10.04.05, 20:39
Brałam tegretol od tygodnia,czułam się po nim jak pijana a konkretnie to
nawalona jak stodoła po żniwach ale mi się podobało. Lubię odlot. Poza tym
nie wściekałam się tak ciągle i nie klęłam. Pracowałam całkiem sprawnie i po
prostu byłam wyciszona. A tu dzisiaj budzę się cała w czerwonej wysypce,
zadzwoniłam do mojego lekarza. Mam nie brać. Zostałam na samym seronilu-1
kapsułka dziennie. Już widzę jak znowu zacznę żreć. Ciekawe jaki kotajl
zaproponuje mi teraz pan doktor. Wiem, że to głupie i niedojrzałe ale
wolę być martwa niż gruba. A i tak do szczególnie szczupłych nie
należę. Tak sobie narzekam bo mam dół jak rów mariański. Dobrze, że jest
to forum. Pa,pa.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka