Dodaj do ulubionych

List(a) do Św.Mikołaja

25.11.07, 19:09
Wynarzekałam się ostatnio ile trzeba, ale niedługo 6.XII, i moze
jakiś dziewiarski święty zajrzy na forum(bo blogi chyba podczytują,
tak mi się wydaje...), weźmie sobie do serca, i pod choinkę lub
chociaż do większych pasmanterii podeśle.
Mnie marzy się:
- fajna włóczka wełniana na cieniutkie druty, do prania w pralce,
dla Bąbli maleńkich i delikatnych
- włóczki "pajęczynki", takie po 500m/25g, lub odrobinka luksusu
kaszmir, jedwab,jak lub puch wołu piżmowego (a co!wink
Co dorzucicie?
Obserwuj wątek
    • barbarella10 Re: List(a) do Św.Mikołaja 25.11.07, 22:27
      Świety Mikołaju,kochany.Prosze o malutki pokoik z wygodnym fotelem
      do robótkowania i duzą szafą na moje włóczki.Prosze tez o panią do
      sprzątania i może do gotowania i jeszcze miesiąc urlopu poproszę.I
      to moze wystarczy.Kocham Cię Św.Mikołaju,aha,grzeczna byłam w tym
      roku.Barbara.
    • malgunia Re: List(a) do Św.Mikołaja 25.11.07, 22:33
      Do tego co powiedzialas, dopowiedzialbym - amen....
      A teraz cd. listy:
      - sliczne druty - leciutkie o roznych dlugosciach zylki (od 20 do 120 cm),
      - potezny wor wloczki skarpetkowej, w roznych kolorach: i damskich i meskich.
      - uszy do torebek, klamty i zapiecia, ale do tego pewnie dobry kaletnik by sie
      przydal....

      I na dokladke - bo Sw. Mikolaj wszsytko moze - odrobine wolnego czasu na
      drutowanie....
      • maladanka Re: List(a) do Św.Mikołaja 26.11.07, 07:19
        a ja proszę tylko o zdrowe oczy...
        od kiedy po przejściu na emeryturę znalazłam świat internetu i cudów
        robótkowych tam pokazanych...to one mi są najbardziej potrzebne
    • urszula97 Re: List(a) do Św.Mikołaja 26.11.07, 15:33
      Aparat cyfrowy,bloga i żeby w końcu ustabilizowali przepisy odnośnie
      mojej wczesniejszej emerytury bo zawsze mąCĄ,CHYBA ŻE JESTEM
      WYJATKIEM i mam dożywotnio pracować i dużo spokoju.
      • thistle Re: List(a) do Św.Mikołaja 26.11.07, 15:41
        Ja tak totalnie materialistycznie , a Wy tak szybko w dziedzinę
        cudów wcielonych wink
        No dobra - to jeszcze domku na działce od Teściowej, z pokojem w
        którym będzie łącze internetowe i zamek od WEWNĄTRZ (resztę już
        sobie sama załatwię smile- tylko dla mnie, 25tej godziny doby na naukę
        rosyjskiego - by Osinkę móc czytać, bo ja z tych co ani w ząbcrying
    • opakowana Re: List(a) do Św.Mikołaja 26.11.07, 16:57
      Eeeee tam, wiekszosc takich specjalistycznych listow do Mikolaja nie
      ma sensu!!!!!!!!! pierwsze primo - nie bedzie to w sumie
      niespodzianka. drugie primo - znasz dowolnego Mikolaja, ktory
      rzeczywiscie kupi takie WLOCZKI, takie druty, bedzie wiedzial,
      jakich Ci trzeba???? Mnie jeden Mikolaj bardzo rozsadnie wybil takie
      tematyczne prezenty z glowy - jak zapytana, przez w/w Mikolaja, co
      bym chciala powiedzialam, ze subskrybcje na cos tam. Na to Mikolaj
      popatrzyl mi w oczy i powiedzial - jesli tego chcesz, to zamow
      sobie, ktore chcesz gazety! Za to niespodzianka bylo jak w/w Mikolaj
      sam dostal subskrybcje na pismo, ktore kiedys czytal, potem dorywczo
      i ciagle sie spoznial z kupieniem w kiosku

      Mikolaj od drutow MUSI sie znac na fachu!!!!! Albo musi znac kogos,
      kto sie zna na fachu i zna Ciebie dobrze i podpowie temu Mikolajowi,
      zeby byla RZECZYWISTA niespodzianka...

      Zgadzam sie za to z jedna przedpiszaca - cyfrak. O TAK!!!! ja
      dostalam od Mikolaja, jak bylam chyba na etapie 1/3 odlozonych
      pieniedzy na owego

      trys, ktorego jedno dziecko, wiele lat temu, w liscie napisanym do
      MIkolaja poprosilo o pokoj na swiecie, jak bum cyk cyk smile)))). To
      jest to dziecko, ktore kiedys chcialo byc telewizyjna pania od
      pogody, pod warunkiem, zeby moglo przepowiadac TYLKO dobra
      pogode smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka