tessamac 01.06.06, 14:50 Malgosiu czy tobie pozwolili robic na drutach w samolocie? ja sie pytalam u nas w australii i powiedziele ze nie ze wzgledu na security. taka strata 24 godzin lotu toc bym chyba polowe swetra zrobila za ten czas. Teresa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mjermak Re: pytanie do mjermak 01.06.06, 15:42 Ja sie nie pytalam tylko mialam w bagazu podrecznym druty aluminiowe i nic nie powiedzili-jak sie zapytasz to na pewno beda cudowac. A mnie aniw waszyngtonie gdzie swiruja z security z wiadomoch wzgledow(po kontroli paszportow kazdy przechodzi pzrez specjalna sluze co an niego pufa -BEZ BUTOW!!!!), kazda sztuke bagazu ogladaja na tych swoich monitorkach) i nic, w Monachium tez nic, w Krakowie tez nic. 2 lata temu lecialam z drewnianymi drutami i tez spoko bylo (do Paryza). Z tego co pamietam keidys na jednym amerykankim forum byla dyskusja czy mozna czy nie i ktoras dziweczyna przytoczyla przepisy, jak hcesz to ci w wolnej chwili poszukam tylko nie wiem czy to sa miedzynarodowe czy konkretnej lini lotniczej czy amerykankskie. najlepiej jak sie boisz nie mow nic a w siebie wmow ze masz prawo, wez drewniane druty albo sporo pzred lotem wyslij maila do linii lotniczych czy na lotnisko czy juz nie wiem kto tam reguluje takie rzeczy i popros zeby ci podali podstawe prawna-numer ustawy czy pzrepisu, z dnia itd, jak nie beda w stanie to wydrukuj tego maila i wez ze soba. Odpowiedz Link
tessamac Re: pytanie do mjermak 01.06.06, 16:04 dziekuje za porade, wlasnie napisalam email do Airport. mam nadzieje ze szybko odpisza - bo wylatuje w sobote. Ale nie spodziewam sie pozytywnej odpowiedzi b czytalam w gazecie ze to sa prawa pojedynchych panstw. tak ze jak bede wracala to napewne bede probowac robic na drutach. a tak to poza tym cos kupila w Polsce? czy welna jest ladniejsza/tansza w Polsce? Dzieki Teresa Odpowiedz Link
mjermak Re: pytanie do mjermak 01.06.06, 17:49 troche jest taniej, ja kupilam glownie bawelne ale sie ograniczalam bo i tak juz za duzo mam niepzrerobionej (Sonate chyba kupilam tzn chyba sie tak to nazywa). Ale zakupy robilamw Kielcach a tam troche taniej jest. Wybor duzy, mialam chrapke na kilka jeszcze wloczek ale cena mnie odstarszyla bo ja czlek duzy i na swetrek potrzebuje z 14 motkow (tak, zeby potem nie meczyc forumek zeby mi dosylalay 1 brakujacego motka) a przy cenie 14 zl za motek... to taniej kupie tutaj. ale polskie wloczki typu Meduza czy sonata-bawelny sa fajne i zaluje juz ze sobie meduzy w morskim kolorze nie kupilam. Odpowiedz Link