22.01.06, 18:21
Proszę, podać imiona kotów Marty_i_kotów?

Odpowiedź zna tylko Marta i jej koty!
Ciekaw jestem jak długo nam zajmie odgadywanie kocich imion?
Obserwuj wątek
    • kubek Dziennie można podać jedno imię 22.01.06, 18:26
      • kubek znaczy Jeden dzień Jeden nick Jedno imię 22.01.06, 18:27
        • kubek Pusia 22.01.06, 18:27
          • cat_s Koty Marty 22.01.06, 19:32
            Obstawiam w ciemno... ;-)
            Kubuś?
            • sqh Mało oryginalnie, ale praktycznie ;-) 22.01.06, 21:22
              Pierwszy
              Drugi
              Trzeci
              Czwarty
              Piąty
              Szósty
              Siódmy
              Ósmy
              Dziewiąty

              (ew. Pierwsza, Druga, itd...)

              Hm - 9 kotów, każdy kot po 9 żyć, znaczy 81 istnień pod jednym dachem...?
              • marta_i_koty Pusia???? 22.01.06, 21:29
                Hahahaha, nie ma mowy, ja TAK kotów nie nazywam, wyobrażasz sobie, jakby z PUSI
                smiały sie inne koty na podwórku...?:)))
                • cat_s Re: Pusia???? 23.01.06, 00:26
                  Serio nie masz żadnego Kubusia...?
                  Skleroza mnie chyba najwyraźniej bierze...:-( Byłem przekonany, że jeden z Twojej gromadki to Kuba. Chyba będę musiał zasiąść do przeglądarki... ;-)
                  Chyba, że sama zdradzisz...
                  BTW: wyznam, że byłem swojego czasu poddawany silnym naciskom, by Kota swojego nazwać Prusia. Czyli prawie jak Pusia. Że niby - kot PRUszkowski...;-) Ale kot się ostał Kotem i jakoś nie narzeka;-)

                  Pozdrawiam
                  cat_s
                  • kubek Czarek 23.01.06, 19:59
                    • sobiepanna Filemon 24.01.06, 08:55

                      • francesca12 Kicia (n/t) 24.01.06, 09:13

                        • francesca12 Mruczek !! (n/t) 24.01.06, 09:13

                          • francesca12 Tygrys (n/t) 24.01.06, 09:13

                            • francesca12 Kocica - jak kocica mojej babci :D 24.01.06, 09:14

                              • francesca12 Szejk :D 24.01.06, 09:14

                                • francesca12 Marwik :D 24.01.06, 09:15

                                  • francesca12 Bester :) 24.01.06, 09:15
                                    to wszytsko to nazwy kotów znajomych lub z rodziny :)
      • francesca12 Re: Dziennie można podać jedno imię 24.01.06, 09:17
        ojej, czyli na 7 dni milknę (co za słowo dziwaczne):D
        • marta_i_koty Re: Dziennie można podać jedno imię 24.01.06, 19:49
          Fotka, Neska, Zorka, Fraszka, Mucha, Guzik - to kotki...
          A kocury (byłe, bo juz bez jajek) to Ferdek, Maniek, Ivan...:)
          Kubus byl kiedys, ale odszedł w dal - chyba nie siną, bo ostatnio objawil sie na
          osiedlu i mam nadzieję sciągnąć go z powrotem do domu...:)
          • sqh Re: Dziennie można podać jedno imię 24.01.06, 21:40
            marta_i_koty napisała:

            > A kocury (byłe, bo juz bez jajek)

            Ajajaj, jak można tak beznamiętnie i bezuczuciowo o tragedii opowiadać...?
            • cat_s Re: Dziennie można podać jedno imię 25.01.06, 00:25
              Fakt. Kocurowi bez jajek jakoś nijako musi być. Ale bezjajeczny kot ma (oprócz kilku innych) bez wątpienia jedną niezaprzeczalną zaletę: przeważnie jest go więcej, więc i lepiej grzeje... ;-)

              Pozdrawiam
              cat_s
              • marta_i_koty Re: Dziennie można podać jedno imię 25.01.06, 01:43
                Cóż....:) Jest mi szalenie przykro, tym bardziej, że kocury moje cnotliwe będą
                po kres swych dni....:) Ale proszę miec na uwadze takze moje samopoczucie - czy
                komukolwiek moze byc przyjemnie z "zadryzdanym" mieszkaniu...?:) A poza tym moje
                koty nie produkuja niechcianych dziatek, więc to niezaprzeczalny plus...:)
                • cat_s Re: Dziennie można podać jedno imię 25.01.06, 02:19
                  Ależ Marto,
                  Oczywiście jak najbardziej jestem za ograniczaniem rozmnażania się zwierzaków, szczególnie tych, które potem nie mogą znaleźć właścicielki. Albo właściciela.
                  No i faktycznie, ciężko by było wytrzymać z taką ilością kotów z których każdy ma ambicję, żeby swój kawałek terenu oznaczyć...;-)
                  Btw: wytropiłaś Kubusia?

                  Pozdrawiam:-)
                  cat_s
                  • marta_i_koty Kubusia... 25.01.06, 02:45
                    wytropiła moja znajoma z osiedla, tez kociara... Był u niej na parapecie...
                    Z tym Kubusiem to taka sprawa, ze on byl kotem niewychodzacym, a do nas trafil
                    jak mial 4 lata - tak makabrycznie znerwicowany, ze kilka miesiecy musielismy go
                    oswajać... Jego poprzednie włascicielki (dwie staruszki) znecały sie nad nim,
                    ale na jego szczęscie znalazły sie w domu opieki i kot trafil do nas (mial byc
                    uspiony, bo nie bylo chetnych na 4-latka, wiec go zaadoptowalismy)... No i
                    doszedł do siebie, a z dawnego zycia pozostalo tylko jego imię... I tak sobie
                    zyl z nami, az zachorował w czerwcu ubieglego roku... Byl więc wożony do weta,
                    a ktoregos dnia postanowiliśmy pokazć Kubie trawnik pod oknem... Bardzo mu sie
                    spodobał - Kuba mial 7 lat i po raz pierwszy spacerował po dworze!! Od tego
                    momentu nie mozna bylo faceta utrzymac w domu, a ze inne koty wychodza, to on
                    tez zaczął (mieszkam na parterze i koty mają swoją właźnicę)... I ktoregos
                    wieczora nie wrócił..:( Poszukiwania trwały dośc długo, a moja rozpacz do tej
                    pory, chociaz ostatnio zaswitala jakas iskierka nadziei...:) Ehhh, tak bym
                    chciała miec go w domu z powrotem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka