Dodaj do ulubionych

otwocczeje

19.10.04, 16:24
no wlasnie. Jeszcze nie minal miesiac od czasu kiedy szczesliwie wrocilem do
Polski, a juz odnajduje w sobie objawy otwocczenia. Ja juz mam dosc tego
brzydkiego, szarego miasta. Tych burych, beznadziejnie niesympatycznych
ludzi. Tej nedznej rzeczywistosci, skazujacej nie na zycie, a na egzystencje.
Pieniadze uciekaja mi w jakis przedziwny sposob. Okazuje sie, ze wcale nie
jest tu tak tanio jak mi sie wydawalo. Ciagle napotykam na jakies problemy. A
to bank, a to szkola, a to jakies sentymenty... uch... juz nie moge. Mam tego
dosc! Moze by tak ktos mnie uratowal?
Obserwuj wątek
    • amigo9 Re: otwocczeje 19.10.04, 18:16
      Chyba Cię wykasuję Michael. Strasznie ponury nastrój wprowadzasz.
      Powinieneś tu z entuzjazmem opowiadać o swoich brytyjskich doświadczeniach, a
      nie narzekać na nasz cudowny Otwock.
    • seksowna.blondynka Re: otwocczeje 19.10.04, 19:29
      czesc Majkel,
      co to za ponury post, hm?
      moze w ramach ucieczki przed problemami wybierzesz sie ze mna do solarium? a
      potem na zakupy? chce kupic trzydziesta siodma szminke i piecdziesiaty trzeci
      cien do powiek w tym sezonie, nie moge zdecydowac jaki kolor, doradzisz mi?
      papatki
      • michaelandro Re: otwocczeje 20.10.04, 12:01
        No pewnie, ze Ci doradze droga seksowna. Choc wiesz, ze ja uwazam, ze tak
        pieknej kobiecie jak Ty we wszystkim (prawie) jest dobrze. Wlasnie sie
        zastanawiam czy czasem nie wisze Ci jakiejs kawy? ostatnia pilismy na soho
        prawda?
        A na solarium? hm... a znajdziesz takie z podwojnymi lozkami? ja jestem
        wyplazowany dobrze po afrykanskich wakacjach wiec moge tylko na taki uklad sie
        zgodzic hehe :). Och blond pieknosci!
        • seksowna.blondynka Re: otwocczeje 26.10.04, 22:32
          no dziekuje ci za te komplementa, bardzo mily jestes.
          co do solarium, to najlepsze sa te gdzie czlowiek opala sie na stojaco, tak
          mowily mi moje psiapsiolki - plastiki, a one znaja sie najlepiej. nie wiem czy
          dwie osoby wcisna sie do takiej kabiny, wiec trudno mi odpowiedziec na twoje
          pytanie.
          co do kawy to nie wisisz mi chyba zadnej, ale jakbys chcial mnie zaprosic na
          kofi czy innego drina to chetnie. tylko napisze kiedy i w jakiej czesci swiata.
          pozdrawiam :-))
    • glenkora1 Wytnij go, Amigo! 22.10.04, 19:36
      • amigo9 Re: Wytnij go, Amigo! 23.10.04, 23:11
        No wiesz, to jednak admin i założyciel forum. Jedną wpadkę mu wybaczę.
    • abstrakt2003 Wybierz się na dłuuuuuuuuuuuuuuugi spacer! 24.10.04, 16:05
      Do wyboru:
      - nadświdrze lub lasy celestynowsko-otwockie!
      Napewno ci się poprawi!
      **********
      Straszliwie zapracowany abstrakt :(
      • michaelandro Re: Wybierz się na dłuuuuuuuuuuuuuuugi spacer! 24.10.04, 16:27
        Wczoraj jezdzilem nad swidrem/mienią a dzisiaj uskutecznialem lasy soplicowa w
        strone łysej góry. Nie pomaga...

        a Pan abstrakt czym tak zapracowany?
        • abstrakt2003 Re: Wybierz się na dłuuuuuuuuuuuuuuugi spacer! 24.10.04, 16:43
          Od 2 miesiecy robię pewną dokumentację i powoli zbiżam sie do szczęśliwego (?)
          końca. Im mniej czasu pozostało tym dzień pracy coraz bardziej się wydłuża :(
    • adrian4u Re: otwocczeje 03.11.04, 00:50
      kongratulejszyns... wracaj, skąd wróciłeś... patriotyzm lokalny jest mi obcy,
      generalizacja również. nie myśl, że jesteś lepszy, bo byłeś w GB. a jeśli tam
      lepiej - bon voyage, i żegnamy na dobre - chyba nie będziemy żałować.....

      jeśli nie potrafisz poznać i odkryć pozytywnych osób tylko dlatego, że są
      zkąśtam, to nie jesteś wart uwagi innych...

      don't see ya, gerk...

      A
      • michaelandro Re: otwocczeje 03.11.04, 12:31
        wyciagasz zbyt daleko idące wnioski. I tyle. Nigdzie nie napisalem, ze jestem
        lepszy bo bylem gdzies tam. Napisalem jedynie, ze nie moge odnalezc sie w
        otaczajacej mnie szarej rzeczywistosci. Co jest takiego w tym miescie, czego
        nie ma gdzie indziej. Jaką szanse daje mi to ze mieszkam tutaj? Bo mamy las?
        Swietnie, tylko ze tego lasu potrzebuje raz na pol roku. Miasto aby zyc
        potrzebuje czegos wiecej. Potrzebuje madrych i odpowiedzialnych ludzi ktorym
        bedzie sie chcialo cos robic. A tutaj nie ma nic. Zadnej inwestycji od konca
        lat dziewiecdziesiatych. Kazda iniciatywa blokowana na poziomie idei.

        Nie bedziecie zalowac jesli wyjade? OK. A jesli w moje slady pojdzie wiecej
        mlodych ludzi? Jesli wszyscy zobaczymy, ze gdzies mozna zyc normalniej? Ze
        mozna rano usmiechac sie do kierowcy w autobusie i ze on za to podziekuje? Ze
        jesli chce sie cos robic to sa ku temu mozliwosci? To wtedy tez nie bedziecie
        zalowac? Bo kto wam tu zostanie? Szara bezksztalna masa pogodzona z tym syfem.
        Wtedy tez nie bedziecie zalowac...

        Potrafie poznawac ludzi i cieszyc sie tym, ze są inni niz ja. Ze chca cos robic
        i maja na to pomysly. Nie akceptuje jedynie ludzi ktorzy podobnie jak Ty pisza
        na koniec "don't see ya, gerk". A takich wlasnie tutaj sporo.
        Mimo wszystko pozdrawiam.
      • glenkora1 Re: otwocczeje 04.11.04, 09:26
        Adrian, może Twoje frustracje biorą sie z tego, że nie śpisz po nocach ;) ?
        Masz jakieś problemy ze sobą? To o nich napisz, tylko w bardziej kulturalny
        sposób. O wszystkim można porozmawiać, jeśli umie się szanować innych ludzi.
        • amigo9 Re: otwocczeje 04.11.04, 16:43
          Panowie się lekko spięli, napięli??? Michael zaciąga jakąś polską depresją, a
          Adrian odebrał to chyba zbyt osobiście. hmmmm. WYLUZUJCIE, BO WAS WYTNĘ, chyba,
          że Michael wytnie mnie. hmmmm, jeszcze pomyslę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka