Mam taki dosyć nietypowy problem, może ktoś miał podobnie?
U Michała po odklejeniu plastrów momentalnie pojawia się swędząca wysypka w postaci małych czerwonych krostek. Występuje tylko w miejscu po plastrze. Po ostatnim odklejeniu wysypka utrzymywała się prawie 4 tygodnie. Powiązałam to ze spoceniem, teraz chłopcy noszą rajtuzy na dwór i wiadomo, może gdzieś tam nie doszło powietrze do skóry i wyszły potówki. Plastry kinesiology nie mają kleju tylko akryl, który nie powinien powodować alergii. Poza tym prędzej spodziewałabym się takiej reakcji u Jasia a nie u Michała.
Ponieważ plastrowanie przynosi dobre efekty, odczekaliśmy do ustąpienia wysypki, zrobiliśmy dłuższą przerwę i spróbowaliśmy ponownie.
Niestety, po odklejeniu plastrów wysypka znowu się pojawiła, znowu mocno swędzi.
Czy spotkałyście się z taką reakcją na plastry? Nie mam nikogo w otoczeniu, kto stosuje kinesiotaping. Nasz rehabilitant też nie spotkał się z taką reakcją u pacjentów.
Trochę jestem podłamana, bo plastry w pewien sposób wymuszały układanie pięty do podłoża i było ciut lepiej.
Jak nie urok to sr.......