01.02.07, 09:19
Najkrócej jak mogę: Sąsiadka-najprawdopodobnie chora psychicznie. Zostawiona
przez męża ( rozwód) i dorosłe dzieci( brak kontaktu). Przypuszczam, że jest
bez leków i diagnozy lekarskiej ( aha, nie posiada żadnych dochodów).Z tego
co wiem, słyszy głosy i ma urojenia. Interesuje mnie, co my sasiedzi ( obcy
ludzie) możemy zrobić, aby jej pomóc ( podstawa prawna). Sprawa znana jest
policji, straży miejskiej, pomocy społecznej-wszyscy twierdzą, że powinna tym
się zając rodzina-ale z rodziną nie mamy żadnego kontaktu. mam wrażenie, że
sąsiaadka pogrąża się w chorobę coraz bardziej. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • comsui Re: pomoc 10.02.07, 17:18
      Up, bo to ważne

      Napisz też na forum "Depresja"
      Zdaje się, że to schizofrenia, ale szukaj pomocy wszędzie!
      Powodzenia.
      • dopamina2 Re: pomoc 10.02.07, 18:19
        No właśnie ważne, ale jakoś nikt nie wie, jaka jest odpowiedź. A potem to tylko
        narzekania na znieczulicę społeczną i że kazdy widział i nie reagował.... Może
        jednak ktoś coś wie.....
    • miriam11 Re: pomoc 10.02.07, 18:25
      Tak na szybko co mi przyszło do głowy - może zadzwoń na ostry dyżur do szpitala
      psychiatrycznego i tam zapytaj - wydaje mi się, że powinni od strony prawnej też
      coś wiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka