Dodaj do ulubionych

wakacje wcześniaka

14.07.14, 22:48
hejka

sprawa jest taka, chcemy leciec samolotem z naszym 8 miesięcznym(6 kor) młodzianem myślimy o Malcie, cypr lub Grecja hmm i moje pytanka czy byłyście a jeśli tak o cczym trza pamiętać, jak w samolocie i czy wogóle taki wczesniak może tak daleko?
trochę się boję ale z 2 strony to niedaleko i w razie draki medycyna też tam jest, macie jakieś dośw?

buźka
Obserwuj wątek
    • macumi Re: wakacje wcześniaka 15.07.14, 10:18
      Niektóre wcześniaki nie mogą latać. Moja miała zakaz przez pierwszy rok w związku z wylewami, a dziecko koleżanki 2 lata. Opieka medyczna tam jest, tyle że w Grecji dobrze iść z kopertą
      • misiekjasiek Re: wakacje wcześniaka 15.07.14, 21:01
        To pytanie powinnaś zadać lekarzowi. Oczywiście nie pediatrze.

        My doświadczeń z dalekimi wyjazdami nie mamy. Mieliśmy dobitnie powiedziane, że przy takich obciążeniach oddechowych wyjazd do klimatu a'la tropiki będzie dla Michała zabójczy.
    • anias2000 Re: wakacje wcześniaka 15.07.14, 22:34
      Mnie również surowo zakazano przelotów i wyjazdów w tropiki (lekarze wiedzieli, że chcę wrócić na misje do Afryki, więc przed wypisem miałam poważną rozmowę z ordynatorem. Postawił mnie do pionu bardzo skutecznie)
      • passsoa85 Re: wakacje wcześniaka 16.07.14, 18:16
        Anias dlaczego miałaś surowo zabronione???dzwoniłam do lekarza i nie widzi przeciwskazań,mamy zabrać w razie w antybiotyk...czy któraś była co zabrać dla takiego malucha?
        • anias2000 Re: wakacje wcześniaka 16.07.14, 19:59
          Był po wylewach, miał dysplazję. To były główne przeciwskazania do lotu. (Z czasem okazało się, że byle jaka infekcja kończy się na szpitalu i wtedy skutecznie wyleczyłam się z chęci wyjazdów).
          Poza tym zamierzałam wrócić do Afryki subsaharyjskiej, a tam wiadomo - malaria, z którą prawdopodobnie nie miałby szans. Plus koniecznośc dodatkowych szczepień (żółta febra) na i tak już obciążonym organizmie.
          • m_lalka Re: wakacje wcześniaka 21.07.14, 21:36
            A my właśnie wróciliśmy z Egiptu. Byliśmy 10 dni i było cudownie! Olek w prawdzie jest sporo starszy, bo ma 15 miesięcy (11korygowane), ale przyznam szczerze, że nikogo o pozwolenie nie pytałam. Oczywiście miałam mnóstwo obaw - jak lot 3,5 godz., jak z jedzeniem, czy nie będzie chorował, ale wszystko było dobrze i jestem przeszczęśliwa, że tak cudownie udały nam się wakacje. Rok temu o tej porze Olek lerzał w inkubatorze i wtedy, gdyby ktoś mi powiedział - nie martw się, za rok pojedziecie z nim na wakacje do Egiptu, popukałabym się w głowę. A Olek bardzo dobrze zniósł lot, jeszcze lepiej pobyt. Jak zwykle pokazał, że ma swój plan i swoje zdanie na ten temat smile
            • m_lalka Re: wakacje wcześniaka 21.07.14, 21:39
              Zakradł mi się błąd ... ups... Oczywiście Olek w inkubatorze leżał, nie "lerzał"...
            • passsoa85 Re: wakacje wcześniaka 21.07.14, 22:22
              kurcze do Egiptu się bym bała ale mały duzywink napisz mi proszę co zabrałaś dla niego nie chcę niczego przeoczyć i jak go kąpałaś w wodzie z kranu sorry za głupie pytania ale wiadomo jak tam jest tzn w Afryce z woda nie wolno pićwink
              • m_lalka Re: wakacje wcześniaka 22.07.14, 09:03
                Wcale Twoje pytania nie są głupie. Ja sama miałam ogromne obawy. To nie było tak, że ot tak się spakowałam i z myślą - jakoś to będzie- ruszyłam w ciepłe kraje. Samo to, że to Egipt, mnie nie przerażało. Dwa lata temu mój starszy syn spędził trzy dni w szpitalu w Turcji z powodu zapalenia jelit. To co robiłam profilaktycznie, to przez dwa tygodnie przed wyjazdem i w trakcie całego pobytu, podawałam małemu florę bakteryjną w kropelkach. Zawsze to jakaś osłona. Nie wiem jak karmisz swojego Bąbelka, bo mój to je praktycznie wszystko, więc zabrałam obiadki i deserki w słoiczkach, a do tego biszkopty, herbatniki, kukurydziane wafle. Mleko i kaszki robiłam tylko na przegotowanej wodzie butelkowanej. Nawet czajnik wziełam z domu, w obawie, że może w hotelu trafi się jakiś zakamieniony. No i wszystko wyparzałam przed każdym użyciem. Oczywiście tylko wodą butelkowaną, a potem tej wody używaliśmy do mycia zębów by nie marnować cennego na pustyni surowca smile jeśli chodzi o kąpiele, to po całym dniu w basenie nie robiłam dodatkowych kąpieli. Nie przewidziałam tak naprawdę tylko jednej rzeczy. Wzięłam oczywiście krem z wysokim filtrem i kombinezon do kąpieli by uniknąć oparzeń słonecznych, ale problemem okazała się ochrona przed słońcem oczu. Po pierwszym dniu mały zaczął bardzo łzawić. Oczy czerwone, przymróżone, zmęczone słońcem. Okularów przeciwsłonecznych w tak małym rozmiarze tam nie było by kupić, ale na szczęście wystarczyło zakładać czapkę z daszkiem i to wystarczyło. Jeśli chodzi o przelot samolotem, przy starcie i lądowaniu ssał smoczek więc ciśnienie mu się wyrownywalo przy przelykaniu śliny, trochę spał, trochę się pobawił, zrobił nawet panu pilotowi brawo, że tak pięknie wylądował smile i jakoś to zleciało.
                Twój Smerfik jest sporo młodszy, nie pisałaś też jakie mieliście problemy, więc z pewnością musisz pogadać z lekarzem. Ja jakiś czas temu usłyszałam od naszego lekarza, że synek jest zdrowy, pokonał swoje wczesniacze problemy i to co go może spotkać, to to co się przytrafia przeciętnemu maluchowi urodzonemu o czasie. Tą informację potraktowałam jako zielone światło ogólnie do życia z nim.
                • polaa27 Re: wakacje wcześniaka 22.07.14, 11:06
                  Do Egiptu z klkumiesiecznym dzieckiem? Nawet zdrowym i donoszonym nie odwazylabym sie pojechac. Trzeba mieć jednak trochę zdrowego rozsądku. To jest inna flora bakteryjna, wiekszosc dorosłych ma z tego powodu będzie biegunkę, a co dopiero taki maluch, gdzie takie zatrucie kończy sie szpitalem. I to, ze sie komus udało (mimo lekkomyślności i niefrasobliwości) nie oznacza, ze Wam sie uda.

