ultima-thule 26.10.08, 17:54 Mam pytanie, jak w temacie Czy ktoś z Was bierze ten lek i czy zauważył zanik libido jako skutek uboczny? Potraktujcie proszę to pytanie poważnie, to dla mnie dość istotne... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
35.a Re: Symfaxin - skutki uboczne 26.10.08, 21:16 bierzesz odpowiednik Efectinu (wenlafaksyny), podobnie jak ja, mniejsza o nazwy handlowe. powiedziałabym inaczej, że w depresji jest obniżone libido, a czy sam lek ma na to wpływ? Odpowiedz Link
dr.zabbon Re: Symfaxin - skutki uboczne 26.10.08, 22:24 Leczę się wenlafaxyną od paru miesięcy, w dawce 300mg i nie zauważyłam wpływu. Odpowiedz Link
veritas8 Re: Symfaxin - skutki uboczne 27.10.08, 08:49 Biorę venlafaxynę i stałam się kompletnie aseksualna. Co to takiego orgazm? Bo już nie pamiętam. Odpowiedz Link
35.a Re: Symfaxin - skutki uboczne 27.10.08, 10:34 takie miłe skurcze, błogostan coś oszukujesz. Odpowiedz Link
veritas8 ORGAZM 27.10.08, 10:45 Kiedy ja już naprawdę zapomniałam. Choć kiedyś miewałam, a owszem Odpowiedz Link
35.a VENLAFAXYNA 27.10.08, 10:59 taki jest temat trzeba się chyba pocieszać, że w hipce albo w remisji będzie z libido normalnie. w hipce nawet lepiej niż normalnie Odpowiedz Link
veritas8 ORGAZM A VENLAFAXYNA 27.10.08, 11:13 Ja w hipo jestem jako ten anioł - istota bezpłciowa. Fizycznie przestaję istnieć. Żeby było śmieszniej, orgazmy - jeśli już w ogóle - to miewam w depresji. Odpowiedz Link
veritas8 Re: ORGAZM A VENLAFAXYNA 27.10.08, 11:59 Sprecyzuję: orgazmy miewam w depresji wtedy, kiedy przestaję brać leki (mam tak czasem). Teraz mam doła, ale megadawkę venlafaxyny też, więc pewnie z orgazmu nici. Sprawdzać mi się nie chce. Odpowiedz Link