w357
22.07.10, 14:59
Nie wiem ilu Instruktorów zagląda na to Forum,
ale może kilku jest....
Poza tym, osoby które akurat się szkolą też mogą podopytywać się
Swoich Instruktorów lub doświadczonych Kierowców o ZACHOWANIE
Kierowców i Motorniczych Komunikacji Miejskiej ?
Obecnie przebywam/pracuje w tym środowisku i WIEM , że wiele osób
trafiło do tego zawodu "przez przypadek"......
Niby Zawodowiec powinien znać wszystkie Przepisy (PoRD), ale wiem,
że jest część osób która ich nie zna zbyt dobrze, a jak się do nich
stosuje, to już końńńńpletnie inna historia.
Ostatnio jeździłem w rejonie, gdzie jeżdżą osoby Egzaminowane
(Bemowo) i/oraz napatrzyłem się na wieeeeele eLek, które niezbyt
wiedzą co robią !
W przypadku Egzaminu, to sprawa prosta >>>> STOP i zmiana miejsc.
Jednakże jeśli chodzi o SZKOLENIE, to DLACZEGO instruktorzy
dopuszczają do sytuacji GROŹNYCH ??? Przecież mogą powstrzymać
Kursanta przed "głupim" manewrem !
Wielokrotnie byłem zmuszony pokazywać ręką , aby eLka jechała
dalej, ponieważ Ja (autobusem) po mimo , że mam pierwszeństwo,
to i tak kontynuować jazdy bezpiecznie NIE MOGĘ !!!
Później, później taki gość (jeżeli zda Egzamin), to potrafi wbić
sobie do głowy, że AUTOBUS, to "powoli" jeździ, że można Go olać.....
Jakie są efekty ?
Różne.
Dzisiaj ~~ 11.30 słyszałem przez CB, że jakiś cwaniaczek chciał się
zmieścić pomiędzy dwa autobusy !!!
Efekt --> nie zmieścił się !
Tego typu przypadków jest duuuużo.
To samo z Tramwajami.
Z uwagi na słabą znajomość Przepisów przez "amatorów", to
Tramwajarze coraz bardziej wymuszają pierwszeństwo (w sytuacjach
różnych).
Wystarczy przejrzeć statystyki wypadkowe z udziałem Tramwajów....
JEST ICH CORAZ WIĘCEJ, a przecież samych Tramwajów tak bardzo nie
przybywa.