Pytanie dot. żywego kotka...

24.08.07, 10:40
wiem, ze powinnam się udać na sąsiednie forum, ale tak jakoś tam
obco, a wiem, że wiele z Was ma kotki. Dotychczas mieliśmy tylko
labradorkę, ale dziś do naszego domu przyjmujemy malutkiego kotka i
w związku z tym jestem pełna obaw zwłaszcza jeśli chodzi o higienę.
Mam pytanie o żwirki, bo szczerze powiem dostałam zawrotu głowy od
mnogości wyboru i zupełnie nie wiem co wybrać, czy klasyczny z
zapachem, czy bez, a może silikonowy??? No i jak to maleństwo
nauczyć korzystania z kuwety?
Przepraszam, że zawracam Wam głowę, ale nigdy nie miałam kota i
postanowiłam zwrócić się do pokrewnych duszyczek o radę i za
wszystkie z góry serdecznie dziekuję,
pozdrawiam,
marze22
    • nastja Re: Pytanie dot. żywego kotka... 24.08.07, 11:22
      Witajsmile
      Jednak zapraszam na koci zakateksmile tam dostaniesz mnóstwo fachowych
      porad i na pewn o będziesz mile przyjętasmile poza tym warto przeszukać
      tamtejsze archiwum. Mam nadzieję że staniesz się stałą bywalczynią w
      kocim zakątkusmile
    • wojkam5 Re: Pytanie dot. żywego kotka... 24.08.07, 14:36
      krótko napiszę, bo nie to forum - zbrylający i bezzapachowy.
      Kocio sam sie nauczy do czego to służy -trzeba mu tylko pokazać gdzie kuwetka
      (nieduża na poczatek) stoi. Najlepiej żeby stała w jakimś "ustronnym" ale
      dostępnym dla kocia miejscu. Dobrze zanieść go tam po spaniu albo ewentualnie w
      trakcie załatwiania lub tuż po. Pociesz się że kotki uczą się czystości znacznie
      szybciej niż psy -większości wystarczy raz pokazać smile
      No i witamy kolejnego kotka na forum
    • gosica91 Re: Pytanie dot. żywego kotka... 24.08.07, 16:11
      zbrylający i ekologiczny który można od razu wyrzucić do WC
    • ajlii Re: Pytanie dot. żywego kotka... 25.08.07, 10:22
      smile))))) Marzenko, ja się normalnie wproszę do Ciebie go obejrzeć.... wink

      Polecam żwirek z Carefoura - taki pomarańczowy, za 9 zł 7kg. Używam go dla moich ogoniastych, jest najlepszy ze wszystkich jakie próbowałam (łącznie z takimi za chore pieniądze).
      • marze22 Re: Pytanie dot. żywego kotka... 27.08.07, 09:34
        Trzymam za słowo, zresztą dawno już sie nie widziałyśmy, przydałoby
        się coś zorganizować wink Dłuuuugie wieczory już niebawem się
        zaczną...

    • poziomka-tomka Re: Pytanie dot. żywego kotka... 26.08.07, 08:45
      Nie martw się - koty błyskawicznie uczą się czystości (miałam już
      3) - nie ma tym takiego problemu jak z psem. Żwirek kup najlepiej
      zwykły bez zapachowy - bo zapachowe często uczulają koty. Kuwetę
      trzymaj w spokojnym i zacisznym miejscu - najlepiej gdzieś w kącie
      łazienki a nieczystości wyrzucaj od razu, to nie będzie czuć. Ja od
      lat kupuję taki popielaty w tesco lub "super benek" w zoologicznym i
      jest OK smile. Koty są najczystszymi zwierzętami jakie znam - choć są
      oczywiście wyjątki - jak i u ludzi wink
      • ry-bka Re: Pytanie dot. żywego kotka... 26.08.07, 20:43
        Polecam zajrzeć na forum www.miau.pl - mnóstwo porad, kocie ABC, życzliwi ludzie smile
    • marze22 bardzo dziękuję 27.08.07, 09:50
      ...wszystkim, za życzliwe porady smile Kicia już się nauczyła, jestem
      baaardzo mile zaskoczona, że tak szybko!
      No i oczywiście najbardziej podobaja się jej moje kolorowe wełniane
      kłębuszki...
      Pozdrawiam,
      Marzena
      • nastja Re: bardzo dziękuję 27.08.07, 13:01
        Hej marzenko, pokaż nam fotki twojego miauleństwasmile pozdrawiam
        Justa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja