtedy nie wiadomo jeszcze było, że to choroba dwubiegunowa, lekarz uważał że zaburzenia lękowo-depresyjne (w tym roku wystąpił epizod hipomanii i dostałam diagnozę chad). A wtedy bardzo pomógł ten antydepresant.
        Dzięki za odpowiedź
        • 39.a Re: lamotrygina 24.11.14, 12:03
          L. nie jest antydepresantem, to stabilizator, który jest łagodnie antydepresyjny.
          • 39.a Re: lamotrygina 24.11.14, 12:04
            Ups. Piszesz o innym antydepie smile Ale zdrowia i tak.
          • rainbow_73 Re: lamotrygina 24.11.14, 16:18
            Bardzo przydała mi się ta informacja.
        • za_mszowe Re: lamotrygina 24.11.14, 12:46
          nie zawsze lamotrygina jest w stanie uchronić przed depresjaą albo wyprowadzić z epizodu. Czy ten antydepresant brałaś pojedynczo, czy w połączeniu ze stabilizatorem?


          wizyta już jutro, trzymam kciuki - może dostaniesz coś łagodnego w niskiej dawce na początek.
          • zmienna.20 Re: lamotrygina 24.11.14, 20:42
            Pojedynczo. Wtedy nikt nie podejrzewał u mnie chadu, nie wiedziałam nawet że takie coś istnieje oraz co to są stabilizatory wink
            Dobrze, że już jutro ta wizyta bo miałam teraz naprawdę mocno w dół przez kilka dni, odpuściłam nawet chodzenie na uczelnie, nie jestem w stanie.
      • nataliaaa22 Re: lamotrygina 14.12.14, 11:29
        Początki z lamotryginą miałam jakieś 2 lata temu. Z tego co pamiętam sama lamotrygina też nie działała więc dodali mi depakine (300 rano/500 wieczór). W okresie jesiennym dołączyli mi abilify i przez dłuższy okres czasu było dobrze. do czasu kolejnego nawrotu, więc dodali mi citalopran (chyba tak to się piszę). Aktualnie biorę lamitrin i abilify i wszystko byłoby dobrze gdybym była grzeczną pacjentką ;/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka