tabaluga0 24.11.09, 10:53 To pytanie do mam , które zastosowały trn prparat u swoich nadpobudliwców Czy warto kupic, głownie na nadpobudliwość i koncentrację. Opinie są rózne, chodzi mi głownie o naszych wcześniaków. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
neptunka Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 24.11.09, 11:37 ja stosowałam, ale nie u wcześniaka stosowałam u syna jak miał 2,5 roku efekty były, owszem, ale do końca nie wiem - czy to zasługa eye q czy "dorastania" Odpowiedz Link
szalicja Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 24.11.09, 12:17 Ja stosuję od roku. Tak samo jak neptunka, nie potrafię określić, czy zmiany nastąpiły dzięki preparatowi, ale nastąpiły. My, świrnięte mamy zaburzonych dzieci, robimy wszystko na raz, heh Potem na prawdę nie wiadomo, co podziałało. Powiem Ci tylko tyle, że w biomedycznym leczeniu autyzmu też podaje się Eye Q i obok MB 12 są JEDYNYMI specyfikami, uznanymi przez medycynę konwencjonalną. Potwierdzo ich skuteczność badaniami, więc na pewno daje efekt. A działa również na odporność, bo to są przecież oleje z ryb. Ja teraz jeszcze "idę" w homeopatię w związku z wcześniactwem i hipotrofią, prawdopodobnymi niedotlenieniami itp. Dam Wam znać, czy homeo podziała Odpowiedz Link
konszacht szalicja 24.11.09, 13:37 Ja też mam na oku homeopatę-bioenergoterapeutę.Noszę się z zamiarem wizyty już od około pół roku.Mam mieszane uczucia.Ale chyba spróbuję.A co to za preparat o którym piszecie? Odpowiedz Link
gruchotka Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 24.11.09, 19:37 Nie warto, nie warto, nie warto... Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 04.12.09, 14:23 kupiłam, bo juz nie wiem co mam robić. Podaje 6 tabletek dziennie. Jak bedą jakieś efekty to dam znać. Odpowiedz Link
gruchotka Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 04.12.09, 16:53 tabaluga0 napisała: > kupiłam, bo juz nie wiem co mam robić.. Wiem co czujesz. Mojemu Dominikowi Eye Q jak i inne specyfiki nie pomogły. Odezwij się na mój GG 5021608, bo ja po reinstalacji straciłam wszystkie kontakty. Odpowiedz Link
zuziakasi Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 04.12.09, 17:28 ja chcaiłam tylko powiedzieć, ze eye q ma dokłądnie w składzie takie same składniki jak olej lniany, wiesiołkowy i słonecznikowy, wiec ja osobiście nie widze sensu podawania preparatu, wolę naturalny sposób Odpowiedz Link
tabaluga0 Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 04.12.09, 18:43 ale co mam mu do herbaty dolać czy jak ? Chyba latwiej podac kapsułki. Odpowiedz Link
ela213 Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 04.12.09, 21:34 Michalinka brała w płynie,łużeczka przed snem po trzech miesiącach przerwa.widziałam efekty polecam nawet wieksza odporność.obecnie wracam do preparatu bo zaczęła łapać infekcje jak kwiatki na łące myślę,że warto.Michalina bardzo się wyciszyła,zaczęła sie koncentrować na zabawach. Powodzenia. Odpowiedz Link
konszacht Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 10.12.09, 18:52 Gdzie można kupić? Odpowiedz Link
malutka-33 Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 10.12.09, 20:25 Można kupić w aptece internetowej Dom Zdrowia . Odpowiedz Link
szalicja Re: eye q czy warto?To pytanie do mam , które zas 11.12.09, 09:18 Można też w stacjonarnej, "lepszej". Zawsze też apteki są chętne do sprowadzenia takiego leku na zamówienie. Nie jest to preparat populary jak Rutinoscorbin, to kupują to na zamówienie. Ja mam zawsze na następny dzień. Odpowiedz Link
neptunka dawkowanie - o ile jeszcze dobrze pamiętam :) 11.12.09, 13:06 przez m-c 3 łyżeczki dziennie, potem po jednej łyżeczce Odpowiedz Link
szalicja Re: szalicja 11.12.09, 13:24 "Dawka inicjująca: Przy stosowaniu eye q® po raz pierwszy, aby zapewnić nasycenie organizmu, zaleca się przyjmowanie dawki inicjującej 6 kapsułek lub 3 łyżeczki płynu (15ml) dziennie w dwóch dawkach podzielonych podczas posiłku przez pierwsze 12 tygodni. Dawka podtrzymująca: Po 3 miesiącach od rozpoczęcia stosowania dawkę dzienną można zmniejszyć do 2 kapsułek lub 1 łyżeczki płynu (5ml) dziennie. Dzieciom można tą dzienną dawkę podzielić np. 2 x 2,5. Ja podaję całą łyżeczkę np. do jogurtu czy serka. Odpowiedz Link