Dodaj do ulubionych

Zróbmy coś

26.05.08, 07:52


Wychowywałam się w Otwocku,mieszkałam 2 lata temu przez rok i bywam
sporadycznie. Mam więc do czego się odnosić. Wawelska i główniejsze ulice jak
były tak są ruiną. Szczególnie chodniki. O p. Prezydencie można jedynie
powiedzieć, że jest p-rezydentem z naciskiem na rezydenta. Nie chadza chodnikami
więc mu wisi. Od ponad czterdziestu lat nie spotkałam się z takim cudem jak
odśnieżone chodniki w centrum miasta, które zresztą wygląda koszmarnie. Nowa
architektura niczym nie nawiązuje do klimatu i tradycji tego miasta. Kolejne
betonowo-stalowo-szklano-kamienne wytwory rodem N.Y. A jeśli chodzi o uroki
spędzania wolnego czasu nad Świdrem to też przez te kilkadziesiąt lat nie
doczekałam się choćby wychodka o takim luksusie jak kosze na śmieci czy plac
zabaw dla dzieci nie mówiąc. Więc proszę mi pierdół nie pisać bo mnie krew
zalewa. Owszem powstają nowe osiedla z jakąś infrastrukturą, ale generalnie na
tle innych miast Otwock moim zdaniem podupada. Nie restauruje się starych
budynków Które są historycznym świadectwem miasta tylko wyburza co się da i
powstaje kolejne, bylejakie miejsce bez duszy. Kolejny problem to komunikacja
otwocka a raczej jej brak. Proponuję żeby któryś z rezydentów ze złamanym
kopytem lub chorym dzieckiem śmignął sobie tak ze świdra na piechotkę na Matejki
lub na Batorego. Powodzenia. Może ktoś pomyślałby o miejskich busikach na
początek. A wracając do rzeki. Może znalazłby się chętny, wydzierżawił od miasta
kawałek plaży i postawił letni barek z miejscem do zabawy dla dzieci. Leżaczki,
parasolki i te rzeczy. Jest internet, szybko wieści się rozchodzą. Tylko proszę
ni zapomnieć o koszach na śmieci bo władz miasta na nie nie stać. Pozdrawiam w
wisielczym nastroju.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka