Dodaj do ulubionych

zdane mimo błędów

IP: *.asta-net.com.pl 11.03.06, 08:37
chciałem się dowiedzieć jakie błędy popełniliście i mimo to zdaliście?
Obserwuj wątek
    • Gość: grzesko Re: zdane mimo błędów IP: *.miechow.com / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.06, 09:17
      koledzy np zamiast skrecic w lewo jechali w prawo, albo na rondzie przy
      skrecaniu w lewo zajeli pas do zawracania, wiec zawrocili i dopiero skrecili w
      prawo :) ale oblali na innych rzeczach :)
      • alicjja2 Re: zdane mimo błędów 11.03.06, 11:56
        Ja jechałam za wolno- tem np. gdzie bylo 60 czy 70/h ja jechalam jakies 10 km/h
        mniej. Na koniec egzaminator mi to wypominal, ale mimo to zdalam:)
        • Gość: marta Re: zdane mimo błędów IP: *.crowley.pl 11.03.06, 15:10
          żle ustawione lusterko, za późno zmieniłam pas, ruszałam z trójki i dwa razy zgasł na tej samej krzyżówce, pod koniec egzaminu znowu zapomniałam zmienić bieg ale tym razem udało mi się ruszyć.... i 20 marca odbieram prawko :)))
          • Gość: aaa Re: zdane mimo błędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 21:38
            Zanim ruszysz na ulice dokup jeszcze kilka godzin jazdy
            • Gość: jola Re: zdane mimo błędów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.03.06, 01:46
              zgasł mi na łuku, za długo zastanawiam się na skrzyżowaniach równorzędnych
          • Gość: adi Re: zdane mimo błędów IP: *.asta-net.com.pl 13.03.06, 14:11
            No to miałaś wyrozumiałego egzaminatora, który chyba nawet posiadał ludzkie
            cechy;)! Mój to już za same zgaśnięcie samochodu wystawiłby N!
            • jola_wroc Re: zdane mimo błędów 13.03.06, 19:28
              noo, jak mi zgasł na łuku to padłam głową na kierownice - bo to bylo 2
              podejscie- i się zdołowałam zamiast szybko odpalic i udawac, że nic sie nie
              stało
              a on krzyczy - prosze jechać, prosze jechać :D
          • tadeuszx Re: zdane mimo błędów 15.03.06, 10:59
            Gość portalu: marta napisał(a):

            > żle ustawione lusterko, za późno zmieniłam pas, ruszałam z trójki i dwa razy zg
            > asł na tej samej krzyżówce, pod koniec egzaminu znowu zapomniałam zmienić bieg
            > ale tym razem udało mi się ruszyć.... i 20 marca odbieram prawko :)))
            - "Czarownica". Hmmm, musi mieć "walory"!!!??? :)
        • Gość: BruxaPequena Re: zdane mimo błędów IP: *.tvtom.pl 13.03.06, 00:48
          jak by cie za to oblal to by byl wredny, przeciez to nie byl zaden blad z twojej
          strony.
          • Gość: adi Re: zdane mimo błędów IP: *.asta-net.com.pl 14.03.06, 11:02
            a właśnie, że to jest błąd. W protokole egzaminu gościu wtedy stawia 2 literki
            "N" przy zadaniu "obsługa mechanizmów pojazdu".
    • Gość: Wojtek Re: zdane mimo błędów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 18:00
      Hehe, u mnie trochę tego było (zdawałem za siódmym), z zawracania na drodze na 3
      zrobiło mi się zawracanie na 5 :))), raz mi zgasł, raz zmieniłem pas już na
      ciągłej (ach ten Radzionków, jaki porąbany!) a najfajniejsze było pod koniec,
      "Na jakim świetle pan wjechał na skrzyżowanie?" ja mówię że na pomarańczowym (bo
      tak było) ale nie chciałem gwałtownie hamować (bo serio bym się chyba zatrzymał
      za linią, a bałem się że by się wkurzył) a on mi na to że mogłem spokojnie
      zatrzymać się przed sygnalizatorem, ale też popuścił :))) Tego dnia miałem serio
      szczęście, bo cholernie fajny egzaminator mi się trafił :) Ale jaja normalnie :D
      No ale grunt że w końcu mam prawko ;)
      • Gość: adi Re: zdane mimo błędów IP: *.asta-net.com.pl 15.03.06, 10:25
        bo trafiłeś na człowieka, a nie na egzaminatora :)
        • tadeuszx Re: zdane mimo błędów 15.03.06, 11:02
          W normalnym ruchu może już tak nie trafiać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka