hankam
17.12.04, 19:22
Dorota, przeczytalam Twoj post w watku zalozonym przez Gosiasur, bodajze.
Mam z Joasia dokladnie ten sam problem. Ma 6 lat, urodzila sie z hypotrofia
dwa miesiace przed terminem. Czyta biegle od 5 roku zycia. Przez ostatnie
trzy wieczory przeczytala 500 stron (trzy ksiazki). Pisze wylacznie
drukowanymi literami (na dodatek ortograficznie). Zadnych szlaczkow,
precyzyjnych rysunkow, nie mowiac o pisanych literach. Robiono jej jakies
testy w poradni szkolnej, ma podobno fantastyczna percepcje wzrokowa i
zadnego przelozenia na sprawnosc manualna (kokardek tez nie wiaze), az
podejrzewano jakies uszkodzenia neurologiczne. Ale odruchy sa w porzadku -
sprawdzilysmy. Jest troche nadpobudliwa i bardzo nadwrazliwa na bodzce. Pani
psycholog stwierdzila, ze bedzie skladala wniosek o odroczenie obowiazku
szkolnego. Jestem nawet sklonna zgodzic sie z nia, ale z zupelnie innego
powodu - Joasia bardzo latwo sie meczy, po niecalych trzech godzinach w
przedszkolu leje sie przez rece. A jak jest z Wami? Chodzicie na jakies
zajecia? Joasia od 5 miesiecy chodzi na integracje sensoryczna, jest
spokojniejsza, mniej agresywna. Mam wrazenie, ze SI jest dalszym ciagiem
rehabilitacji, ktora byc moze jest za wczesnie przerywana - w naszym
przypadku ostatni raz widzialysmy sie z rehabilitantka, jak Jo zaczela
chodzic, a sam rehabilitacja zakonczyla sie duzo wczesniej. Napisz, prosze,
czy Twoje dziecko chodzi juz do szkoly i jak sobie radzi. Pozdrawiam - Hanka