chiste 06.02.06, 11:33 www.stilo.terramail.pl/indexs.html Oni też w Otwocku będą, wcześniej niz Kwasożłopy. Bilety po 10 zyli. _______ Ospo czorna! Idź do Dorna! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zwierz.alpuhary Re: Mjuzik dla Kubka: Stilo 06.02.06, 22:14 czy oni mają coś wspólnego z miejscowością Stilo nad morzem w której byłem i przywiozłem sobie stamtąd koszulkę?:-) Odpowiedz Link
evoonya Re: Mjuzik dla Kubka: Stilo 06.02.06, 23:39 Oj tam, czepiasz się, widocznie byli i latarnię w Stilo podziwiali. Nie rozumiesz co to wspomnień czar? ;-) pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Latarnia_morska_Stilo.jpg Odpowiedz Link
zwierz.alpuhary Re: Mjuzik dla Kubka: Stilo 07.02.06, 09:53 owszem, jest czerwona i wyrożnia się tym że trzeba ją prać ręcznie, bo strasznie farbuje Odpowiedz Link
chiste Czy zespół Stilo na coś wspólnego... 07.02.06, 09:11 ... z latarnią morską, tego nie wiem. Ale wiem, że gra etno-jazz i inspiruje go czeska Praga. A to Kubkowi już w duszy gra. Cytat ze strony zespołu Stilo: MOST KAROLA Utwór powstał w latach 1992-1993, dla grupy rockowej Vahanara, ale nigdy nie został przez nią wykonany (muzyka i słowa: Wojtek Stasiak). Zrodził się z fascynacji Matką Miast, czyli czeską Pragą: "Siedzę na moście Mądrości nie mam nic Czas mija wolno A dobrze wiem, jak żyć Nie chcę umierać Do końca liczyć dni Gdy czasu jak rzeka A obok stoisz Ty" Odpowiedz Link
chiste ... ale jednak chyba ma - 07.02.06, 09:35 - doszedłem do wniosku po głębszej analizie recenzji utwórów grupy Stilo: "Latarnia. Basowy wstęp, wchodzi bossanovująca gitara i zaczyna się dyskretny dialog. Niepostrzeżenie dołącza perkusja. Bardzo udane połączenie wolnego jazzu i płynącego folka. Gdy się zamknie oczy podczas słuchania tego numeru, widzi się latarnię morską we mgle i siąpiącym deszczu..." "Północ i Studnia (w którą wpadł Wilhelm Gustloff). Uderzenie talerza. I jeszcze kilka - po prostu zegar wybija północ. Ten pewnego rodzaju króciutki performance muzyczny przechodzi w nieco dynamiczniejsze rytmy, rock akustyczny z domieszkami brzmień bliskowschodnich. Pod koniec całość zwalnia, plumka pauzami coraz ciszej... Bardzo delikatna gitara, jakby jeszcze do końca nie rozbudzona... Improwizuje jazzowo, coraz mocniej, wchodzą klezmerskie skrzypce... I na koniec ponownie ciche plumkanie. Utwór brzmi jak przegrana w sumie walka człowieka z żywiołem. Niekoniecznie wodą. Super!" _______ Ospo czorna! Idź do Dorna! Odpowiedz Link
chiste Re: Jestem dupek ! 20.02.06, 09:03 Żałuj! To był najlepszy koncert w Otwocku od lat. Naprawdę, ostatnie podobne do tego wydarzenie, jakie pamiętam, to był koncert Kroke w Józefowie. A muzycy ze Stilo cudowni! O godz. 19.20 było sprzedanych może 10 biletów. Jacek Grymuza poszedł do nich i spytał się, czy w takiej sytuacji zechcą wyjść na scenę. A oni - "Ależ oczywiście! Nie ma problemu. Frekwencja jest nieistotna. Zagramy nawet dla jednej osoby." I wzięli się za wiosła, smyczki, pałki i jak zaczęli czarować dźwiękami, to w sali frekwencja wzrosła do 24 osób + żona gitarzysty. I było pięknie! Kupiłem płytkę, zebrałem autografy i z żalem opuszczałem Smoka. Jak chcesz pozyczyć płytkę, Kubek, to pisz na e-mail: bob79@tlen.pl, bo jestem na terapii odwykowej od netu i raczej nie będę tutaj już zaglądać. Pozdrawiam! _______ Ospo czorna! Idź do Dorna! Odpowiedz Link