Dodaj do ulubionych

oszust z Otwocka :(((

23.11.05, 13:31
Oszust czyli Valcom, Waldemar Komorowski, właściciel firmy pośredniczącej w
sprzedarzy nieruchomości.

Właśnie przez tego pana zostaliśmy z mężem oszukani. Piszę tutaj ponieważ mam
nadzięję,że uchronię kogoś przed "współpracą" z tym człowiekiem!

Podstępem skłonił nas do podpisania z nim umowy, która jak się potem okazało
wiąze nas z nim na dwa lata, zobowiązuje do zapłacenia wydumanej prowizji
(2,3,4,5,6%), a w razie wycofania z umowy do zapłacenia dużej sumy...
Nie chcę wchodzić w szczegoly, bo nie o to tu chodzi.

W każdym razie powzięliśmy odpowiednie środki, aby zakończyć znajomość z tym
jakże uprzejmym człowiekiem. A będąc w różnych miejscach w Otwocku (gazecie,
ratuszu i społdzielni mieszkaniowej) dowiedzielismy się,że nie jesteśmy
pierwszymi naiwnymi, którzy "dali się zrobić" Valcomowi.
Zewsząd słyszymy takie zdania:"A VAlcom, no tak... słyszeliśmy już o nim,że
oszukuje" Ale jakoś nikt nie nagłaśnia sprawy. Nie wiem czy on jest aż TAK
potężny w Otwocku???

My mieszkamy w Otwocku dopiero 2,5 roku, i wielu rzeczy nie wiemy.
Ale jeśli ktoś z Was coś słyszał o Valcomie, to napiszcie!
Pozdrawiam !
Obserwuj wątek
    • jwojciec Re: oszust z Otwocka :((( 23.11.05, 13:49
      Witam,

      > Podstępem skłonił nas do podpisania z nim umowy,

      Czy moge zapytac na czym ten podpis polega?

      > która jak się potem okazało
      > wiąze nas z nim na dwa lata, zobowiązuje do zapłacenia wydumanej prowizji
      > (2,3,4,5,6%), a w razie wycofania z umowy do zapłacenia dużej sumy...

      Czyli podpisaliscie Panstwo umowe bez jej czytania?

      > W każdym razie powzięliśmy odpowiednie środki, aby zakończyć znajomość z tym
      > jakże uprzejmym człowiekiem. A będąc w różnych miejscach w Otwocku (gazecie,
      > ratuszu i społdzielni mieszkaniowej) dowiedzielismy się,że nie jesteśmy
      > pierwszymi naiwnymi, którzy "dali się zrobić" Valcomowi.

      Proponuje rzecznika praw konsumenta, a w przypadku gdy umowa zawierala klauzury
      niedozwolone, pozostaje zalozyc sprawe sadowa ktora dosyc latwo wygrac (po 2
      latach).

      Pozdrawiam,
      Jacek
      • mamamarcysi Re: oszust z Otwocka :((( 23.11.05, 13:58
        Do rzecznika próbowalismy się dodzwonic, z marnym skutkiem. Było wiecznie
        zajęte. I na razie dalismy spokój.
        Prawda jest taka,że to ja podpisałam umowę, faktycznie bez czytania, ale według
        tego pana nie miała być to umowa. Tak mnie przekonywał. Ale jak napisałam
        wcześniej nie chcę wnikać w szczegóły bo to jest dłuższa opowieść.
        A jeśli chodzi o sąd, to właśnie te 2 lata to trochę długo.
        Na razie próbujemy rozwiazać tą sprawę inaczej. Ale jeśli nie będzie innego
        wyjścia, to może i na sądzie się skończy...
        • jwojciec Re: oszust z Otwocka :((( 23.11.05, 16:57
          Widzi Pani,

          Nie chce tutaj moralizowac wiec prosze tego zle nie odebrac. Ale jezeli Pani
          podpisala Pani umowe w ciemno, no to o ile umowa zawiera "klauzul
          niedozwolonych", to lezy Pani i nie pozostaje nic innego jak placic o ile druga
          strona nie wyrazi ochoty renegocjowac warunkow.
          Zeby sad uznal umowe za niewazna, musiala by zostac zawarta pod przymusem lub
          musiala by Pani byc niepelnioletnia lub ubezwlasnowolniona. Zastanawiam sie jak
          Pani zamierza udowodnic przed sadem, ze strona zapewniala Pania, ze podpisuje
          Pani cos dla kawalu lub daje Pani autograf w okolo ktorego pojawil sie tekst.
          To ze facet jest zlotousty zupelnie nie bedzie sadu interesowalo, co najwyzej
          usmieje sie troche. Nawet jesli by miala Pani slowo nagrane, to przeciez
          zaakcepowala Pani papier i to co na nim zapisano a nie tasme.
          Zatem Pani pomysl o innym rozwiazaniu jest chyba jedynym rozsadnym.