                  A co do wakacji za granica w krajach europejskich to przede wszystkim powinien wypowiedziec sie lekarz prowadzacy dziecko. My tu na forum ani nie jesteśmy lekarzami, ani nic nie wiemy w jakim stanie Twoje dziecko przyszlo na świat, jakie choroby przeszlo, w jakim stanie jest teraz. Jeśli lekarz Wam pozwoli, to wykupujesz rozszerzone ubezpieczenie zdrowotne, dokumenty dziecka (musisz znać angielski na tyle, żeby w razie czego w skrócie to przetłumaczyć), leki ze sobą, jedzenie dla dziecka (chyba, ze karmisz piersią) i wybierasz europejski kraj w terminie takim, gdzie będzie rozsądna pogoda dla niemowlaka.
                  • passsoa85 Re: wakacje wcześniaka 22.07.14, 13:15
                    my lecimy do Bułgarii więc to nie Afrykasmile lekarz pozwolił to chyba oczywiste że najpierw się zasięga opinii specjalisty a potem koleżanek na forum dla poszerzenia wiedzytongue_out

                    u nas nie było przewlekłych chorób odpukać, mały rozwija się dobrze i jest na cycu więc z jedzeniem nie ma problemu, pogoda wiadomo jest ciepło ale nie jedziesz na wakacje żeby ci dolało nietongue_out jak to nie jest nad naszym polskim morzem zazwyczaj, angielski znamy w razie draki

                    do Egiptu pojechałam z 2 letnią córką i nie mieliśmy sensacji żadnych wystarczy dobry probiotyk i pozytywne nastawienie
                    • m_lalka Re: wakacje wcześniaka 22.07.14, 19:13
                      To nie były nasze pierwsze wakacje i wiem, że nie ma znaczenia do jakiego kraju jedziesz. Do tej pory tylko w Egipcie nie chorowaliśmy. W Turcji mój sześcioletni wtedy syn leżał trzy dni w szpitalu, wszystko refundowane z ubezpieczenia podstawowego, a warunki w szpitalu takie, że Polska jeszcze przez 50 lat do takiego standardu nie dojdzie. Nie ma co demonizowac. W Egipcie Młody jadł wszystko ze słoiczków, hotel położony był nad samym morzem więc wiała nam przyjemna bryza, było cudownie. Nie życzę sobie komentarzy, że jestem nieodpiwiedzialną matką od kogoś, kto nic o mnie nie wie. Nikogo nie namawiam na wakacje w Afryce, jedynie piszę o moich doświadczeniach.
                      • ewik74 Re: wakacje wcześniaka 31.07.14, 10:53
                        Kurcze ja do tej pory lekko się obawiam krajów arabskich choć dzieci juz mocno wyrośniete (10 i 4 lata) big_grin
                        Co do lotów to powiem wam że 1 x sie spotkałam z tym żeby pytać lekarza. Cholera mnie nikt nawet słowem nic nie wspomniał a do głowy mi zupełnie nie przyszło aby pytać neurologa.
                        Mysmy 1x lecieli z naszym wcześniakiem (po wylewach II/III st) jak mały miał prawie 9 miesięcy ....
                        • macumi Re: wakacje wcześniaka 31.07.14, 17:24
                          oj tam, oj tam, pamiętam, ze Ci wtedy pisałam smile

                          Generalnie głownie dzieci po wylewach, szczególnie z zastawką, mają pewne ograniczenia odnośnie latania. Dysplastyki chyba też, do momentu aż się płuca unormują. Ktoś mi też mówił, że przy ROP latanie może szkodzić, al nie wiem, na ile w to wierzyć.

                          Zawsze warto spytać, choćby dlatego, że pediatra jest najlepiej zorientowany w kwestii szczepień - znam taką bohaterkę (nie Polkę, Francuzkę), co z nieszczepionym na nic pojechała do Tunezji, i oczywiście przywlókł jakies zapalenie opon mózgowych, całe szczęście, że się wylizał bez dalszych skutków.
                          • passsoa85 Re: wakacje wcześniaka 01.08.14, 22:17
                            hej no więc już po akacjach i jak było z moim wcześniakiem BYŁO SUPER!!!!
                            lot zniósł rewelka przy cycu albo popijając wodę albo patrząc przez okienkosmile więcej mojego stresu niż to warte no ale pierwszy raz leciałsmile
                            sam pobyt bardzo dobrze zniósł, nic się nie działo, jadł, pił i się opalał, spodobało mu sie morze...mąż myślałam że go zabije w 1 dzień zamoczył go całego morzu smile ja panika przebieranie suszenie heheh w oddali zapalenie płuc mi się rysowało tongue_out

                            bałam się jak cholera ale dałam mu szansę bo jest super chłopakiem, nie chcę trzymać pod kloszem za bardzo ale też uważam iadomo, krem 50 , probiotyk na pobyt

                            warto było! a pomyśleć że 8 miesięcy temu walczył o życie!
                            • macumi Re: wakacje wcześniaka 01.08.14, 22:32
                              Fajnie, że się udało, widziałam zdjęcia na fb smile A za to opalanie zapacać, właśnie Ci miałam napisać na fb, że w cieniu powinien być! smile
                              • passsoa85 Re: wakacje wcześniaka 02.08.14, 06:26
                                W cieniu w cieniu to taka przenośnia,metafora,onomatopejasmilesmilesmile. Polecam na takie wypady nosidełka poprostu bez tego ani rusz czy na plaże czy na spacer czy na czekanie na lotnisku,mały średnio lubi wózek więc na się przydał...baby biorn rewelacja...
                                • anias2000 Re: wakacje wcześniaka 02.08.14, 06:45
                                  Super, ze Wam się udały wakacje! smile
                                  Macie już doświadczenie, to w przyszłym roku tym śmielej w świat! smile
                            • ncewa Re: wakacje wcześniaka 26.02.15, 11:02
                              hej passoa85 gdzie byliscie w tej Bulgarii, masz jakies namiary na fajny hotel? Jakie tam jedzenie dla malucha? My sie przymierzamy na te wakacje, moja juz bedzie starsza 1,5 roczku w wakacje, ale tez sie stresuje. Tez chcemy leciec bo samochodem troche daleko. Wy byliscie w lipcu? nie bylo za goraco?
                              pozdrawiam
                              • passsoa85 Re: wakacje wcześniaka 02.03.15, 08:15
                                hejka my byliśmy BUŁGARIA - OBZOR HOTEL APARTHOTEL CASABLANCA koniec lipca poczatek sierpnia i napiszę tak:

                                blisko morza pare kroków , kuchnia świetna dużo świeżych warzyw i owoców, ciepło nawet gorąco, na plaży młody tylko w nosidle albo w namiocie ale miał 7 miesięcy więc twój wiekszy już pogoni po piasku i się po kąpie, samolot leci szybko nawet się nie zorientujesz, polecam ci i się nie bój bo warto, smilesmilesmile
                      • pannatunia Re: wakacje wcześniaka 06.08.14, 09:43
                        Egipt jest ryzykowny,ale również byliśmy z dzieckiem wtedy 3 latkiem, nic się nie działo! Odpowieni hotel, zachowanie i wszystko ok. W tym roku tez byliśmy, i było małżeństwo z uwaga 2 tygodniowym dzieckiem, któreu chyba było obojętne gdzie jest, ale mama 2 tyg po porodzie..... wszyscy byli szczęśliwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka