Witajcie,
Wczoraj zaopatrzyłam się w dwa przepiękne motki moherku... Teraz mam mały
problem - nie wiem, co mogę z nich zrobić, a problem mój opiera się głównie na
tym, że są to motki 50gramowe, a dokupić takie same w tych samych kolorach
myślę, że graniczy z cudem (kupione w secend handzie na zasadzie "kop,aż
dokopiesz się skarbu"

.
Są prześliczne, milutkie w dotyku etc.etc. dlatego, aż korci, żeby już coś z
nich wyczarować...
Tak więc liczę na Waszą inwencje twórczą i jakieś pomysły
Byłabym szalanie wdzieczna!
Miłego dziergania w tę nieciekawą pogodę, która sprzyja dziergającym