          Pozdrawiam,
          Jacek
          • mamamarcysi Re: oszust z Otwocka :((( 23.11.05, 17:22
            O tym,że głupstwo zrobiłam to ja dobrze wiem.
            Na razie powołaliśmy się na dwa różne paragrafy i wysłaliśmy miłemu panu
            oświadczenia. Chwilowo milczy, ale być może odezwie się i upomni o swoje jak
            będziemy chcieli sprzedać mieszkanie.
            Dziękuję za zainteresowanie!
            Pozdrawiam,
            A.
    • jan_sobieski Re: oszust z Otwocka :((( 24.11.05, 00:08
      Polecam lekture stron federacji konsumentow, na temat praw konsumentow,
      szczegolnie w aspekcie praw w UE. Prawo UE gwarantuje konsmentowi o wiele
      wieksza ochrone niz prawo polskie (a jest nadrzedne). ww20.mediarun.pl/
      Moze znajdzie sie jakis uzyteczny paragraf.

      Co do umow, niezaleznie od niedozwolonoch klauzul, w niektorych sytuacjach mozna
      sie z nich po prostu wycofac. Miedzy innymi jest tak , ze :
      "Możemy odstąpić od umowy:
      • zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa – w ciągu 10 dni;
      • zawartej na odległość, np. przez telefon czy Internet – w ciągu 10 dni;
      • kredytu konsumenckiego w ciągu 10 dni;
      • ubezpieczeniowej zawartej na okres dłuższy niż 6 miesięcy – w ciągu 30 dni;
      • umowy timesheringu – w ciągu 10 dni."

      Pozdrawiam i powodzenia
      • mamamarcysi Re: oszust z Otwocka :((( 25.11.05, 13:50
        Dziękuję Janie Sobieski! Wydaje mi się ,ze już skorzystałam z punktu
        pierwszego. Calkiem nieświadomie. Ale teraz wiem ,że mam coś jeszcze na
        poparcie !
        Pozdrawiam i dzięki!
    • mlody1672 Re: oszust z Otwocka :((( 25.11.05, 20:17
      Dobry wieczor,

      Chcialbym sie ustosunkowac do tematu jaki zostal wyniesiony na forum!
      Ja osobiscie korzystalem z uslug agencji nieruchomosci VALCOM Pana Waldemara
      Komorowskiego i nic zlego powiedziec na tego posrednika nie moge.
      Chcialbym stwierdzic, ze jest to niezwykle skuteczny posrednik, gdyz blisko
      przez rok probowalem sprzedac moje mieszkanie na Lugach za 132000 PLN. (Bylem
      gotowy nawet je sprzedac tak naprawde za 125000 PLN.)
      Pan Waldemar sprzedal moje mieszkanie za 138000 PLN !!!!!! Zatem obawiam sie,
      ze Pani po prostu nie chce zaplacic naleznej prowizji agencji i dlatego teraz
      posrednik jest beee.
      • mamamarcysi Re: oszust z Otwocka :((( 25.11.05, 20:38
        Nie zna Pan sprawy! Oczywiście,że Valcom może się podobać bo z pewnością działa
        skutecznie! Często znajduje kupców poza Otwockiem, i to jest jego plusem.
        Niestety z nami postapił nieuczciwie.
        No i skoro jest taki w porządku,to dlaczego są na niego skargi???
        • mlody1672 Re: oszust z Otwocka :((( 25.11.05, 21:47
          Na terenie Otwockim działa kilka agencji nieruchomosci m.in: VALCOM, FAST itd...
          Wyboru agencji przy sprzedazy swojego mieszkania dokonalem swiadomie, bo
          najlepsze opinie "od ludzi" pochodzily o VALCOMie. Stad, skargi na temat
          VALCOMu slysze tylko od Pani!!!
          I nie dam Pani zadnego zlego slowa powiedziec o tej firmie. Nie wiem, czy Pani
          wie, ze ta agencja czesc swoich zyskow przeznacza m.in: na domy dziecka, - w
          jednym z nich pracuje ja!!!!!!!!!!!

          Pozdrawiam
          • gzym Re: oszust z Otwocka :((( 26.11.05, 10:39
            a to ciekawe? A na które domy dziecka Valcom przeznacza część swoich zysków?
            Jesli wiesz to podaj konkrety?
    • misia775 Re: oszust z Otwocka :((( 25.11.05, 21:08
      A dlaczego Pani nie chce podac wiecej szczegółów. Mysle, ze moga byc one
      istotne. Nie mozna przeciez traktowac firmy pośredniczącej w sprzedaży
      nieruchomości jako instytucje charytatywną. Nawiązując wspołprace z firmą Pana
      Komorowskiego chyba Pani nie liczyła, ze firma wykona dla Pani kawał roboty za
      darmo!!!!!!!!!!!?????????
      • amigo9 Re: oszust z Otwocka :((( 27.11.05, 07:32
        Nie wypowiadam się w tej konkretnej sprawie, bo ani firmy nie znam, ani sprawy.
        Co do kwestii sądowych, nie zawsze jest tak, że jak się coś podpisało, to
        koniec, nie ma się żadnych praw. Czasami "wystarczy" ale to może być trudne,
        udowodnienie, że druga strona celowo wrowadziła nas w błąd. Ja jednak
        polecałabym kontakt z rzecznikiem praw konsumentów. Tutaj namiary:
        www.powiat-otwocki.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=21&lang=
        Najlepiej udać się osobiście do Starostwa, gdzie Powiatowy Rzecznik przyjmuje i
        pokazać umowę. Może rzecznik coś doradzi (plusem jest to, że będzie to bezpłatna
        porada).
    • prolex2 Re: oszust z Otwocka :((( 28.11.05, 22:29
      Witam!

      Ja, z kolei przygladajac sie tej dyskusji na forum, chcialbym Pania zapytac,
      czy ma Pani prawomocne (a podejrzewam, ze nie ma Pani nawet nieprawomocnego)
      postanowienia lub wyroku sadu, na podstawie ktorego moglaby Pani nazwac Pana
      Komorowskiego "oszustem".
      Zatem, jezeli firma jest powazna, a na taka mi wyglada, gdyz umiala zadbac o
      swoje interesy, czego nie zrobila Pani, moze oprocz dochodzenia zaplaty
      prowizji, dodatkowo pozwac Pania o znieslawienie (art. 212 K.K.), zniewage
      (art. 216 K.K.), naruszenie dobr osobistych wraz z naruszeniem dobrego imienia
      osoby jak i firmy.

      Publikujac zatem powyzsze w internecie musi byc Pani w pelni swiadoma
      konsekwecji i odpowiedzialnosci na Pani ciazacej.

      Gratuluje!
      • amigo9 Re: oszust z Otwocka :((( 29.11.05, 07:39
        Witam Panie prolex. Przykro mi, ale nie zdziwiłabym się gdyby miał Pan coś
        wspólnego z ta firmą. Aby kogoś nazwać oszustem i nie ponosić z tego tytułu
        konsekwencji, nie trzeba mieć prawomocnego orzeczenia sądu. Wystarczy mieć na to
        dowody, tudzież głębokie przekonanie, a zebranie dowodów można odłozyć na czas,
        gdyby firmie się chciało podawać kogoś do sądu o zniesławienie, w co wątpię.
        Raczej będzie straszyła w internecie konsekwencjami;)
        • amigo9 A tak mi jeszcze wpadło w oczy 29.11.05, 11:59
          Kodeks Karny:
          Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną
          osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą
          wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego
          pojmowania przedsiębranego działania,
          podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
          § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot
          bezprawnie zabranej rzeczy.
          § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
          podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat
          2.
          § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej,
          ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

          może chodzić o tzw. zamiar ewentualny - ale to forum nie nadaje się do dyskusji

          Kodeks Cywilny:
          Art. 388. § 1. Jeżeli jedna ze stron, wyzyskując przymusowe położenie,
          niedołęstwo lub niedoświadczenie drugiej strony, w zamian za swoje świadczenie
          przyjmuje albo zastrzega dla siebie lub dla osoby trzeciej świadczenie, którego
          wartość w chwili zawarcia umowy przewyższa w rażącym stopniu wartość jej
          własnego świadczenia, druga strona może żądać zmniejszenia swego świadczenia
          lub zwiększenia należnego jej świadczenia, a w wypadku gdy jedno i drugie
          byłoby nadmiernie utrudnione, może ona żądać unieważnienia umowy.
          § 2. Uprawnienia powyższe wygasają z upływem lat dwóch od dnia zawarcia umowy.
    • naiwny_klient Re: oszust z Otwocka :((( 14.10.15, 22:17
      SZANOWNI PAŃSTWO! NIE BĘDĘ SIĘ ŻALIĆ, BO NIKT NIE UWIERZY. OSTRZEGAM JEDNAK PRZED AGENCJĄ NIERUCHOMOŚCI VALCOM!!!!!!! PRZED JAKIMKOLWIEK RUCHEM RADZĘ POPYTAĆ O AGENCJĘ W URZĘDACH, NA POLICJI, W SĄDZIE !!! CZEMU OSZUST DALEJ DZIAŁA?!
    • world_cup111 Re: oszust z Otwocka :((( 11.11.15, 11:59
      Także ostrzegam wszystkich przez oszustami z Valcom
      • minni-emouse Re: oszust z Otwocka :((( 20.11.15, 17:51
        Zamierzałam skorzystać z usług tej firmy, proszę powiedzieć co jest z nią nie tak? Co dokładnie można im zarzucić?
        • tilijka123 Re: oszust z Otwocka :((( 24.11.15, 13:16
          Nam kilka lat temu próbował sprzedać dom na działce, na którą nie było wjazdu od ulicy (tylko furtka). Na teren za domem można było wjechać jedynie z boku przez sąsiednią działkę leśną. Na nasze pytanie o stan prawny tego dojazdu usłyszałam: a kto zabroni Pani tedy jeździć? Na tym zakończyliśmy współpracę i kupiliśmy dom przez inna agencję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka