Dodaj do ulubionych

Przeliczanie oczek na cm i na odwrót

30.01.08, 17:18
Kochane, prosze powiedzcie mi, czy Wy też tak macie?
Robie próbkę. Wyliczam ile oczek potrzebuję tą konkretną włóczką na ten konkretny model.
Z reguły korzystam z opisanych wzorów, jakoś tak mi wygodniej, czasem coś tam zmieniam i już.
I teraz tak - wyliczenia te wykonuję proporcją matematyczną.
Np. ostatnio z włóczki exclusive (przepiękny granat, wełna 100%,113m/100g) wyszło mi, że na żądaną szerokośc powinnam nabrać 68 o. Nabrałam 70 i po przerobieniu paru rzędów zmierzyłam. Wyszła bambaryła za szeroka.
Teraz nabrałam 65o i dalej jest za szeroko.
Może proporcje matematyczne nie mają zastosowania przy oczkach, hę?
Jak to do diska przeliczyć i nabrać właściwą liczbę oczek, co?
Pomóżcie, bo chyba oszaleję. Ostatnio golf z czterdziestki (cienizna, 300m/100g) nabierałam chyba z 6 razy, cały czas była za dużo, a wszystkie przeliczenia robiłam z próbki.
:grrr:
Obserwuj wątek
    • mamoon1 Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 30.01.08, 18:27
      proporcje są ok - to wina próbki - zrób dużą, taka ok 20x20cm - i weź miarę z
      samego jej środka - ja często mocze próbkę, rozkładam do wyschnięcia i dopiero
      taka "poukładaną" mierzę. Tez miałam ten problem, ale zauważyłam, ze małe próbki
      robie zwykle ściślej niż pełnowymiarowa robótkę smile
      • erin25 Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 30.01.08, 18:42
        Też często ściślej mi wychodzi, gdy robię nowym wzorem lub długo nie
        robiłam na drutach.
    • erin25 Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 30.01.08, 18:36
      Po praniu lub namoczeniu często zmienia się wygląd i wielkość
      zrobionej próbki, dzianiny- dużo zależy od wzoru i rodzaju włóczki.
      A i tak później może się jeszcze rozciągnąć ( raz przerabiałam przód
      i tył ponownie- przy wzorze ażurowym, część robiona z włóczki
      tureckiej- po każdym praniu do pewnego momentu przybywało na długość
      i szerokość).
      Próbkę lepiej zrobić większą- z 30 oczek, 20-30 rzędów; wyprać,
      wysuszyć, zmierzyć i przeliczyć ( czyli przykładowo : 20 oczek = 10
      cm; x oczek = 50 cm;10x = 20 razy 50, a to równa 100 oczek- chyba
      tak też liczysz?).

      • pitipel Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 30.01.08, 20:04
        Tak, właśnie tak przeliczam, hmmmm
        Ale próbki robię zasze malutkie, 10x10 i nie piore i nie suszę, a to ważne.
        Dzięki.
        Niemniej ta ilość oczek (za szeroka) to nie problem suszenia i prania).
    • jokaer Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 31.01.08, 08:18
      ja właściwie tez tak robiłam, tzn tak liczyłam jak tu piszecie,
      ale od jakiegoś czasu robię ksiązkowo :

      jeżeli 10 cm = np.18,5 oczek ( specjalnie daję taki przykład) to
      1 cm = 1,85 oczka

      i teraz np. szerokość ma mieć 46 cm ,

      więc 46 x 1,85 = 85,10 oczek

      co oczywiście zaokrąglamy w góre albo w dół
      w zależności od włóczki ( jakie ma tendencje- rozciągliwe czy nie )

      takie dokładne wyliczenie oczek jest bardzo ważne przy maszynowym dziewiarstwie i przy ręczny tez jednak sie przydaje.

      ale najważniejsze jest zrobienie
      jednak sporej próbki, i odleżenie jej

      no i moja uwaga; próbke i dzianinę juz
      docelowa robić w ten sam sposób ( tak samo napinać nitkę)


      a co do rzędów czyli robienia w góre ( ile ?) to jak już zaczynam robić zazwyczaj plecy na tą wyliczoną ilość oczek, to jak sie zrobi pół pleców, to ilość rzędów wtedy sie wylicza bezproblemowo.

      4 reglany synowi zrobiłam z takim dokładnym wyliczeniem i wyszło b.dobrze.

      ale ja np,bardzo muszę się pilnować , zeby jednakowo napinać nitkę, bo mam tendencję ro rozluźniania

      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      • pitipel Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 31.01.08, 14:54
        No to teraz tak. Przyszła moja włóczka (merino bulki, kopowana na allegro. 50% merynos, 50% akryl, 100m/100g) no i robię próbkę - na drutach 8 wyszła za "twarda" więc robię na 10, mimo, ze w opisie Teva Durham (Lace Leaf Pullover) zaleca 9.
        No i na tych 9 jej wychodzi że 10o w 14rz da 10x10cm.
        Tymczasem mnie grubszą włóczką niż jej i na grubszych drutach wychodzi 9x9,5cm.
        To ja się teraz Was pytam, jak ta Teva to zrobiła? No jak???
        • erin25 Re: Przeliczanie oczek na cm i na odwrót 31.01.08, 15:28
          Wydaje mi się, że ona robi luźniej. Może inaczej przerabiasz oczka?
          Znalazłam ten temat o metodach przerabiania oczek lewych:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15333&w=71987152&v=2&s=0
          Książkowe przeliczanie jak pisała jokaer. Mam taki opis, że w
          większości przypadków naliczymy większą liczbę rzędów niż oczek,
          gdyż oczka mają większą szerokość niż wysokość.
          Próbki nie wolno rozciągać ( wyjątek ściągacz w talii, który należy
          lekko rozciągnąć).
          • pitipel zrobiłam wielką próbkę 31.01.08, 17:35
            Zobaczcie (chodzi o próbkę lace leaf lullover):
            www.ravelry.com/projects/pitipel/lace-leaf-pullover
            albo (kto nie jest na ravelry):
            www.flickr.com/photos/21665672@N04/2232346459/
            i jak zwykle miałyście rację. Okazuje się, że robię dokładnie tak jak Teva - 31o = 31cm! Dopiero na takiej wielkiej próbce to widać.
            Robiąc zastanawiałam się czy aby z oczkami wszytsko OK - aby nie poprzekrecane? Bo jakieś superproste to nie nie są... sad
            • jokaer Re: zrobiłam wielką próbkę 01.02.08, 08:49
              mam wrażenie, ze ta koślawość wynika z nierównego napinania nitki,
              i dlatego też te próbki wychodziły Ci tak różnie

              ---
              dagmargallery.republika.pl/
              • pitipel Re: zrobiłam wielką próbkę 01.02.08, 08:59
                Bardzo możliwe. Cały czas wydaje mi się że robię za luźno albo za ścisło; i tak "się szarpię" z tą nitką
                • jokaer Re:napinanie nitki 01.02.08, 11:16
                  nie wiem jak nawijasz na palec, czy nawijasz wokoło palca,
                  ten sposób nie jest najlepszy

                  czy trzymasz na palcu wskazującym i przytrzymujesz resztą zgiętych palców- jesli tak - to spróbuj owinąć nitkę wokoło małego palca

                  www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b02ffe8f39afafe7.html
                  to jest tylko kwestia czasu żeby sie wprawić, nitka owinieta wokoło małego palca będzie silniej napieta i może uda Ci się to napiecie utrzymać z jednakową w miare mocą smile

                  ---
                  dagmargallery.republika.pl/
                  • pitipel Re:napinanie nitki 01.02.08, 13:50
                    Hłe hłe, ja nic nie zawujam, żadnej nitki nigdzie smile
                    po każdym wkłuciu się w oczko biorę nitkę w dwa palce i nakładam ją na drut. Moja mam, która mnie uczyła i która robi po ożemu - nadziwić się i napatrzyć nie może jak robię. To pewnie dlatego.
                    -
                    pozdrawiam, Pitipel
                    • jokaer Re:acha 01.02.08, 14:29
                      kiedy ten sposób Twój nie jest zły, musisz tylko tą nitkę dobrze wyrównać,
                      dociągnąć,
                      kiedyś własnie koleżanka mi mówła, że w ten sposób robi,
                      i dzięki temu świetnie jej się przerabia wzory żakardowe

                      ---
                      dagmargallery.republika.pl/
                      • dagny14 Re:acha 01.02.08, 21:10
                        Przy tej grubości drutów oczka są po prostu duże,a włóczka jednak ma lekkie
                        ,"motkowe" zagięcia,po pierwszym praniu wszystko się powinno wyrównać.Jednak
                        odpowiednie[równe] napięcie nitki podczas roboty jest ważne,nie ważne w jaki
                        sposób to robisz,byle motek samopas nie latał po podłodze.
            • dagny14 Re: zrobiłam wielką próbkę 01.02.08, 21:18
              Obawiam się,że to wina włóczki-albo jest dość sztywna,albo ma mocny skręt
              • pitipel Re: zrobiłam wielką próbkę 02.02.08, 18:10
                He he, włóczka jest mięciutka jak puszek, skret ma wręcz przeciwnie - słaby.
                Widac coś sama koślawię. Moze za sprawą mojej unikatowej technologii...
                Jakoś jednak dziergam, moze z czasem się naprostuje.
                Z reguly p0o uprasowaniu , a już zwłaszcza po zmoczeniu i wysuszeniu - wszystko
                sie ładnie prostuje i uikłada i wygląda lepiej.
                Wielkie dzięki!!!
                smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka