aganiok13
14.03.07, 10:31
Witajcie, mam pytanie do Szanownego grona - czy tylko mnie pseudotransport o
nazwie Arka doprowadza do szału niepunktualnością i "wypadaniem" kursów z
rozkładu ? Czy tylko ja widzę problem z 2 godzinnym czekaniem na łaskawego
kierowcę, który po południu nie ominie w swojej trasie Reymonta ?
Dziś szala mojej goryczy przelała się i zadzwoniłam do biura Arki spytać o
powody opóźnień i jak rekompensują takie wypadnięte kursy tym, którzy
inwestują 130 zł w bilet miesięczny. Pan był wielce zaskoczony, ponieważ moje
zgłoszenie było pierwszym. Pan nie miał świadomości, że ludzie dostają szału
na przystankach... Jak to wygląda z Waszego punktu widzenia ? Jeśli
niezadowolonych jest więcej, połączmy siły w walce o normalność :)